Premier Mateusz Morawiecki rozpoczyna dziś dwudniową wizytę w Brukseli. Wieczorem spotka się z komisarzem ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich Philem Hoganem. Celem rozmów są przede wszystkim starania o finansowanie, które pozwoli modernizować polskie rolnictwo.

Przed wylotem do Brukseli premier spotkał się z dziennikarzami. Jednym z tematów był oczywiście strajk nauczycieli. Morawiecki zaapelował o zawieszenie strajku na zbliżające się święta. Zapewnił też o chęci rozmów z nauczycielami.

"Chcę bardzo gorąco poprosić nauczycieli o to, żeby jutro, we wtorek i w środę egzaminy końcowe w szkołach podstawowych odbyły się bez żadnych zakłóceń. Powinniśmy mieć taką wspólną zasadę, że tam, gdzie chodzi o dobro młodzieży, uczniów, to spory pomiędzy – nazwijmy to umownie – dorosłymi odkładamy na bok. Spory nie mogą zakłócić tego normalnego przebiegu egzaminów. Chciałbym też zaapelować o to, żeby na te zbliżające się święta, Wielki Tydzień może zawiesić ten protest, jeśli się nie uda go zakończyć, chociaż właśnie wstrzymać go na ten czas, a tak jak obiecałem wcześniej, kilka dni temu, zaraz po świętach chcemy ruszyć z inicjatywą okrągłego stołu"

- powiedział premier Mateusz Morawiecki tuż przed wylotem do Brukseli.

Szef rządu odniósł się także do działań Koalicji Europejskiej. I zapytał - jak to w końcu jest: Koalicja Europejska jest za czy przeciw polskiej złotówce?

"Chciałbym poprosić Koalicję Europejską o pewne wyjaśnienie, w kwestii tego, czy dążą do rezygnacji ze złotówki, czy są za utrzymaniem naszej narodowej waluty? Wczoraj w Lublinie przedstawiłem zalety naszej narodowej waluty. Obywatele muszą mieć jasność: czy Koalicja Europejska jest za utrzymaniem złotego czy za rezygnacją ze złotówki? Może chociaż w tej jednej sprawie Koalicja ma wspólne zdanie. Nie można oszukiwać, mamić obywateli. Oczekuję, że Koalicja Europejska opowie się jednoznacznie za utrzymaniem złotówki lub przeciw"

- skwitował.