Klub "Gazety Polskiej" w Starogardzie Gdańskim zaprasza na Rodzinny Rajd Rowerowy

plakat, / Klub Gazety Polskiej - Starogard Gdański

  

Klub "Gazety Polskiej" w Starogardzie Gdańskim zaprasza na Rodzinny Rajd Rowerowy, który odbędzie się 28 kwietnia 2019 r. Ruszy o godzinie 13.00, a zakończy ogniskiem w jednej z podmiejskich leśniczówek. Zapraszamy!

Klub "Gazety Polskiej" organizuje kolejny już rajd rowerowy o charakterze patriotycznym. Jak zaznacza przewodniczący klubu Sebastian Kucharczyk, tym razem rajd jest przeznaczony dla całych rodzin. 

28 kwietnia uczestnicy wydarzenia spotkają się o godzinie 13.00 na parkingu przy stadionie miejskim w Starogardzie Gdańskim. Następnie przejadą trasą wzdłuż miejskich ścieżek rowerowych. 

Trasa wiedzie przez Las Szpęgawski, gdzie w latach 1939 - 1940 Niemcy zamordowali tysiące Polaków. W tym miejscu uczestnicy rajdu zapalą znicze.

Wydarzenie zakończy się ogniskiem w pobliskiej leśniczówce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Handlował kobietami, został skazany, nie stawił się do więzienia. Policja szuka lidera KOD-kapeli

/ Facebook

  

Konrad M. - lider KOD-kapeli - został w lutym br. prawomocnie skazany za pozbawianie wolności kobiet, które były zmuszane do pracy w domach publicznych. Mężczyzna - od 2015 r. walczący u boku totalnej opozycji o "wolność i demokrację" - nie zamierza jednak stawić się w więzieniu. Choć był kilkukrotnie wzywany przez sąd do odbycia kary. Teraz szuka go policja.

Lider KOD-kapeli usłyszał w lutym prawomocny wyrok 4,5 roku więzienia. Wodzirej chórku śpiewającego i krzyczącego na protestach ulicznych, wzniecanych przez „obrońców demokracji”, czuł się dotąd bezkarny. [polecam:https://niezalezna.pl/259906-koniec-bezkarnosci-skazany-za-handel-kobietami-lider-kod-kapeli-idzie-za-kratki]

Ofiarami grupy przestępców, w tym Konrada M., padło ponad 90 kobiet. Były one wabione na pracę w zagranicznych luksusowych restauracjach i hotelach, a później zmuszano je do pracy w domach publicznych.

Konrad M. został oskarżony przez prokuraturę o trzy przestępstwa -  kierowania grupa przestępczą, handlu kobietami, oraz - jak twierdzą śledczy - fałszowania dokumentu. 

W czerwcu 2018 r. lider KOD kapeli został skazany nieprawomocnym wyrokiem na 6,5 roku więzienia. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał go za szefa gangu handlującego kobietami, które przez ten procederowi trafiały do domów publicznych za granicą.

Ten wyrok zaskarżyła prokuratura, uznając go za rażąco niski wobec zarzucanych M. czynów. Apelacje wnieśli też obrońcy, żądając uniewinnienia co do głównych zarzutów. [polecam:https://niezalezna.pl/213962-teraz-lider-kod-kapeli-jest-za-akcja-ratujmy-kobiety-wczesniej-zostal-skazany-za-handel-kobietami]

M. - mimo nieprawomocnego wyroku - pojawiał się na demonstracjach „obrońców demokracji”. 

Tymczasem, jak dowiedział się portal dorzeczy.pl, Konrad M. nie zamierza stawić się areszcie śledczym, by odbyć karę. 

W rozmowie z dorzeczy.pl wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak powiedział, że skazany zamiast stawić się w areszcie, złożył wniosek do Sądu Okręgowego w Krakowie o odroczenie wykonania kary. Dodał też, że sąd ów wniosek odrzucił.

To oznacza, że M. powinien stawić się w zakładzie karnym. Nie uczynił tego, w związku z czym 30 maja Sąd Okręgowy w Krakowie skierował do właściwej komendy policji nakaz doprowadzenia skazanego do aresztu śledczego oraz zarządził jego poszukiwania

– mówi minister.

Okazuje się jednak, że M. był na Święcie Wolności i Solidarności - uroczystości 30. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie, organizowanego przez Europejskie Centrum Solidarności i miasto Gdańsk w dniach 1-11 czerwca 2019 roku. 

Zdjęcie, które w mediach społecznościowych opublikowała jego żona Anna. Koncert Wolności w Gdańsku, 4 czerwca, czyli kilka dni po tym, jak Sąd Okręgowy w Krakowie skierował do policji nakaz doprowadzenia skazanego do aresztu śledczego oraz zarządził jego poszukiwania.

Zdjęcie z Facebooka żony Konrada M.

Sąd Okręgowy oczekuje na informacje Policji. Po ich uzyskaniu, jeżeli nadal M. będzie przebywał na wolności, może zostać wydany list gończy

– wyjaśnia Piebiak. Zapewnia również, że postępowanie jest na bieżąco monitorowane.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl