Dzień, który zmienił wszystko

  

Chyba każdy Polak pamięta ten dzień. Dziewięć lat temu. Sobota. Włączyłem telewizor, bo chciałem wysłuchać przemówienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego w rocznicę mordu katyńskiego. Byłem bardzo ciekaw, bo miałem w pamięci wypowiedź premiera, który w tym samym miejscu wygłosił dość ciekawą mowę. Okazało się, że prezydent swojej nie wygłosił, a cała delegacja zginęła w smoleńskim błocie. Pytania mnożyły się w głowie, a ja dziewięć lat później nadal je sobie zadaję i wciąż dziwię się, jak do tego wszystkiego mogło dojść. Dlaczego rozdzielono wizyty? Jak mógł rozbić się samolot z tyloma wybitnymi osobami na pokładzie? Myślę, że Polacy instynktownie również je sobie zadawali, jednocząc się w niezwykłą wspólnotę.

Na zawsze będę pamiętał kolejkę do oddania hołdu śp. Lechowi Kaczyńskiemu – staliśmy w niej z rodziną 17 godzin. Dziś nie żałuję ani jednej sekundy na Krakowskim Przedmieściu i to pomimo tego, że ścisk przy samym końcu był tak ogromny, iż przemieszczaliśmy się 10 m przez pół godziny. Nikt jednak nie narzekał. To było wyjątkowe wydarzenie, które otwierało oczy i pokazywało, ilu jest tak naprawdę ludzi dobrej woli i z jak wielkim zakłamaniem mieliśmy do czynienia w Polsce. Myślę, że wielu zwykłych, przeciętnych jak ja ludzi też to wtedy dostrzegło. Systemu kłamstwa nie dało się już utrzymać, chociaż Donald Tusk i jego świta robili, co mogli, angażując służby, media, sądy i wyciągając wszystkie możliwe karty, które mieli w ręku, łącznie z podejrzaną organizacją procesu wyborczego. Ostatecznie przegrali. Donald Tusk, choćby został jeszcze szefem ONZ i laureatem Pokojowej Nagrody Nobla, nigdy nie zmyje z siebie hańby, jaką okrył się w związku z katastrofą smoleńską. Pewnie dlatego woli 10 kwietnia dyskutować o brexicie. Nie dziwię mu się.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl