Efekty działania Południowo-Zachodniego Klastra Energii

/ pgegiek.pl

  

PGE chce wspierać rozwój regionalny oraz być dobrym sąsiadem dla lokalnych społeczności zwłaszcza w regionach, w których prowadzi swoją działalność. Przykładem takiego zaangażowania jest włączanie się przez spółki Grupy PGE w tworzenie klastrów energetycznych. Głównym celem utworzenia klastra jest poprawa jakości powietrza w regionie, podniesienie lokalnego bezpieczeństwa energetycznego, a także wsparcie rozwoju tego obszaru.

Coraz częściej pojawia się stwierdzenie, że klastry to fundament innowacyjnej gospodarki, jednak aby mógł istnieć, konieczna jest współpraca kilku podmiotów.  Na taką współpracę zdecydowała się, niemal dwa lata temu, spółka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, która wraz ze spółką  PGE Energia Odnawialna, lokalnymi przedsiębiorcami oraz przedstawicielami samorządu lokalnego - Powiatu Zgorzeleckiego, Gminy Bogatynia, Węgliniec, Pieńsk, Zawidów podpisały w 2017 roku porozumienie o ustanowieniu Południowo-Zachodniego Klastra Energii. Wszystko po to, aby zapewnić lokalne bezpieczeństwo energetyczne, mieć wpływ na poprawę lokalnego środowiska naturalnego oraz zwiększyć konkurencyjność i efektywność ekonomiczną lokalnej gospodarki.

- To dla nas bardzo ważny, długoterminowy projekt, dzięki któremu spółka może przyczynić się do restrukturyzacji obszarów wiejskich, pobudzenia energetyki prosumenckiej i dalszego jej rozwoju. Dzięki temu możliwe będzie osiągnięcie wzrostu innowacyjności i budowy kapitału społecznego

– podkreśla Robert Ostrowski, prezes PGE GiEK.

Celem południowo-zachodniego klastra energii jest rozwój energetyki rozproszonej oraz rozwój w zakresie dostaw ciepła sieciowego. Aktywizacja zadań skupia się na  tworzeniu optymalnych warunków organizacyjnych, prawnych i finansowych umożliwiających wdrożenie najnowszych technologii przy uwzględnieniu miejscowych zasobów i potencjału energetyki lokalnej.

- Po niespełna dwóch latach funkcjonowania Południowo- Zachodniego Klastra Energii jego członkowie mogą pochwalić się wieloma efektami współpracy

- dodaje Robert Ostrowski.

Efektywna dystrybucja ciepła
29 marca spółka PGE GiEK zawarła z Województwem Dolnośląskim – Dolnośląską Instytucją Pośredniczącą we Wrocławiu umowę dotyczącą rozbudowy sieci ciepłowniczej poprzez modernizację układu technologicznego oraz uciepłownienie bloków 5 i 6 w Elektrowni Turów (koszt inwestycji 30,5 mln zł). Na jej podstawie przyznana została dotacja w wysokości ponad 8,1 mln zł.  - Dzięki temu Elektrownia Turów zwiększy produkcję ciepła na potrzeby okolicznych odbiorców instytucjonalnych oraz indywidualnych – mówi Paweł Styczyński, dyrektor Elektrowni Turów. Obecnie bloki energetyczne 5 i 6 o mocy 261 MWe każdy, produkują jedynie energię elektryczną na potrzeby Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. Planowana modernizacja polega na zabudowie wymienników ciepła na obu blokach (o mocy 90 MWt każdy) w celu wykorzystania istniejącego w układzie blokowym ciepła do podgrzewania wody i jej dystrybucji poza teren elektrowni.

- Zapewnienie ciepła z procesu wysokosprawnej kogeneracji stanowi pod względem ekologicznym i ekonomicznym najlepsze rozwiązanie dla przyszłych odbiorców, z uwagi na fakt, że węgiel brunatny jest obecnie najtańszym dostępnym lokalnie paliwem

– podkreśla Paweł Styczyński.

Dodatkowo, uciepłownienie bloków 5 i 6 przyczyni się do redukcji niskiej emisji i zjawiska smogu, który na terenie gminy Bogatynia jest uciążliwy dla mieszkańców, zwłaszcza w okresach zimowych. W ramach tego obszaru planowana jest również inwestycja polegająca na budowie nowych odcinków sieci ciepłowniczej do obiektów użyteczności publicznej, znajdujących na terenie miasta i gminy Bogatynia.  

Rozwój produkcji energii elektrycznej z OZE
Budowa hydrogeneratorów na zaporze Witka to kolejne działanie podejmowane w ramach Klastra. Realizacja przedsięwzięcia przywróci zdolność produkcyjną elektrowni wodnej poprzez wymianę dotychczasowych uszkodzonych (w wyniku powodzi w 2010 roku) turbozespołów (turbiny Francisa) na nowe turbiny Kaplana o innej konstrukcji, dostosowane do aktualnych warunków hydrologicznych rzeki Witka.


Poprawa efektywności energetycznej
Projekty realizowane przez Klaster opierają się na nowoczesnej technologii. Takim przykładem jest wdrożenie innowacyjnego systemu do automatycznej optymalizacji pracy chłodni wraz z systemem sterowania (szacowany koszt 7,4 mln zł.). Celem projektu jest poprawienie wskaźników eksploatacyjnych Elektrowni Turów w zakresie zmniejszenia jednostkowego zużycia węgla i w efekcie poprawę sprawności bloków. Przedsięwzięcie opiera się na wykorzystaniu nowoczesnych metod numerycznych i stworzeniu w ramach prac badawczych modelu obliczeniowego CFD chłodni przedstawiającego korelacje między parametrami wpływającymi na pracę chłodni. Wdrożenie wyników prac badawczo-rozwojowych oraz optymalizacja pracy programu sterowania przewidziane jest na chłodniach kominowych z grupy 1-3.

Elektromobilność
Temat rozwoju elektromobilności jest silnie skorelowany z celami powołanego do życia Południowo-Zachodniego Klastra Energii. Elektrownia jako jeden z jego sygnatariuszy, przystąpiła do realizacji projektu zmierzającego do implementacji rozwiązań związanych z uzupełnieniem swojej floty samochodowej autami elektrycznymi oraz stworzeniem ogólnodostępnej  infrastruktury ładowania tych aut. W pierwszej kolejności zostały zidentyfikowane obszary, gdzie możliwe jest wykorzystanie tych samochodów w działalności operacyjnej. – Kończymy fazę testową. Podstawowym celem było rozpoznanie funkcjonalności i zweryfikowanie wybranych samochodów elektrycznych  w warunkach zimowych (spadki pojemności akumulatorów, weryfikacja rzeczywistych zasięgów). Faza ta posłuży  określeniu cech pożądanych dla samochodów jeżdżących we flocie – twierdzi Robert Ostrowski. Poza 3 elektrycznymi samochodami osobowymi testowany jest samochód dostawczy. Ze wstępnych informacji wynika, że jego przestrzeń ładunkowa może być wykorzystywana do przewożenia małych gabarytów w bezpośrednim otoczeniu Elektrowni. Kolejnym etapem projektu jest budowa stacji ładowania, która z jednej strony będzie obsługiwała samochody flotowe, a jednocześnie będzie pełniła funkcję ogólnodostępnej stacji ładowania.

Warto zaznaczyć, że jest to wstęp do realizacji całego zakresu przedsięwzięć wynikających z zapisów Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych. Projekt w kolejnych etapach otwarty jest na rozwiązania związane z transportem masowym, samochodami i pojazdami specjalistycznymi, czy magazynami energii.


Południowo-Zachodni Klaster Energii powstał we wrześniu 2017 roku. Jego działania już w ubiegłym roku zostały docenione przez Ministerstwo Energii podczas konferencji „Podsumowanie I Konkursu na Certyfikat Pilotażowego Klastra Energii”. Certyfikatem uhonorowano wówczas 33 klastry spośród 115 zgłoszonych, zlokalizowanych na terenie całego kraju.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: pgegiek.pl, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

"Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków"

/ UdSKiOR

  

Powstanie styczniowe ukształtowało pokolenia Polaków - mówił podczas trwających w województwie świętokrzyskim centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

Finał, trwających od piątku, uroczystości rocznicowych odbył się w Wąchocku.

"Powstanie styczniowe było najdłuższe i najkrwawsze. Było wymierzone w największego ciemiężyciela, jakim była Rosja. Powstanie niestety zakończyło się klęska militarną. Marzenia o wolności nie mogły zostać zrealizowane. Garstka szaleńców stanęła naprzeciw największego żandarma Europy, jakim była Rosja. Ale powstanie wychowało i ukształtowało następne pokolenia w umiłowaniu wolności"

– mówił Kasprzyk.

Przywołał przy tym słowa marszałka Józefa Piłsudskiego, który - jak przekonywał - był wychowany w duchu narodowo-wyzwoleńczym powstańców styczniowych. "Józef Piłsudski, który wychował się na tradycji powstania styczniowego, powiedział, że polskiego instynktu wolności nie można zabijać i zabić się nie da, bo to jest rzecz, która ma największą cenę. I nie mylił się" - dodał.

Kasprzyk podkreślał, że pokolenie Piłsudskiego skutecznie dokończyło dzieło powstańców styczniowych. "Mocarstwa, które rozdrapały Rzeczpospolitą w końcu XVIII w., uznały, że dla takiego narodu nie ma miejsca. Wykorzystały przy tym słabości oraz niestety pojawiającą się - w pewnych kręgach politycznych - chęć zdrady utożsamianej przez Targowicę. Polska została w wyniku trzech rozbiorów złożona do grobu, ale nigdy się z tym nie pogodziła. Kolejne pokolenia słały na pola bitew swoich żołnierzy i powstańców, aby Polskę wydobyć z grobu. Te kolejne pokolenia dokończyły dzieło, którego nie udało się ukończyć żołnierzom w 1863 r." – podkreślał Kasprzyk.

Uroczystości upamiętniające 157. rocznicę wybuchu powstania styczniowego zakończyły się w niedzielę w Wąchocku. Uczestnicy zwiedzili muzeum „Walk narodowowyzwoleńczych” w Opactwie Cystersów oraz złożyli kwiaty m.in. pod pomnikiem gen. Mariana Langiewicza. Uroczystości zakończyła uroczysta msza św.

Głównym elementem centralnych obchodów 157. rocznicy wybuchu powstania styczniowego był organizowany po raz 27. Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych. W przedsięwzięciu uczestniczyło ok. 400 osób - m.in. ze Związku Strzeleckiego "Strzelec".

Uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w piątek. Tego dnia uczestnicy przedsięwzięcia spotkali się w Szydłowcu (Mazowieckie), gdzie m. in. złożyli kwiaty na zbiorowej mogile powstańców styczniowych i uczestniczyli w akademii w szydłowieckim zamku.

W sobotę, po porannej mszy św. w Suchedniowie (Świętokrzyskie), w asyście kompanii honorowej wystawionej przez 10. Świętokrzyską Brygadę Obrony Terytorialnej, przeszli pod „Krzyż Przedpowstańczy”. Po apelu pamięci i salwie honorowej piechurzy wyruszali w 16-kilometrową trasę 27. Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych do Bodzentyna. Podczas uroczystości na Górnym Rynku wręczone zostały odznaczenia Pro Patria i Pro Bono Polonia.

Powstanie styczniowe rozpoczęło się 22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego. Objęło tereny zaboru rosyjskiego i miało charakter wojny partyzanckiej. Jak oceniają historycy, podczas powstania miało miejsce ponad tysiąc starć, a siły polskie liczyły w sumie ok. 200 tys. osób. Jego pierwszym przywódcą był Ludwik Mierosławski, który jednak po miesiącu utracił tę funkcję. Później dyktatorami powstania byli Marian Langiewicz i Romuald Traugutt, który stał się tragicznym symbolem zrywu. Aresztowany wskutek denuncjacji i więziony na Pawiaku został skazany przez rosyjski sąd wojskowy na śmierć przez powieszenie. Wyrok wykonano na stokach Cytadeli Warszawskiej 5 sierpnia 1864 r.

Po zakończeniu powstania Polaków dotknęły liczne represje, m.in. konfiskata majątków szlacheckich, kasacja klasztorów na obszarze Królestwa Polskiego, wysokie kontrybucje i aktywna rusyfikacja. Za udział w powstaniu władze carskie skazały na śmierć ok. 700 osób, na zesłanie co najmniej 38 tys. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts