Zmarła Bibi Andersson, aktorka znana z filmów Ingmara Bergmana

Bibi Andersson / fot. Harry Pot - Nationaal Archief Fotocollectie Anefo/creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/nl/deed.en

  

W wieku 83 lat zmarła w niedzielę szwedzka aktorka filmowa i teatralna Bibi Andersson, znana z występów w filmach słynnego reżysera Ingmara Bergmana - podała AFP, powołując się na informacje jej córki, Jenny Grede Dahlstrand.

Bibi Andersson (właśc. Berit Elisabeth Andersson) rozpoczęła współpracę z Bergmanem w wieku 15 lat. W latach 50. ubiegłego wieku zagrała w wielu jego filmach, m.in. w "Siódmej pieczęci" i w "Tam, gdzie rosną poziomki".

Za swoje role była wielokrotnie nagradzana. W 1958 roku otrzymała Złotą Palmę w Cannes dla najlepszej aktorki za rolę w filmie "U progu życia" oraz Srebrnego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie w 1963 roku dla najlepszej aktorki za film "Kochanka". W 2009 aktorka doznała udaru, który sparaliżował jedną stronę jej ciała.

Pozostawiła po sobie ogromną pustkę dla wszystkich, którzy mieli przywilej żyć obok niej

 - cytuje AFP słowa jej córki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lewicowy naukowiec zinterpretował słowo „Polacy”. „To nie naród, lecz niszcząca ideologia”

Michał Bilewicz / youtube.com/print screen/@Uniwersytet Warszawski/Twitter.com/screenshot

  

Michał Bilewicz, który jest wykładowcą na wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego postanowił w mediach społecznościowych przedstawić swoją interpretację słowa "Polacy". Zdaniem naukowca "od dawna pod tym słowem nie kryje się naród, tylko... niszcząca ideologia".

Bilewicz jest młodym lewicowym naukowcem i publicystą specjalizującym się w m.in w kwestiach związanych z antysemityzmem. Jego badania skupiają się na problematyce teorii spiskowych, uprzedzeń i dehumanizacji, na gruncie ksenofobii, antysemityzmu.

Profesor postanowił podzielić się w sieci swoim rozumieniem słowa "Polacy". Według Bilewicza słowo to można utożsamiać z "niszczącą ideologią", której "trzeba się przeciwstawiać".

Tym, którzy nie zrozumieli jego wywodu, profesor wyjaśniał, że nie chodzi mu o Polaków, jako naród, ale właśnie o "panoszącą się ideologię". Bilewiczowi nie podoba się "epatowanie swoją tożsamością na różnych Marszach Niepodległości i innych polo-paradach".

W internetowej dyskusji głos zabrał m.in. prof. Andrzej Zybertowicz, wskazując, że myśl młodego naukowca może być obciążona stereotypem, które sam Bilewicz, na co dzień bada.

Michał Bilewicz pełnił funkcję kierownika Centrum Badań nad Uprzedzeniami. Był również członkiem zespołu lewackiej "Krytyki Politycznej", a także redaktorem takich pism jak "Lewą Nogą", "Midrasz" (gdzie pisał m.in. mjr Zygmunt Bauman) i "Słowo Żydowskie". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tysol.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl