Wizyta Tuska w Polsce elementem kampanii wyborczej? Tajemnicza odpowiedź szefa Rady Europejskiej

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Donald Tusk powiedział dziennikarzom w Strasburgu, że podczas wizyty w Polsce 3 maja będzie miał "coś ciekawego i ważnego do powiedzenia". „Nadzieja i odpowiedzialność. O Konstytucji, Europie i wolnych wyborach” - głosi tytuł jego przemówienia, a głos zabierze na Uniwersytecie Warszawskim.

Tusk był pytany, czy jego zaplanowana na 3 maja wizyta w Polsce będzie elementem kampanii wyborczej.

3 maja jest dla mnie też osobiście bardzo ważnym świętem. Tak naprawdę całą swoją aktywność publiczną właściwie zaczynałem od nielegalnych manifestacji czczących rocznicę konstytucji. Myślę, że jest bardzo dużo dobrych powodów, dla których powinniśmy się 3 maja spotykać i powiedzieć sobie parę poważnych słów na temat konsytucji, miejsca Polski w Europie - jest to przecież też rocznica przystąpienia do UE - i o znaczeniu wolności, i o wolnych wyborach. Widzę same dobre powody, aby właśnie tego dnia spotkać się z zainteresowanymi i szczególnie wszystkich zapraszam na Uniwersytet Warszawski

 - oświadczył.

Szef Rady Europejskiej dodał, tego dnia będzie miał "coś ciekawego i ważnego do powiedzenia".

Wizyta szefa Rady Europejskiej w Polsce 3 maja przypadła na finał kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w naszym kraju 26 maja. Platforma Obywatelska startuje w nich w formule Koalicji Europejskiej, wraz z PSL, SLD, Nowoczesną oraz Zielonymi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lewicowy naukowiec zinterpretował słowo „Polacy”. „To nie naród, lecz niszcząca ideologia”

Michał Bilewicz / youtube.com/print screen/@Uniwersytet Warszawski/Twitter.com/screenshot

  

Michał Bilewicz, który jest wykładowcą na wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego postanowił w mediach społecznościowych przedstawić swoją interpretację słowa "Polacy". Zdaniem naukowca "od dawna pod tym słowem nie kryje się naród, tylko... niszcząca ideologia".

Bilewicz jest młodym lewicowym naukowcem i publicystą specjalizującym się w m.in w kwestiach związanych z antysemityzmem. Jego badania skupiają się na problematyce teorii spiskowych, uprzedzeń i dehumanizacji, na gruncie ksenofobii, antysemityzmu.

Profesor postanowił podzielić się w sieci swoim rozumieniem słowa "Polacy". Według Bilewicza słowo to można utożsamiać z "niszczącą ideologią", której "trzeba się przeciwstawiać".

Tym, którzy nie zrozumieli jego wywodu, profesor wyjaśniał, że nie chodzi mu o Polaków, jako naród, ale właśnie o "panoszącą się ideologię". Bilewiczowi nie podoba się "epatowanie swoją tożsamością na różnych Marszach Niepodległości i innych polo-paradach".

W internetowej dyskusji głos zabrał m.in. prof. Andrzej Zybertowicz, wskazując, że myśl młodego naukowca może być obciążona stereotypem, które sam Bilewicz, na co dzień bada.

Michał Bilewicz pełnił funkcję kierownika Centrum Badań nad Uprzedzeniami. Był również członkiem zespołu lewackiej "Krytyki Politycznej", a także redaktorem takich pism jak "Lewą Nogą", "Midrasz" (gdzie pisał m.in. mjr Zygmunt Bauman) i "Słowo Żydowskie". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tysol.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl