Ci nauczyciele troszczą się o uczniów. Przerwano strajk w związku z maturami

zdjęcie ilustracyjne / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Niektórych nauczycieli jednak obchodzi los tegorocznych maturzystów. W Zespole Szkół Ogólnokształcących w Zambrowie (Podlaskie) przerwano protest, by umożliwić wystawienie ocen i podjęcie przez radę pedagogiczną uchwały o ukończeniu szkoły przez uczniów klas trzecich liceum wchodzącego w skład ZSO.

Od poniedziałku zajęcia w placówce odbywają się zgodnie z planem lekcji - poinformował jej dyrektor Krzysztof Wasiulewski. Dodał, że frekwencja wśród uczniów wyniosła tego dnia ok. 95 proc.

Akcja protestacyjna została w ZSO przerwana w miniony piątek; dyrektor dowiedział się o tej decyzji dzień wcześniej. Komitet protestacyjny zdecydował, że 12 kwietnia będą czasowo obecni w pracy nauczyciele klas III liceum, którzy prowadzili protest. Chodziło o umożliwienie uczniom konsultacji w sprawie ocen klasyfikacyjnych.

Ostatecznie - jak napisano w informacji opublikowanej na stronie internetowej szkoły - "mając na uwadze dobro uczniów kończących klasę trzecią liceum, nauczyciele, którzy biorą udział w strajku, postanowili przerwać protest w dniu 15 kwietnia".

Umożliwi to wystawienie ocen rocznych i podjęcie przez radę pedagogiczną uchwały o ukończeniu szkoły przez uczniów klas trzecich LO w Zambrowie 

- zaznaczyli.

Dyrektor Wasiulewski powiedział, że rada zaplanowana jest na wtorek. Dodał, że nie ma żadnych informacji od strajkujących, by rada miała się nie odbyć.

Z przedstawicielami protestujących w tej szkole nie udało się skontaktować. Dyrektor Wasiulewski pytany, czy decyzja protestujących oznacza również ich udział w egzaminach maturalnych powiedział, że na razie tego nie wie.

Na dzień dzisiejszy strajk jest zawieszony do odwołania. Kiedy będzie to odwołanie, to naprawdę szczegółów nie znam. Komitet strajkowy nie chce rozmawiać w tej sprawie 

- dodał.

W ZSO w Zambrowie zatrudnionych jest 46 nauczycieli; strajkowało ok. 40 proc. z nich.

Aż takiego szczęścia nie mają maturzyści ze szkoły ekonomicznej w Szczecinku. Gdy Ci błagają o możliwość napisania matur - nauczyciele pozostają niewzruszeni.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie mógł uwierzyć w to, co widzi. Na paczce papierosów było zdjęcie... jego amputowanej nogi

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Osiadły w Metzu we wschodniej Francji Albańczyk rozpoznał na opakowaniu tytoniu zdjęcie swojej... amputowanej nogi, umieszczone jako ostrzeżenie przed nikotynizmem i szkodliwością palenia. 60-latek przeszedł amputację po obrażeniach w strzelaninie.

Zdjęcie charakterystycznych blizn po dokonanej w 1997 roku amputacji nogi na wysokości uda umieszczono na paczce tytoniu do samodzielnego skręcania papierosów w charakterze ostrzeżenia bez zgody Albańczyka.

"To nie jest kwestia pieniędzy. Szukamy drogi jaką zdjęcie trafiło na opakowanie. Głęboko rani to godność mojego klienta"

- powiedział adwokat Albańczyka Antoine Fittante.

Zdjęcie miało zostać zrobione podczas konsultacji medycznej w centrum ortopedycznym, w którym Albańczyk usiłował załatwić sobie protezę. Ale nigdy nie wyraził zgody na jego wykorzystanie.

Według mediów w Lotaryngii rozpoznał je syn, kiedy rok temu nabył w Luksemburgu tytoń do skręcania. Przywiózł opakowanie do domu. Cała rodzina jest przekonana, że na ostrzegawczej fotografii widać blizny ojca.

Fittante napisał do szpitala, żeby sprawdzić, jak doszło do udostępnienia zdjęcia obrażeń pacjenta. Kontaktuje się również z Komisją Europejską, ponieważ to ona nakazała umieszczanie tego typu ostrzeżeń na opakowaniach wyrobów tytoniowych w całej Unii Europejskiej.

Według adwokata zwykle wyciąga się zdjęcia z baz danych, które są weryfikowane i publikacja następuje za zgodą przedstawionych na nich osób.

O podobnej sprawie niecałe dwa tygodnie temu pisała włoska prasa. 100 mln euro odszkodowania domaga się mieszkaniec Włoch, który znalazł na paczkach papierosów zdjęcie zmarłej przed laty żony, zrobione gdy leżała zaintubowana w szpitalu.

Adwokat Włocha złożył pozew przeciwko wielkiemu koncernowi tytoniowemu, domagając się zadośćuczynienia, na co producent papierosów odpowiedział, że zdjęcia pochodzą ze zbiorów utworzonych na mocy europejskich i krajowych przepisów, a koncern "nie ma żadnej swobody działania" w ich wyborze. Koncern zasugerował wtedy zwrócenie się do Komisji Europejskiej bądź włoskiego resortu zdrowia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl