Nie żyje były prezydent Peru

Śp.Alan Garcia Perez / De No machine-readable author provided. Manuel González Olaechea assumed (based on copyright claims). - No machine-readable source provided. Own work assumed (based on copyright claims)., CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=385

  

Były prezydent Peru Alan Garcia, który dziś próbował popełnić samobójstwo podczas aresztowania go przez policję, zmarł w szpitalu w Limie. Informację podał Reuters, powołując się na lokalne media i informacje rodziny Garcii.

69-letni Garcia targnął się na swoje życie, gdy dziś rano do jego domu w Limie przybyła policja, by aresztować go w ramach dochodzenia dotyczącego korupcji. Jego prawnik Erasmo Reyna poinformował, że były prezydent Peru próbował popełnić samobójstwo poprzez strzał z pistoletu w głowę.

Byłego szefa państwa natychmiast przewieziono do szpitala Casimiro Ulloa w Limie, gdzie trafił na stół operacyjny. Lekarze nie zdołali jednak uratować Garcii.

Garcia podejrzewany był o przyjmowanie łapówek od brazylijskiego przedsiębiorstwa budowlanego Odebrecht, które budowało w Limie metro w czasie jego drugiej kadencji. Firma przyznała się do przekazania peruwiańskim urzędnikom państwowym łapówek w wysokości 29 mln dolarów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

45-latek z ranami ciętymi trafił do szpitala. Chwilę po tym zaatakował ratownika. "Napastnik miał pecha..."

/ szpitalpraski.pl

  

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który zaatakował nożem jednego z ratowników udzielających mu pomocy. Nikomu nic poważnego się nie stało - poinformował dziś rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkomisarz Sylwester Marczak.

Do zdarzenia doszło we wtorek około południa, gdy do szpitala praskiego został przewieziony 45-letni mężczyzna z ranami ciętymi.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji przekazał, że w pewnym momencie, gdy ratownicy medyczni udzielali mu pierwszej pomocy, mężczyzna zaatakował jednego z nich nożem.

- Napastnik miał pecha, bo ten którego zaatakował na co dzień jest funkcjonariuszem Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Komendy Stołecznej Policji

- podał policjant.

Nożownik został obezwładniony i trafił do policyjnego aresztu. "Policjant nie odniósł poważnych obrażeń, ma małą ranę na ręku. Nikomu nic poważnego się nie stało" - dodał.

Policjanci prowadzą w tej sprawie czynności w kierunku czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego. W tym przypadku czynna napaść na funkcjonariusza będzie traktowana jako napaść na ratownika, bo w momencie zdarzenia policjant wykonywał pracę ratownika.

Według nieoficjalnych informacji, 45-latek w chwili zdarzenia miał 2,7 promila alkoholu w organizmie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts