Królikowski wzrokiem notuje niezwykle ważne dla swojej twórczości światło, które nie tylko buduje przestrzeń, lecz także dobywa z barw nastrój wiecznego poszukiwania czegoś odległego, wręcz nieosiągalnego. Harmonia kolorów i kształtów mówi o muzycznym zdawałoby się zapisie tych malarskich poszukiwań, których efektowna materia stwarza wrażenie dotykalnej i godnej mistrzowskiej palety smaków.

Kolorystyczna wrażliwość Jeremiego T. Królikowskiego pozwala pozornie zmysłowym tylko doznaniom twórcy nadać znaczenia głębsze, mówiące o aspektach bycia artystą, możliwościach kreowania własnego świata, wreszcie o międzyludzkich problemach w kontekście zastanego i przyszłego naturalnego otoczenia człowieka. Królikowski swoje filozoficzne refleksje przełożone na język sztuki przekazuje niezwykle subtelnie, unikając tak dziś w sztuce panoszącej się jednoznaczności. Nie sposób nie dostrzec, ża efektownie eksponując swoją malarską wirtuozerię, pełną cytatów z klasyki świata sztuki, ma swój konkretny cel. Szuka absolutu. Nie padają słowa „Bóg”, „Stwórca”, ale gra wzniosłym pięknem kościelnej architektury zdaje się przekonywać widza, że zarówno sakralna budowla, jak i poruszający swoim pięknem przełom rzeki to dzieła chwalące coś więcej niż tylko błyskotliwe kolory i intuicyjnie odnotowane wrażenia ulotnej chwili.

Jeremi T. Królikowski (ur.1943 r.), profesor dr. hab. na Wydziale Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu, studiował niegdyś prawo w rodzinnym Lublinie, ukończył zaś Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej. To, co widzimy na obecnej wystawie w Oranżerii Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, niewiele ma wspólnego z poprawnością architektonicznych rysunków. To pełnokrwiste malarstwo, które oddając zamierzone przez autora piękno, podsuwa nam pytania, czy za widnokręgiem horyzontu istnieje coś jeszcze.

W katalogu Królikowski pisze:„Krajobraz jest największym fragmentem przestrzeni, który możemy objąć zmysłami. Poprzez sztukę możemy dostrzec nie tylko kształt, ale i wymiar duchowy przestrzeni, spotkać genius loci, poprzez to, co widzialne, przedrzeć się, dotrzeć do tego, co niewidzialne”.Wystawa „Krajobraz – znak czasu i przestrzeni” czynna będzie w Wilanowie do 7 maja 2019 r.