Straż pożarna informuje, że pożar ma "potencjalnie związek" z pracami renowacyjnymi budowli. 

Szef paryskich strażaków Jean-Claude Gallet powiedział: "można uznać, że główna struktura została uratowana i zachowana". Dodał, że wygląda na to, iż uratowano obie potężne wieże fasady.

Pojawiły się również informacje o ocaleniu najważniejszych relikwii zgromadzonych w katedrze.

Rektor katedry wymienił najsłynniejsze przechowywane w Notre Dame relikwie: Koronę Cierniową Chrystusa - jedną z najważniejszych relikwii całego chrześcijaństwa, odnalezioną według legendy przez matkę cesarza Konstantyna, św. Helenę, i w V wieku czczoną w Jerozolimie. Korona do Francji trafiła w XIII wieku. Uratowano też tunikę św. Ludwika.

W mediach społecznościowych zamieszczono pierwsze fotografie z wnętrza budynku:

 

Wcześniej, w sieci pojawiały się szokujące zdjęcia płonącej katedry widzianej z powietrza:

Ewakuowano sporą część Île de la Cité, wyspy w centrum Paryża, na której znajduje się katedra Notre Dame.

Około 20.00 czasu polskiego runął dach katedry:

Telewizja France 2 poinformowała, że ​​policja traktuje ten incydent jako wypadek.

Burmistrz Paryża napisała na Twitterze o „strasznym pożarze”.

„Paryska straż pożarna próbuje kontrolować płomienie”

- dodała, prosząc mieszkańców o respektowanie kordonu bezpieczeństwa.

Przyczyny pożaru nie są znane, ale nikt nie zdziwiłby się, gdyby było to celowe podpalenie. Jak pisze w ostatniej "Gazecie Polskiej" Robert Tekieli, we Francji w marcu splądrowano  klasztor Saint-Jean des Balmes w Veyreau, młodzież oddawała mocz do kropielnicy kościoła w Villeneuve- -de-Berg, rozrzucono i podeptano hostie za ołtarzem bazyliki Saint--Eutrope à Saintes w departamencie  Charente-Maritime. W 2018 roku  odnotowano w tym kraju 1063 aktów profanacji kościołów. W ciągu ostatnich ośmiu lat liczba profanacji wzrosła tam o ponad 100 procent".