Matury odbędą się w normalnym trybie? „Rady klasyfikacyjne przekładane są na następny tydzień. To dobry znak”

Matura / Jan Środa/Gazeta Polska

  

Głęboko wierzę, że wszystkie rady klasyfikacyjne się odbędą. Młodzież potrzebuje wsparcia ze strony nauczycieli - podkreśliła dziś minister edukacji narodowej Anna Zalewska. Wyraziła też nadzieję, że związki zawodowe zawieszą strajk i usiądą do okrągłego stołu.

Szefowa MEN przypomniała w radiowej Jedynce, że rząd na czwartek został zaproszony przez przedstawicieli Forum Związków Zawodowych i Związku Nauczycielstwa Polskiego na spotkanie w Radzie Dialogu Społecznego. We wtorek poinformował o tym na Twitterze ZNP.

"Jesteśmy z tym porozumieniem i z tymi propozycjami, które są już na stole"

- zaznaczyła Zalewska. Wyraziła też nadzieję, że rządowi uda się przekonać związki, by zawiesiły protest i usiadły do proponowanego przez premiera Mateusza Morawieckiego okrągłego stołu. Minister zapowiedziała przy tym, że w czwartek szef rządu ogłosi szczegóły odnośnie do formuły rozmów i miejsca, w którym będą się odbywać.

Pierwsza sesja okrągłego stołu w sprawie oświaty ma się odbyć w przyszłą środę, czwartek lub w piątek. Premier we wtorek przekazał, że zaproszenie otrzymają m.in. związkowcy, organizacje pozarządowe, pedagodzy, rodzice i osoby z opozycji.

Szefowa MEN w rozmowie z Jedynką wskazała także, że kolejną już grupą, która zaczęła się denerwować egzaminami, są maturzyści.

"Ja ją uspokajam - zobaczcie: udało się przeprowadzić egzaminy po 8 klasie i gimnazjalne"

- powiedziała.

Na uwagę, że ze strony ZNP "płyną wezwania, żeby zaostrzyć protest", minister odparła, że wierzy w dobrą wolę nauczycieli i dyrektorów szkół.

"Rady klasyfikacyjne przekładane są na następny tydzień. To dobry znak"

- zauważyła.

"Dobry znak, że mają nadzieję, że związki zawodowe przekonają się do zawieszenia strajku, do tego, żeby usiąść do okrągłego stołu, a młodzi ludzie, bez jakichkolwiek złych emocji przystąpią do matur. Matury się odbędą" - powiedziała.

Zalewska dodała, że rodzice m.in. na prośbę MEN rozmawiają z nauczycielami i dyrektorami, a dyrektorzy z kuratoriami, i szukają odpowiednich rozstrzygnięć prawnych w sprawie rad. "Głęboko wierzę, że wszystkie rady klasyfikacyjne się odbędą. Młodzież potrzebuje wsparcia ze strony nauczycieli w tym jednym ze swoich ostatnich tak ważnych egzaminów" - podkreśliła minister.

W poniedziałek 8 kwietnia rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. W ubiegłym tygodniu – mimo strajku – przeprowadzono egzamin gimnazjalny, w tym trwa egzamin ósmoklasisty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wraca batalia piekarzy z parą lesbijek. Poszło o tort na homoseksualne wesele

zdjęcie ilustracyjne / Andrzej Rembowski; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Sąd Najwyższy USA (SCOTUS) cofnął do ponownego rozpatrzenia wyrok przeciwko małżeństwu piekarzy, którzy odmówili obsługi parze lesbijek.

W lutym 2013 r. pewna kobieta próbowała zamówić tort weselny w piekarni Sweet Cakes by Melissa w mieście Gresham w Oregonie. Jej właściciele Melissa i Aaron Kleinowie odmówili obsługi, twierdząc, że przygotowanie tortu na homoseksualne wesele nie zgadza się z ich religią. Kobieta złożyła na nich skargę, zarzucając im dyskryminację z powodu orientacji seksualnej.

Sąd administracyjny nałożył na piekarzy karę w wysokości 135 tys. dol. Klein rozpoczął długą walkę sądową, twierdząc, że ten wyrok narusza jego konstytucyjne prawo do wolności religijnej. Wszystkie kolejne sądy potwierdzały jednak wyrok na korzyść lesbijek i mężczyzna w międzyczasie musiał zapłacić tę karę. To, wraz z protestami środowisk LGBT i groźbami śmierci, zmusiło go do zamknięcia firmy.

Mimo to walki sądowej nie zaprzestał. Po odmowie rozpatrzenia sprawy przez stanowy Sąd Najwyższy trafiła ona przed federalny SCOTUS. Ten z kolei w poniedziałek zdecydował się odesłać sprawę do ponownego rozpatrzenia do sądu niższej instancji. Będzie on musiał wydać wyrok ponownie, biorąc pod uwagę wcześniejszy wyrok SCOTUS w podobnej sprawie Masterpiece Cakeshop z czerwca ub.r., kiedy to uznano, że piekarz miał prawo odmówić upieczenia tortu parze homoseksualistów.

To zwycięstwo dla Kleinów i dla wolności religii wszystkich Amerykanów.
- stwierdził przedstawiciel organizacji First Liberty Insitute, która reprezentowała piekarzy.

Wyrok w ich sprawie jednak nie do końca satysfakcjonuje część amerykańskiej prawicy. Od dawna bowiem zwraca się uwagę, że wprowadzane przez niektóre stany przepisy antydyskryminacyjne naruszają gwarantowaną przez konstytucję USA wolność religijną. Osoby, które nie chcą tego robić z powodów religijnych, są bowiem zmuszane do świadczenia usług homoseksualistom. SCOTUS mógłby skończyć z tym raz na zawsze, stwierdzając, że przytoczone przykłady przepisów stanowych naruszają gwarantowaną przez I poprawkę do konstytucji USA wolność praktyk religijnych. Sędziowie jednak najwyraźniej boją się tego pomimo przewagi konserwatystów w SCOTUS. Wyrok w sprawie Masterpiece Cakeshop był tak szczegółowy, a w dodatku nie zawierał uzasadnienia, że stworzony przez niego precedens nie znajdzie zastosowania w innych podobnych. Dlatego każda następna analogiczna sprawa będzie musiała przejść długą drogę sądową.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl