Czy pożar Notre Dame to jedynie przypadek? Od początku lutego we Francji zniszczono 10 kościołów!

Zdjęcie ilustracyjne/Pożar w Notre Dame / twitter.com/Solveig Godeluck (@Solwii) [screenshot]

  

Wandale rozbijali posągi, demolowali tabernakulum, bezcześcili krzyże i Najświętszy Sakrament - tak wygląda obraz ataków wymierzonych w ostatnich miesiącach w katolickie świątynie we Francji. Kościoły były również podpalane. Czy pożar w Notre Dame może mieć związek z wcześniejszymi aktami wandalizmu?

Od ponad dwóch miesięcy we Francji trwa fala ataków na katolickie świątynie. Jak informował pod koniec marca portal cruxnow.com od początku lutego zniszczono 10 kościołów.

17 marca wybuchł pożar w kościele Saint-Sulpice, który jest drugim pod względem wielkości kościołem katolickim, po katedrze Notre Dame w Paryżu. Śledczy potwierdzili 18 marca, że ​​pożar został wzniecony celowo.

Na początku lutego w kościele Notre-Dame-des-Enfants w Nimes, w pobliżu granicy z Hiszpanią, intruzi oblepili odchodami krzyż, po czym umieścili w nim w nim poświęcone hostie.Tabernakulum zostało zdemolowane, a inne konsekrowane hostie zostały zniszczone. 

Budynek kościoła ponownie mógł służyć wiernym po przeprowadzeniu pokutnych obrzędów oczyszczenia.

Karmelici, Cystersi i Klaryski diecezji oferowali post i modlitwę, aby odpokutować za zbezczeszczenie, a obrzęd pokuty i oczyszczenia nastąpił 13 lutego.

Jak podawał katolicki dziennik "La Croix International" w kościele św. Mikołaja w Houilles, w północno-środkowej Francji, celem intruzów była figura Maryi, którą zniszczyli. Krzyż ołtarzowy rzucili na podłogę.

W południowo-środkowej Francji, w katedrze Saint-Alain w Lavaur, zniszczono posągi świętych i podpalono ołtarz.

Bezprecedensowy atak miał także miejsce na katedrę Notre Dame w Dijon.

W ciągu zaledwie jednego tygodnia miało miejsce pięć ataków na świątynie katolickie, co skłoniło francuskiego premiera Edouarda Philippe do... potępienia ich na Twitterze.

„W naszej świeckiej republice szanujemy miejsca kultu. Takie czyny mnie szokują i muszą zostać jednomyślnie potępione”

- napisał na Twitterze Philippe.

Jak informował  newsweek.com w pierwszych dwóch miesiącach tego roku nastąpił 25-procentowy wzrost ataków na kościoły katolickie, w porównaniu do tego samego okresu roku ubiegłego.

Dyrektor wykonawczy Obserwatorium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijan w Europie Ellen Fantini powiedziała Newsweekowi, że choć w wielu przypadkach motywy ataków nie były znane, Francja boryka się z narastającymi problemami z przemocą antychrześcijańską, zwłaszcza ze strony grup anarchistycznych i feministycznych.

"Myślę, że we Francji narasta wrogość wobec kościoła i jego symboli. (...) Te ataki dotyczą symboli, które są naprawdę święte dla parafian, katolików"

- powiedziała Newsweekowi Ellen Fantini.

 

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, cruxnow.com, newsweek.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zatrzymania i zarzuty dla oszustów giełdowych

/ pk.gov.pl

  

Czterej mężczyźni zostali zatrzymani w śledztwie dotyczącym oszustw kapitałowych na rynku akcji spółek w latach 2012- 2013 dotyczących mienia znacznej wartości. Zatrzymanym grozi do 10 lat więzienia.

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, śledztwo Prokuratury Regionalnej w Katowicach dotyczy wystawiania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej nierzetelnych dokumentów i wprowadzenia w błąd akcjonariuszy, nabywających akcje spółek. Doprowadziło ich to do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Według ustaleń śledztwa dokumentacja dotycząca oferowania nabycia akcji pewnych spółek była nierzetelna. Wprowadzało to akcjonariuszy nabywających akcje w błąd co do sytuacji finansowej oferenta i miało istotny wpływ na podjęcie decyzji o nabyciu akcji. Zatrzymane osoby były, w różnych okresach, członkami zarządu spółek, których akcje oferowano. Wartość wyłudzonego mienia to niemal ćwierć miliona złotych.

Zatrzymani mężczyźni w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw oszustw kapitałowych dotyczących mienia znacznej wartości. Grozi za nie kara do 10 lat więzienia. Dla zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania prokurator zastosował wobec podejrzanych środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji, poręczenia majątkowego w kwotach od 20 tysięcy do 250 tysięcy złotych oraz zakaz opuszczania kraju, połączony z zatrzymaniem paszportu.

Jak informuje prokuratura, śledztwo ma charakter rozwojowy i prowadzone są dalsze czynności zmierzające do wyjaśnienia wszelkich okoliczności związanych z tym przestępczym procederem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl