Dobry, zły i smutny - Napoli odpadło z Ligi Europy

/ facebook.com/zielu.94

  

Piłkarze Napoli - z Piotrem Zielińskim i Arkadiuszem Milikiem w podstawowym składzie - przegrali u siebie z Arsenalem 0:1 w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy odpadli z rozgrywek. W półfinałach będą dwie drużyny z Londynu, bo awansowała też Chelsea.

Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik nie uratowali honoru włoskich drużyn. Po porażce Juventusu w Lidze Mistrzów - Napoli było ostatnią drużyną z Półwyspu Apenińskiego w pucharach. Zieliński w czwartek dwoił się i troił - był zdecydowanie najlepszym piłkarzem w konfrontacji z Arsenalem. Zły mecz rozegrał natomiast Arkadiusz Milik.

Polski napastnik wprawdzie trafił do siatki dość szybko, ale gol nie został uznany w powodu pozycji spalonej. Chwilę później Milik niecelnie główkował po precyzyjnym dośrodkowaniu Zielińskiego. Miał także doskonałą sytuację bramkową w drugiej połowie, ale tym razem wcale nie trafił w piłkę.

"Kanonierzy" prowadzenie objęli w 36. minucie, kiedy precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego z około 25 metrów popisał się Francuz Alexandre Lacazette. Ten gol w zasadzie rozstrzygnął kwestię awansu - bo Arsenal pierwszy mecz wygrał 2:0.

Neapol, podobnie jak całe Włochy, jest smutny - w półfinałach europejskich pucharów nie ma żadnej drużyny z tego kraju.

Awansowała natomiast Chelsea, która pokonał u siebie Slavię Praga 4:3. "The Blues" przystępowali do rewanżu z jednobramkową zaliczką po zwycięstwie w Czechach (1:0), a w czwartek kibice zobaczyli grad bramek. Do przerwy gospodarze prowadzili 4:1 po dwóch golach Pedro. Hiszpan miał udział także przy bramce Francuza Oliviera Giroud oraz samobójczym trafieniu Simona Delego.

Przed przerwą gola dla gości strzelił Tomas Soucek, ale po zmianie stron bramkarza Chelsea dwukrotnie pokonał Petr Sevcik.

W rywalizacji hiszpańskich drużyn Valencia okazała się zdecydowanie lepsza od Villarreal zwyciężając w rewanżu 2:0. Pierwszy mecz zespół z Walencji wygrał 3:1.

W czwartej parze Benfica Lizbona przegrała na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt 0:2 i odpadła z rozgrywek mimo zwycięstwa w pierwszym meczu 4:2.

Półfinały - Eintracht z Chelsea i Arsenal kontra Valencia - rozegrane zostaną 2 i 9 maja, a finał - 29 maja w Baku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Gazeta Polska" z naklejką "Strefa Wolna od LGBT". Lewacy dostali szału, Instagram cenzuruje!

Zdjęcie ilustracyjne / Gazeta Polska

  

W kolejnym numerze "Gazety Polskiej" dodatkiem będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT". Informacja o tym fakcie nie spodobała się administratorom Instagrama. Serwis społecznościowy usunął wpis informacyjny, twierdząc, że jest to... mowa nienawiści. Czyżby wpływ miały na to skrajne opinie lewicowych środowisk, które z pianą na ustach atakują inicjatywę tygodnika?

Dziś w mediach społecznościowych "Gazety Polskiej" pojawiła się informacja o tym, że w najbliższym numerze - w kioskach od 24 lipca - dodatkiem do gazety będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT" z przekreślonym tęczowym symbolem, którym często posługują się homoseksualiści, transwestyci i biseksualiści, domagający się m.in. wprowadzenia "małżeństw" jednopłciowych. Nalepka to znak sprzeciwu nie wobec konkretnych osób, ale wobec radykalnie lewicowej ideologii godzącej w rodzinę i wartości, na których od wieków opiera się europejska cywilizacja.

Informacja o naklejce obiegła internet. Lewackie środowiska rozpoczęły nagonkę na "Gazetę Polską", doszukując się różnorakich porównań, często oderwanych od rzeczywistości. Wpis na stronie "Gazety Polskiej" był wielokrotnie komentowany i widać, że stał się niewygodny dla zwolenników środowiska LGBT, także dla polityków popierających tę ideologię.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej - ten sam, który mówił o adopcji dzieci przez homoseksualistów - zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury:

Szybko okazało się też, że niektóre media społecznościowe także nie wytrzymały ciśnienia związanego z tym tematem. Serwis Instagram usunął zdjęcie naklejki z profilu "Gazety Polskiej". Powód? "Mowa nienawiści i zakazane symbole". Nie sprecyzowano jednak, czy chodzi o symbol tęczy, czy może o to, że został przekreślony. Znając jednak standardy niektórych social mediów, można się tego domyślić.

Tak czy inaczej, zapraszamy do kiosków. Już 24 lipca z "Gazetą Polską" naklejka "Strefa Wolna od LGBT". Cenzury - nie będzie!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl