Timmermans został zdiagnozowany. „Jest politykiem opętanym. To jest niebezpieczne dla całej Europy”

Zdjęcie ilustracyjne/Frans Timmermans / By Michael Thaidigsmann - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76392264

  

- Frans Timmermans jest politykiem ideologicznie opętanym. (...) Znalazł partnera w Wiośnie Roberta Biedronia dla swoich wizji lewackiej inżynierii społecznej - mówił dziś doradca prezydenta RP Andrzej Zybertowicz w telewizji publicznej komentując poparcie, jakiego wiceszef KE udzielił partii Biedronia.

Jedną z podstawowych zasad obowiązujących przedstawicieli Komisji Europejskiej jest zasada apolityczności. Ma ona zapobiegać konfliktowi interesów, który może powstać w związku z pełnioną funkcją. Tymczasem wiceszef KE podkreślił aktywnie angażuje się w kampanię europarlamentarną w Polsce.

Tydzień temu Timmermans gościł w Warszawie, gdzie spotkał się z liderem Wiosny Robertem Biedroniem i startującą z jego list do Parlamentu Europejskiego Joanną Scheuring-Wielgus. Zapowiedział, także że pojawi się na spotkaniach należącego do Europejskiej Partii Socjalistów SLD.

Podczas wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z liderami Wiosny Timmermans po raz kolejny mówił o polskim sądownictwie i udzielił otwarcie poparcia partii Roberta Biedronia.

"Dla mnie Wiosna jest jedną z tych sił, które reprezentują optymistyczną wizję Polski. Polski, w której wszyscy mają równe prawa. Polski będącej częścią europejskiej rodziny. I obiecuję Wam, że nie pozwolę, żeby ktokolwiek ją z niej wyprowadził. Obiecuję to Wam" 

- oświadczył Timmermans.

Zaangażowanie polityczne wiceszefa Komisji Europejskiej komentował dziś w programie TVP "Woronicza 17" społeczny doradca prezydenta RP prof. Andrzej Zybertowicz.

Odnosząc się do słów Jerzego Wenderlicha (SLD), który bagatelizował poczynania Timmermansa, profesor wskazał na niebezpieczeństwo mogące wynikać z działań holenderskiego polityka. 

"Frans Timmermans nie jest ani „czarnym ludem, ani „diabłem wcielonym”, tylko jest politykiem ideologicznie opętanym. Ma pewną wizję lewackiej inżynierii społecznej i chciałby zaaplikować ją tutaj, w Polsce. Znalazł partnera w Wiośnie Roberta Biedronia dla swoich wizji lewackiej inżynierii społecznej"

- powiedział Andrzej Zybertowicz w programie TVP "Woronicza 17"

."To jest niebezpieczne dla całej Europy, bo ta część elit brukselskich, która jest ideologicznie opętana psuje zdolność Europy do harmonijnego rozwoju"

-dodał społeczny doradca prezydenta RP Andrzeja Dudy

Jak poinformował pewien czas temu na antenie Telewizji Republika Adam Bielan, wicemarszałek Senatu, Frans Timmermans ma postępowanie sprawdzające wewnątrz Komisji Europejskiej, czy nie łamie reguł niełączenia funkcji komisarza unijnego z działalnością polityczną.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tvp.info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Resort sprawiedliwości interweniuje. Chce zawieszenia mecenasa z zarzutami

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ministerstwo Sprawiedliwości zaskarżyło dziś postanowienie adwokackiego sądu dyscyplinarnego ws. uchylenia zawieszenia i przywrócenia do zawodu mec. Roberta N., na którym ciążą prokuratorskie zarzuty związane z aferą reprywatyzacyjną - poinformował ten resort. „Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego” – napisało ministerstwo.

„Pismo skierowane do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury przypomina, że zarówno karne, jak i dyscyplinarne zarzuty, stawiane adwokatowi Robertowi N. należą do najcięższej kategorii przewinień dyscyplinarnych. Zawierają bowiem jednocześnie znamiona przestępstw umyślnych, niweczących publiczne zaufanie do profesji adwokata” - wskazano w komunikacie MS.

Resort dodał, iż Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie, uchylając w I instancji zawieszenie w czynnościach zawodowych mec. N. „nie zbadał aktualnego toku postępowania karnego, jak również zaniechał oceny zachowania mec. N. w trakcie posiedzeń komisji weryfikacyjnej”.

Według poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”, mec. Robert N. - jedna z głównych postaci afery reprywatyzacyjnej - od niedawna jest ponownie pełnoprawnym członkiem palestry, a w krajowym rejestrze adwokatów przy jego nazwisku widnieje informacja „wykonujący zawód”.[polecam:https://niezalezna.pl/288293-mecenas-od-reprywatyzacji-wrocil-do-palestry-ministerstwo-nie-zostawi-tego-bez-reakcji]

Jak informował „Rz” mec. Michał Fertak, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, 29 lipca 2019 r. do Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej wpłynął wniosek obwinionego adwokata o uchylenie tymczasowego zawieszenia w związku z uchyleniem zastosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania, a ponieważ zawieszenie miało związek z tym aresztem, sąd dyscyplinarny - zgodnie z przepisami - nie mógł wniosku nie uwzględnić.

Dziennik poinformował też, że rzecznik dyscyplinarny stołecznej adwokatury chce, aby „odwieszenie” N. trwało jak najkrócej. Jak dodała gazeta, w związku z tym rzecznik dyscyplinarny 9 sierpnia złożył wniosek o bezterminowe zawieszenie N. w czynnościach zawodowych - tym razem na podstawie innego przepisu. „W środę 11 września w stołecznym sądzie dyscyplinarnym rozpoczęło się posiedzenie w sprawie ponownego zawieszenia adwokata w czynnościach. Będzie kontynuowane 28 września” - napisała „Rz”.[polecam:https://niezalezna.pl/232479-robert-n-zaczal-sypac-mecenas-od-reprywatyzacji-opuszcza-areszt]

W poniedziałek odwołanie od uchylenia zawieszenia mec. N. zapowiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jak poinformowano dziś w imieniu ministra sprawiedliwości zaskarżenie do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury skierował wiceminister Sebastian Kaleta.

„Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego. Nie można dopuszczać do stanu, w którym w odbiorze społecznym adwokat może łamać zasady, a środowisko zawodowe daje mu na to przyzwolenie”

– powiedział cytowany w komunikacie wiceminister Kaleta.

Jak zaznaczył „tylko restrykcyjne przestrzeganie reguł wynikających ze zbioru zasad etyki adwokackiej i godności tego zawodu zapewni klientom pełne przekonanie, że ich pełnomocnik będzie wobec nich lojalny i nie będzie kierował się wyłącznie ich interesem”. „Bez takiego przekonania, klient nie obdarzy adwokata zaufaniem i nie powierzy mu żadnej sprawy, ponieważ będzie się obawiał, że powierzone informacje obrócą się przeciwko niemu” - dodał.

Niedawno warszawski sąd okręgowy wyznaczył na 22 listopada br. rozpoczęcie drugiego z tzw. dużych procesów w sprawie stołecznej reprywatyzacji, w którym oskarżeni są m.in. mec. Robert N., a także b. wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w stołecznym magistracie Jakub R., jego rodzice i b. dziekan stołecznej palestry mec. Grzegorz M.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl