Michael Schumacher chciał być menedżerem syna. Plany pokrzyżował tragiczny wypadek

/ Schumi_di_GP_Kanada_2011.jpg: Mark McArdlederivative work: F1fans [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Siedmiokrotny mistrz świata Formuły 1 Niemiec Michael Schumacher planował, że w przyszłości będzie menedżerem swojego syna Micka - ujawnił były menedżer kierowcy Willi Weber. Te plany pokrzyżował wypadek na nartach w grudniu 2013 roku.

Schumacher miał wypadek w okolicach Meribel we francuskich Alpach. Przez blisko sześć miesięcy był utrzymywany w stanie sztucznej śpiączki w szpitalu w Grenoble. Potem został przewieziony do kliniki uniwersyteckiej w Lozannie, gdzie go wybudzono. Opuścił ją we wrześniu 2014 i od tego czasu jest pod opieką lekarzy w swojej posiadłości w Gland nad Jeziorem Genewskim.

Rodzina nie udziela informacji o faktycznym stanie jego zdrowia, według nieoficjalnych informacji kierowca nadal jest sparaliżowany.

Weber potwierdził, że wiele razy był na ich wspólnych treningach kartingowych, Michael uważał, że syn ma spory talent, nad którym obaj będą wspólnie pracowali.

"Michael pragnął wprowadzić syna do Formuły 1, wiele razy mi o tym mówił. Chciał prowadzić Micka jako zawodnika, tak, jak ja nim kiedyś kierowałem"

- dodał Weber.

Były menedżer Schumachera po zakończeniu współpracy z mistrzem świata, przez kilka kolejnych lat zajmował się karierą Niemca Nico Huelkenberga, obecnie kierowcy teamu Renault. W 2011 roku przeszedł na emeryturę, obecnie 77-letni Weber mieszka na Majorce.

20-letni Mick Schumacher idzie w ślady ojca. W 2018 roku był najlepszy w europejskiej Formule 3, w tym sezonie wspiął się o szczebel wyżej i będzie rywalizował w Formule 2. Na inaugurację sezonu F2 pod koniec marca na torze Sakhir w Bahrajnie zajął ósme miejsce. Najszybszy był Kanadyjczyk Nicholas Latifi, a młody Niemiec stracił do niego ponad pół minuty.

Po wyścigu F1 w Bahrajnie, który wygrał mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton (Mercedes GP), Mick Schumacher uczestniczył w testach dwóch teamów - Ferrari i Alfa Romeo

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl