Nowe fakty ws. pożaru katedry Notre Dame. Prokuratura ujawnia szczegóły

/ twitter.com/PatrickAnidjar

  

- Pożar, który zniszczył katedrę Notre Dame w Paryżu, prawdopodobnie został wzniecony przypadkowo - poinformowała prokuratura. Zdaniem ekspertów jest za wcześnie, by wskazać koszt odbudowy, ale można szacować, że wyniesie on setki milionów euro.

Obecnie przychylamy się do teorii o przypadkowym zaprószeniu ognia

- oświadczył szef paryskiej prokuratury Remy Heitz.

Dodał, że 50 osób uczestniczy w dochodzeniu, które w jego ocenie będzie długie i skomplikowane.

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie "nieumyślnego spowodowania szkód ogniowych". Policja zaczęła przesłuchiwać robotników zatrudnionych przy pracach renowacyjnych przy iglicy na skrzyżowaniu nawy głównej i poprzecznej.

Ponad 400 strażaków przez kilkanaście godzin walczyło z pożarem w Notre Dame. Jeden z nich został ranny.

Pożar został całkowicie ugaszony. Dziś nasza praca polega na monitorowaniu struktury (budowli) i jej ruchów

 - poinformował rzecznik straży pożarnej Gabriel Plus na konferencji prasowej.

Śledczy nie będą mogli wejść do zniszczonej przez ogień nawy głównej katedry, dopóki specjaliści nie stwierdzą, że kamienne ściany zniosły towarzyszące pożarowi wysokie temperatury i cała struktura jest nadal stabilna.

Minister kultury Francji Franck Riester powiedział, że strażacy, którzy podczas gaszenia pożaru weszli do płonącej świątyni, zdołali wynieść wiele z przechowywanych tam skarbów. Dodał, że część obrazów pozostała w środku i mogła ucierpieć przez kontakt z dymem i wodą.

Na tym etapie nie da się oszacować kosztu poniesionych strat, ale najprawdopodobniej chodzi o sumy liczone w setkach milionów euro

- ocenił Bertrand de Feydeau z fundacji Patrimoine, działającej na rzecz zachowania francuskiego dziedzictwa kulturowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niegroźna fala wezbraniowa w stolicy

Zdjęcie ilustracyjne / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63455014

  

"Fala wezbraniowa na Wiśle w Warszawie ma się pojawić we wtorek i nie będzie groźna" – przekazało biuro prasowe stołecznej komendy Państwowej Straży Pożarnej. Podkreślono, że strażacy mają jeszcze sporo czasu na przygotowania na jej nadejście.

Jeżeli chodzi o Warszawę, to sprawa powinna rozejść się po kościach. We wtorek o godz. 6:00 spodziewana jest fala na punkcie Warszawa Bulwary i ma mieć około 600 centymetrów, czyli tyle, ile wynosi stan ostrzegawczy. Nie przekroczy tym samym pułapu alarmowego

 - poinformowało biuro.

Wczoraj IMGW informowało, że "największe fale wezbraniowe wystąpią w południowej Polsce w województwach świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim".

W komunikacie instytutu poinformowano, że na Wiśle na pograniczu województw śląskiego i małopolskiego utworzyła się pierwsza fala wezbraniowa, która jest konsekwencją przemieszczania się wód opadowych ze zlewni Małej Wisły i Przemszy. Stany alarmowe zostały przekroczone na Małej Wiśle do wodowskazu Bieruń Nowy. W piątek rano nastąpiła tam kulminacja fali wezbraniowej. W kolejnych godzinach w dół rzeki przemieszczała się druga fala wezbraniowa.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl