Derby Turynu przełożone ze względu na pamiętną tragedię

Zdjęcie samolotu po katastrofie w 1949 r. / Maxperot [Public domain]

  

Ligowy mecz Juventusu Turyn z lokalnym rywalem Torino FC, zaplanowany na 4 maja, odbędzie się dzień wcześniej. Chodziło o to, aby uniknąć rozgrywania tego spotkania w 70. rocznicę katastrofy lotniczej, w której zginęło 31 osób, w tym 18 piłkarzy Torino.

To jedna z najtragiczniejszych dat w historii futbolu. 4 maja 1949 roku doszło do katastrofy samolotu, który - podczas próby lądowania w bardzo trudnych warunkach, w gęstej mgle - rozbił się na wzgórzu Superga w pobliżu Turynu.

Nikt z 27 pasażerów i czterech członków załogi nie przeżył. Wśród 31 ofiar było 18 piłkarzy Torino, działacze i trenerzy tego klubu oraz dziennikarze. Drużyna wracała z towarzyskiego meczu z Benficą w Lizbonie.

Torino było wówczas zdecydowanie najlepszą drużyną w Italii. Piłkarze tego klubu seryjnie zdobywali mistrzostwo Włoch, decydowali również o sile reprezentacji narodowej.

W piątek władze Serie A potwierdziły, że termin derbowego spotkania Juventusu z Torino (w ramach 35. kolejki), zaplanowane właśnie na 4 maja, zostanie przyspieszone o jeden dzień. Dotychczas rozegrano 32 kolejki. Juventus, którego bramkarzem jest Wojciech Szczęsny, zdecydowanie prowadzi w tabeli - ma 17 punktów przewagi nad Napoli. Torino zajmuje ósme miejsce.

Juventus może świętować obronę tytułu w sobotę. Tego dnia zagra u siebie z Fiorentiną.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Odwołano pogotowie przeciwpowodziowe

/ malopolska.policja.gov.pl

  

- Wojewoda śląski odwołał dziś o godzinie 15:00 pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach bielskim, cieszyńskim i żywieckim i w mieście Bielsku-Białej – poinformowała rzecznik wojewody Alina Kucharzewska. Obowiązywało ono od czwartku.

Wojewoda uzasadnił decyzję "zanikiem opadów deszczu oraz ciągłym obniżaniem się stanów wód na posterunkach wodowskazowych".

Na południu województwa o godz. 15:00 stan ostrzegawczy był przekroczony o 42 cm na Białej w Czechowicach-Dziedzicach (323 cm) i o 2 cm na Sole w Czańcu (322 cm).

W gminie Wilkowice nadal trwa opróżnianie zbiornika retencyjnego na potoku Wilkówka. Zarówno Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, jak i władze gminy twierdzą, że ma ona wiele wad. W czwartek po dużych opadach zbiornik całkowicie się napełnił i pojawiło się zagrożenie pęknięcia zapory. Wójt gminy Janusz Zemanek zarządził ewakuację ponad 80 mieszkańców z około 30 domów poniżej tamy. Część tych osób spędziła noc u rodzin. Niektóre pozostały jednak w domach.

W piątek, gdy deszcze ustały, strażacy, korzystając z wysokowydajnych pomp, zaczęli pomagać w opróżnianiu zbiornika. Wczesnym popołudniem tego dnia woda odpadła na tyle, że wystarczył już tylko odpływ grawitacyjny.

Wody Polskie poinformowały, że lustro wody opada o około 20 cm na dobę.

Zbyt szybkie opróżnianie zbiornika może być niekorzystne dla jego konstrukcji. Pracownicy Wód Polskich cały czas pracują na miejscu i prowadzą pomiary zapory czołowej

 – napisano w komunikacie.

Gmina poinformowała, że stan zapory na Wilkówce ciągle nie pozwala na odwołanie decyzji o ewakuacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl