Niemożliwe? Wznowiono prace na linii kolejowej Lublin-Dęblin

/ Ministerstwo Infrastruktury

  

Wznowiono prace przy modernizacji linii kolejowej Lublin-Dęblin, opuszczonej przez włoską firmę Astaldi. Jeszcze w październiku wydawało się to niemożliwe – powiedział w Lublinie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

„Dzięki bardzo zdecydowanemu stanowisku i pracy PKP-PLK nowi wykonawcy, Budimex i Track Tec, rozpoczynają prace na linii kolejowej nr 7, na opuszczonym przez włoską firmę odcinku. (…) Ponad 100 polskich firm, które były – można powiedzieć oszukane – bo pozostawione bez środków finansowych przez generalnego wykonawcę, ich oczekiwania zostały zaspokojone”

– powiedział Adamczyk na konferencji prasowej, na dworcu kolejowym w Lublinie.

„Pół roku, w tym 3 miesiące okresu zimowego wystarczyło, aby ponownie rozpocząć przebudowę tego szlaku. (…) Realizujemy te prace, a jesienią, jeden tor zostanie uruchomiony, aby można było między Warszawą a Lublinem korzystać z tego szlaku kolejowego”

– dodał Adamczyk.

Minister infrastruktury zaznaczył, że koleje bardzo dobrze współpracują z lubelskimi władzami, wojewodą i samorządem wojewódzkim. Wyraził nadzieję, że efektem tego będzie powstanie lubelskiej kolei aglomeracyjnej. Przypomniał, że program inwestycji dworcowych obejmuje modernizację 10 dworców kolejowych w regionie. Poinformował, że kolej zamierza zmienić nazwę lubelskiego dworca na Lublin Główny.

„Inwestujemy na szlakach kolejowych Lubelszczyzny 5,3 mld zł. To nie jest tak, że politycy PiS tylko mówią. Robimy konkretnie, realizujemy te przedsięwzięcia, których celem jest zrównanie szans, inwestowanie tam, gdzie do tej pory tych inwestycji nie było”

– podkreślił Adamczyk.

Wicemarszałek Sejmu, posłanka z regionu lubelskiego, Beata Mazurek, podkreśliła, że wznowienie przebudowy linii kolejowej do Warszawy to dla mieszkańców Lubelszczyzny bardzo dobra wiadomość.

„Wznowienie tych prac pokazuje, że Lubelszczyzna ponownie otworzy się nie tylko na Mazowsze, ale i na świat, ponieważ ulegnie skróceniu czas przejazdu do Warszawy. Wszyscy, którzy dziś podróżują koleją, wiedzą jak uciążliwa jest podróż z Lublina i do Lublina. Trzymam kciuki za wykonawców, żeby dotrzymali warunków umowy”

– powiedziała Mazurek.

Członek zarządu PKP PLK Arnold Bresch poinformował, że PKP-PLK są w sporze sądowym w firmą Astaldi, natomiast nowi wykonawcy przystąpili do prac, mają też już zmagazynowane na placach budowy niezbędne materiały. Jak podał korzystają oni z tych samych podwykonawców, co firma Astaldi. PKP-PLK wypłaciła im ponad 110 mln zł, niezapłaconych przez głównego wykonawcę.

„Niecałe 200 mln zł zapłaciliśmy firmie Astaldi, czyli jak widać większość pieniędzy została w Polsce, bo pieniądze zapłacone Astaldi były transferowany do podwykonawców”

– powiedział Bresch.

Firma Astaldi jesienią ubiegłego roku zaprzestała realizacji kontraktu na modernizację linii kolejowej między Dęblinem a Lublinem. W końcu marca tego roku PKP-PLK podpisała umowy z nowymi wykonawcami: firmą Budimex na odcinek Dęblin–Nałęczów razem ze stacją Nałęczów za 616,4 mln zł netto oraz z firmą Track Tec Construction na odcinek Nałęczów–Lublin wraz ze stacją Lublin za 627,7 mln zł netto.

Do zakresu prac obejmujących lubelski węzeł kolejowy wprowadzona została budowa połączenia, nowym torem, linii prowadzącej z Lublina do Stalowej Woli z linią do Warszawę. Dzięki takiemu rozwiązaniu pociągi towarowe nie będą wjeżdżały na stację Lublin.

Modernizacja linii kolejowej nr 7 Lublin-Warszawa należy do największych inwestycji kolejowych w Polsce. Za 3,4 mld zł przebudowanych będzie 170 km linii. Na 67 kilometrowym odcinku między Lublinem a Dęblinem m.in. zostanie dokończona modernizacja 11 mostów, 9 wiaduktów, 5 przejść podziemnych. Wymieniona zostanie sieć trakcyjna.

Na koniec września tego roku jest planowane wznowienie ruchu pociągów po jednym torze, między Lublinem a Dęblinem i dalej do Warszawy. Ruch pociągów po dwóch torach ma być wznowiony na koniec 2020 r.

Po zakończeniu całej inwestycji czas przejazdu najszybszego pociągu między Lublinem a Warszawą skróci się do 1,5 godziny. Pociągi pojadą z prędkością do 160 km/h. Sprawniejsze przejazdy zapewni drugi tor między Otwockiem a Pilawą. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Papież: krzyż dźwiga cała ludzkość

/ twitter.com/Pontifex_ln

  

Papież Franciszek na zakończenie Drogi Krzyżowej w rzymskim Koloseum mówił o "wszystkich krzyżach świata" i modlił się za osoby spragnione sprawiedliwości oraz pokoju, a także za migrantów i dzieci "zranione w ich niewinności i czystości".

Po wysłuchaniu rozważań przy 14 stacjach Drogi Krzyżowej Franciszek odmówił słowa modlitwy.

"Panie Jezu, pomóż nam zobaczyć w Twym Krzyżu wszystkie krzyże świata: krzyż osób złaknionych chleba i miłości, krzyż osób samotnych i opuszczonych nawet przez własne dzieci i krewnych, krzyż osób spragnionych sprawiedliwości i pokoju"

- powiedział papież.

Franciszek modlił się za tych, którzy nie znajdują pocieszenia w wierze, za ludzi starszych, uginających się "pod ciężarem lat i samotności".

Następnie papież mówił o "krzyżu migrantów, którzy trafiają na zamknięte drzwi z powodu strachu i serc zaryglowanych przez polityczne rachuby", oraz o "krzyżu maluczkich, zranionych w ich niewinności i w ich czystości".

W czasie Drogi Krzyżowej, poświęconej ofiarom niewolnictwa i handlu ludźmi oraz migrantom, modlono się za "nowych ukrzyżowanych na Ziemi" i za tych, którzy doświadczyli tortur, "nienawiści i zemsty".

Podkreślił, że krzyż dźwiga ludzkość, która "błąka się w mroku niepewności i ciemnościach kultury tego, co chwilowe".

"Niosą go - dodał - rodziny rozbite z powodu zdrady, uwodzicielstwa złego albo zabójczej lekkomyślności i egoizmu".

Wspomniał również o "krzyżu konsekrowanych", którzy niezmordowanie starają się nieść światu światłość Boga i czują się "odtrąceni, wyśmiani i upokorzeni".

"Jest - wskazał - krzyż Twoich dzieci, które wierząc w Ciebie i starając się żyć zgodnie z Twoim słowem, spychani są na margines i odrzucani nawet przez własne rodziny i swych rówieśników".

Papież zaznaczył:

"Jest krzyż naszych słabości, naszych hipokryzji, naszej zdrady, naszych grzechów i licznych naszych niedotrzymanych obietnic, krzyż Twego Kościoła, Twej oblubienicy, która czuje się stale atakowana od wewnątrz i z zewnątrz".

Wymienił także cierpienia Ziemi - "wspólnego domu, który poważnie więdnie na naszych egoistycznych oczach, oślepionych chciwością i władzą".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl