Kiedy odbędzie się okrągły stół ws. oświaty? Wicepremier zdradza szczegóły

Świadectwo maturalne / Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Pytany o to, kiedy w przyszłym tygodniu odbędzie się okrągły stół w sprawie oświaty, wicepremier Jarosław Gowin odpowiedział: być może zdecydujemy się na termin piątkowy. Dodał jednak, że o tym zdecyduje premier.

Wicepremier Jarosław Gowin pytany przez dziennikarzy na konferencji "International Visibility Project" w Warszawie, kiedy w przyszłym tygodniu odbędzie się okrągły stół w sprawie oświaty.

"O tym będzie decydował pan premier. W czwartek odbędzie się pierwsze czytanie w Sejmie bardzo ważnego projektu rozciągającego program +Rodzina 500 plus+ na pierwsze dziecko. Być może z tego powodu zdecydujemy się na termin piątkowy. Ale o wszystkim poinformuje jutro premier Morawiecki"

– zapowiedział Jarosław Gowin.

Pytany o to, jak będą wyglądały obrady, powiedział, że szczegóły przedstawi premier Morawiecki.

"Chcielibyśmy, żeby w obradach uczestniczyli nie tylko nauczyciele, nie tylko przedstawiciele związków zawodowych, nie tylko przedstawiciele rządu, ale także samorządowcy, a co najważniejsze, przedstawiciele rodziców, ci, którzy uczestniczą aktywnie w funkcjonowaniu szkół, a więc członkowie rad szkolnych. Będziemy wśród chętnych losować tak, żeby to było transparentne i bezstronne"

– zapowiedział wicepremier.

We wtorek szef rządu poinformował, że w czwartek zostanie zaproponowana konkretna formuła dotycząca okrągłego stołu w sprawie oświaty. Jak zapowiedział, pierwsza sesja odbędzie się prawdopodobnie w przyszłą środę, czwartek lub w piątek. Przekazał, że zaproszenie do udziału otrzymają m.in. związkowcy, organizacje pozarządowe, pedagodzy, rodzice i przedstawiciele opozycji.

We wtorek w Kole prezydent poinformował, że spotkał się z szefową RDS Dorotą Gardias i zgodził się z jej propozycją, aby okrągły stół w sprawie oświaty odbył się "w formule rozszerzonej RDS". Zadeklarował także, że jest gotów udostępnić na obrady Belweder.

Szef KPRM Michał Dworczyk pytany o tę kwestię odpowiedział dziś, że rząd "oczywiście docenia wszystkie inicjatywy".

"Natomiast ta formuła okrągłego stołu będzie o wiele, wiele szersza niż rozmowa na forum Rady Dialogu Społecznego".

Dworczyk dodał, że to, nad czym rząd pracuje, to formuła, "która skupi bardzo wiele środowisk ekspertów, bo tylko właśnie w takim dużym, szerokim gronie, będziemy mogli zmierzyć się z tak poważnym wyzwaniem, jak reforma systemu oświaty. W ramach oczywiście osób zaproszonych przez rząd do rozmowy, do okrągłego stołu, będą przedstawiciele RDS, przedstawiciele pana prezydenta, ale potrzeba, żeby byli również rodzice, samorządowcy, również szereg środowisk eksperckich, bo – tak jak powiedziałem – to jest niezwykle poważne wyzwanie" – wyjaśniał Dworczyk.

Zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach trwa od 8 kwietnia. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. W ubiegłym tygodniu – mimo strajku – przeprowadzono egzamin gimnazjalny, w tym trwa egzamin ósmoklasisty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

We Włoszech dojrzały już truskawki. Plantatorzy z południa kraju nie kryją zaskoczenia

/ pixabay.com/pasja1000

  

We Włoszech kilka tygodni wcześniej niż zwykle dojrzały truskawki, które już są w masowej sprzedaży, a mimozy, wręczane w Dniu Kobiet mogą nie doczekać 8 marca - to efekty rekordowo ciepłej zimy. Według ekspertów wywołała ona rewolucję w ogrodach i uprawach.

Pierwsze w tym roku truskawki z południa kraju dojrzały na początku lutego, choć zazwyczaj zbierane są od marca, w regionie Lacjum gotowy jest już bób - tradycyjne warzywo majówek, a za tydzień do sklepów trafią szparagi, sprzedawane zwykle na wiosnę.

To nadzwyczajne przyspieszenie, tłumaczą meteorolodzy cytowani przez dziennik „La Repubblica”, jest rezultatem wyjątkowo łagodnej zimy, która w niektórych częściach Włoch jest najcieplejsza od 250 lat.

Jak się zauważa, producenci żywności są jednak bardzo ostrożni.

- Można mówić o korzyściach, ale także o ryzyku

- podkreślił Lorenzo Bazzana ze związku rolników Coldiretti. Zaznaczył, że ciepła zima wywołała wczesny zalew rynku przez kalafiory i brokuły, których jest wręcz za dużo. Pogodowe anomalie sprawiają też, że zmienia się smak i wygląd warzyw.

Zaburzeniu ulegają zwyczaje i planowanie cyklu produkcyjnego. Jako przykład podaje się przedwcześnie kwitnące w tym roku mimozy. Jeśli tak wysokie temperatury utrzymają się, przekwitną przed 8 marca, gdy są najpopularniejszym podarunkiem dla kobiet.

Obecnie największe obawy, po wielu dniach temperatur nawet powyżej 20 stopni Celsjusza w wielu rejonach kraju, wywołuje możliwość nadejścia chłodu i przymrozków. Zniszczyłyby one dużą część upraw.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts