- Jesteśmy na dobrej drodze do budowy silnej gospodarki, która ma w zamyśle doprowadzić do zrównania życia mieszkańców regionów, które są gospodarczo słabsze, do unijnego średniego poziomu życia - powiedział dzisiaj podczas konwencji regionalnej PiS w Lublinie premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu przedstawiał kondycję gospodarczą części krajów, które przyjęły euro. 

- Wystarczy popatrzeć na niektóre kraje, które nie tylko nie rozwinęły się przez 20 lat lub nawet cofnęły się. To kraje jeszcze do niedawna będące celem naszej imigracji zarobkowej - Włochy, Grecja, Hiszpania. To kraje, które [przyjmując euro] miały 10 razy mniejszą od Niemiec gospodarkę, a teraz mają 18 razy mniejszą

- mówił premier.

- W przypadku Włoch czy Hiszpanii mówimy o utraconej dekadzie, a nawet dwóch. Przyjęto euro w niewłaściwym czasie, w układzie zdecydowanie nieadekwatnym na ówczesnym etapie rozwoju gospodarczego krajów południa Europy. Warto wyciągnąć dla Polski wnioski z tej porażki krajów południowych

- dodał Mateusz Morawiecki.

- Koalicja Europejska chce nas jak najszybciej wciągnąć do strefy euro. My pokazujemy, że zgodnie z teorią, praktyką, doświadczeniem, nie opłaca nam się, dzisiaj w szczególności, przyjać euro, a opłaca się opierać polską gospodarkę o polskiego złotego

- stwierdził premier.

Mateusz Morawiecki podkreślił, że Polska jest jednym "z najszybciej rozwijających się krajów Unii Europejskiej", a wzrost gospodarczy Polski jest już niemal trzykrotnie szybszy od średniego poziomu wzrostu w UE.