Pociąg wypadł z torów i uderzył w dom

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Ratownicy wydobyli ciała sześciu osób, które zginęły w prowincji Henan w środkowych Chinach, gdy pociąg towarowy wiozący rudę glinu wypadł z torów i uderzył w budynek mieszkalny – poinformowały dziś lokalne władze.

Pociąg z 25 wagonami wykoleił się i zniszczył jednopiętrowy dom mieszkalny w jednej z wsi powiatu Gongyi w środę późnym wieczorem.

Akcja ratowniczo-poszukiwawcza zakończyła się w piątek nad ranem, gdy odnaleziono ciała wszystkich sześciu osób, które znalazły się pod gruzami i wrakiem pociągu. Wśród zmarłych jest czterech członków załogi i dwoje mieszkańców wioski.

Według władz powiatu akcja była trudna, ponieważ lokomotywa i kilkanaście pierwszych wagonów wywróciło się, uderzyło w dom i zaległo pod dużą ilością rudy glinu.

Reporterzy pekińskiego dziennika "Xin Jing Bao" dowiedzieli się od osób z wioski, że w zburzonym domu mieszkało małżeństwo sześćdziesięciolatków, które hodowało kury i owce.

Wykolejony pociąg należy do firmy Chalco, największego państwowego producenta glinu w Chinach. Każdy z wagonów ważył 34 tony i wiózł 60 ton rudy – przekazała agencja prasowa Xinhua.

W sprawie przyczyn wypadku toczy się śledztwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Pracownik firmy kurierskiej z zarzutem kradzieży

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Do 5 lat pozbawienia wolności grozi pracownikowi firmy kurierskiej, który w trakcie sortowania przesyłek ukradł paczkę z zawartością dwóch pierścionków.

Pod koniec kwietnia br. policjanci Komisariatu Policji V w Krakowie przyjęli zawiadomienie od przedstawiciela firmy kurierskiej o kradzieży pierścionków, które nie zostały dostarczone do ich klientów. Przekazał on, iż według jego wiedzy sprawcą może być jeden z pracowników sortowni firmy kurierskiej.

Funkcjonariusze, analizując materiał dowodowy zgromadzony w tej sprawie, potwierdzili przypuszczenia zgłaszającego, w efekcie czego ustalili personalia pracownika, który dokonał kradzieży biżuterii, a następnie zatrzymali tego 20-letniego mieszkańca Krakowa. W trakcie przesłuchania przyznał się on do kradzieży oraz wskazał lombardy, w których sprzedał zagrabione rzeczy. Mundurowi udali się w te miejsca i odzyskali cenne przedmioty.

Właściciele lombardów potwierdzili zakup pierścionków od zatrzymanego. Wartość skradzionego mienia wyceniona została na ponad 7 000 zł. 20-latek usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 5.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl