Premier w Brukseli zapytany o unijny budżet na rolnictwo. "Wiemy, gdzie są nasze cienkie czerwone linie"

premier Mateusz Morawiecki / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

- Unijny budżet na rolnictwo będzie odpowiadał naszym wyobrażeniom, jestem coraz bardziej co do tego przekonany - zapewnił dzisiaj w Brukseli premier Mateusz Morawiecki.

"Oczywiście twardo negocjujemy, wiemy, gdzie są nasze cienkie czerwone linie, których na pewno nie pozwolimy przekroczyć"

- mówił na briefingu szef rządu, przebywający w Brukseli na szczycie UE, poświęconym negocjacjom unijnego budżetu 2021-2027.

Przekonywał, że niedzielna dyskusja z Philem Hoganem (komisarz ds. rolnictwa - PAP) i jego urzędnikami, zajmującymi się polityką rolną była "niezwykle konstruktywna".

"Cieszę się, że mamy takiego partnera po drugiej stronie" - oceniał. Partnera - dodał - który rozumie nasze postulaty, iż nie powinno dochodzić do "depopulacji obszarów wiejskich".

Premier zaznaczył, że podczas szczytu wyłożył polskie potrzeby w zakresie rolnictwa.

"Potrzeby związane z hodowlą, z uprawą roślin, z dobrostanem zwierząt, z importem z Ukrainy, który czasami staje się nadmiarowy"

- mówił. Omówiona została też, jak dodał premier, kwestia wzmacniania kontroli na granicy ukraińskiej, bo Ukraina czasem wykorzystuje "pewne luki w przepisach".

Z kolei o podpisaniu umowy na dofinansowanie budowy gazociągu Baltic Pipe, szef polskiego rządu stwierdził:

"To jest coś strategicznie przełomowego. Nasze bezpieczeństwo gazowe będzie w zupełnie innym miejscu niż było 4-5 lat temu za czasów naszych poprzedników".

GAZ SYSTEM podpisał w poniedziałek w Brukseli umowę na dofinansowanie budowy gazociągu Baltic Pipe, dzięki któremu do Polski ma trafiać gaz z Norwegii. Wsparcie ze strony UE ma wynieść blisko 215 mln euro.

W uroczystości podpisania umowy w siedzibie Komisji Europejskiej wzięli udział premier Mateusz Morawiecki, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr Naimski, prezes GAZ-SYSTEM-u Tomasz Stępień, a także wiceprzewodniczący KE ds. unii energetycznej Marosz Szefczovicz oraz komisarz ds. klimatycznych i energii Miguel Arias Canete.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Referendum strajkowe: protest nie tylko przeciwko niskim płacom

/ Janusz Wolniak/Gazeta Polska

  

Związki zawodowe działające w firmie Amazon – NSZZ „Solidarność” i Inicjatywa Pracownicza – w trakcie przerw obiadowych przeprowadziły wśród pracowników referendum strajkowe pod magazynem zakładowym na Bielanach Wrocławskich.

Amazon to największy w Polsce amerykański pracodawca. W tym roku w firmie ma być zatrudnionych 16 tys. pracowników. Na Dolnym Śląsku pracuje 4 tys. osób, a na koniec roku, kiedy spółka otworzy kolejny zakład w Bolesławcu, dojdzie jeszcze tysiąc.

– W naszym zakładzie pensje stale rosną, teraz płacimy już minimalnie 20 zł brutto za godzinę. Po roku pracy pracownik może dostać podwyżkę do 15 proc. (8 proc. za frekwencję i 7 proc. za produktywność w pracy zespołowej)

– mówi menedżer Amazona Magdalena Węglewska.

Jednak związkowcy uważają, że zarobki są za niskie, i żądają podwyższenia podstawowej stawki godzinowej do co najmniej 25 zł netto dla pracowników poziomu pierwszego (T1) przy zachowaniu równego poziomu wynagrodzeń we wszystkich magazynach wchodzących w skład zakładu, a także zbiorowego regulowania wynagrodzeń w uzgodnieniu ze związkami zawodowymi.

Tymczasem Marta Rzetelska, rzecznik Amazona, mówi, że pracownicy mogą liczyć na wiele profitów. Należą do nich: np. pełna opieka zdrowotna, bezpłatny dojazd do pracy, posiłki za złotówkę czy program „Postaw na swój rozwój” (firma w ciągu czterech lat oferuje dofinansowanie szkoleń do 26 tys. zł bez umowy lojalnościowej).

Protestujący oprócz żądań płacowych wysuwają także postulat stabilności pracy, domagając się zatrudniania bezpośrednio przez pracodawcę, bez pośrednictwa agencji pracy tymczasowej i bez rocznych umów na czas określony.

Więcej w dzisiejszym Dodatku Dolnośląskim "Gazety Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl