S&P utrzymała rating dla Polski

/ Kurious

  

Agencja S&P utrzymała rating dla Polski na poziomie A-, jednocześnie pozostawiając perspektywę stabilną. To utrzymanie decyzji z października 2018 roku, kiedy to Agencja podwyższyła rating Polski z BBB+ do A- z perspektywą stabilną - informuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

"Za utrzymaniem stabilnej perspektywy świadczy oczekiwany wysoki wzrost gospodarczy, korzystna sytuacja ekonomiczna Polski oraz bezpieczny poziom deficytu sektora finansów publicznych. Z pewnością dostrzeżono dużą przestrzeń fiskalną Polski. Warto podkreślić fakt, iż dodatnia korekta prognozowanego wzrostu PKB oraz szacunek inflacji w dolnym przedziale celu inflacyjnego, będą korzystnie oddziaływać na dochody budżetowe, zmniejszając obciążenie wynikające z rządowego pakietu fiskalnego"

- napisano w komentarzu resortu, przesłanym PAP.

Według prognoz agencji deficyt sektora finansów publicznych Polski na 2019 r. osiągnie poziom 1,5 proc., a deficyt sektora gg na 2020 r. wyniesie 2,6 proc. Podwyższono jednocześnie prognozę wzrostu PKB Polski na 2019 r. do 3,9 proc. z 3,4 proc., a na 2020 r. do 3,1 proc. z 3,0 proc. Zdaniem agencji wzrost płac realnych, inwestycje publiczne finansowane ze środków UE oraz stymulacja fiskalna powinny wspierać wzrost gospodarczy Polski w bieżącym roku.

"S&P zauważyło także, że rosną ryzyka zewnętrzne. Jednym z nich jest spowolnienie gospodarcze w Niemczech - czyli głównego partnera handlowego Polski. Prognoza PKB Niemiec na ten rok została obniżona do 0,8 proc. W naszej ocenie gospodarka nadal wykazuje się odpornością na szoki zewnętrzne, stąd nie wpłynęło to na zmianę perspektywy"

- czytamy w komunikacie.

"To już druga agencja, która potwierdziła dotychczasowy rating. Podobnie postąpił przed dwoma tygodniami Fitch, utrzymując ocenę na poziomie A- (siódmy poziom), z perspektywą stabilną. Za tydzień (19 kwietnia) oczekujemy utrzymania dotychczasowego ratingu ze strony Agencji Moody’s (A2 z perspektywą stabilną)"

- napisano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Szczerba o prezesie PiS: Biznesmen, niedoszły deweloper. A co z meritum? Chodzi o pensję minimalną

  

Zapowiedź Prawa i Sprawiedliwości ws. wzrostu pensji minimalnej wywołała spore zamieszanie w szrankach opozycji. W programie "7x24" Michał Szczerba stwierdził, że prezes PiS chce rządzić dekretami. - Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zgodnie z zapowiedziami płaca minimalna w Polsce wzrośnie w 2020 roku do poziomu 2600 złotych. Jak dodał, w 2021 roku będzie to już 3 tysiące złotych. Ale to nie koniec - wzrośnie też stawka godzinowa. Na początek do 17 złotych od stycznia przyszłego roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/287480-polacy-beda-zarabiac-wiecej-premier-oglasza-wzrost-placy-minimalnej-w-gore-tez-stawka-godzinowa]

Jarosław Kaczyński w "Sygnałach dnia" w radiowej Jedynce pytany, czy spodziewał się takiego "krzyku" po zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej odparł:

"Troszkę się spodziewałem, ale nie spodziewałem się aż takich fake newsów jak te, którymi w tej chwili nasi przeciwnicy się posługują. Oni twierdzą, że to co ma być w interesie tych najmniejszych przedsiębiorców, tzn. płacą ZUS od dochodu, a nie ten zryczałtowany; czyli nie 1500 zł, tylko mniej, że to ma dotyczyć tych większych i w związku z tym ten ZUS będzie rósł. To jest po prostu nieprawda, to jest zwykłe oszustwo"

- podkreślił.

Szef PiS dodał, że "bezczelność tych, którzy bronią swoich interesów" będzie miarkowana.

"Jeszcze raz powtarzam: to, co robimy, jest w interesie milionów pracowników, jest w interesie tak naprawdę także przedsiębiorców, w każdym razie wszystkich dobrych przedsiębiorców, i takich którzy patrzą w przyszłość, jest w interesie polskiej gospodarki"

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/287573-plan-pis-zle-wplynie-na-gospodarke-kaczynski-az-takich-fake-newsow-sie-nie-spodziewalem]

Do kwestii podniesienia pensji minimalnej odniósł się w programie Katarzyny Gójskiej Michał Szczerba, który wykazywał, że "różnica między naszym programem a programem PO jest taka, że prezes Jarosław Kaczyński chciałby rządzić dekretami".

Wzrost pensji minimalnej, zdaniem Szczerby, obciąży pracodawcę.

Jak zapowiedział, PO przewiduje wzrost płac o około 600 zł, ale "nie będzie to podwyżka ich płac kosztem pracodawcy". 

Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać. W centrum naszej uwagi jest pracodawca oraz pracownik i stąd nasze propozycje

- mówił.

PiS chce podwyższać ZUS i tak naprawdę nie wiem, po co jest sesja po wyborach

- dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl