Dalajlama wypisany ze szpitala

Dalajlama / Yancho Sabev [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Duchowy przywódca tybetańskich buddystów Dalajlama XIV został w piątek wypisany ze szpitala w Delhi, gdzie przebywał w związku z infekcją dróg oddechowych – przekazał sekretarz prasowy 83-letniego laureata Pokojowej Nagrody Nobla Tseten Samdup Chhooekyapa.

Według agencji Associated Press po wyjściu ze szpitala dalajlama powiedział, że czuje się "normalnie, prawie normalnie".

We wtorek Dalajlama "odczuł pewien dyskomfort" i został przewieziony samolotem na badania lekarskie do Delhi - informował jego osobisty sekretarz Tenzin Taklha. Lekarze zdiagnozowali u niego zapalenie dróg oddechowych i przyjęli go do szpitala na leczenie.

AP ocenia, że dalajlama najprawdopodobniej wróci w tym tygodniu do górskiego miasteczka Dharamśala na północy Indii, gdzie mieszka i pracuje, odkąd w 1959 roku zbiegł z Tybetu po nieudanym antychińskim powstaniu.

Chiny uznają Dalajlamę XIV za groźnego separatystę i winią go za niepokoje i zamieszki, do których dochodziło w Tybetańskim Regionie Autonomicznym. Sam dalajlama twierdzi jednak, że nie dąży do niepodległości, a jedynie do szerszej autonomii regionu oraz zapewnienia ochrony lokalnej kulturze buddyzmu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczerba o prezesie PiS: Biznesmen, niedoszły deweloper. A co z meritum? Chodzi o pensję minimalną

  

Zapowiedź Prawa i Sprawiedliwości ws. wzrostu pensji minimalnej wywołała spore zamieszanie w szrankach opozycji. W programie "7x24" Michał Szczerba stwierdził, że prezes PiS chce rządzić dekretami. - Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać - dodał.

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że zgodnie z zapowiedziami płaca minimalna w Polsce wzrośnie w 2020 roku do poziomu 2600 złotych. Jak dodał, w 2021 roku będzie to już 3 tysiące złotych. Ale to nie koniec - wzrośnie też stawka godzinowa. Na początek do 17 złotych od stycznia przyszłego roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/287480-polacy-beda-zarabiac-wiecej-premier-oglasza-wzrost-placy-minimalnej-w-gore-tez-stawka-godzinowa]

Jarosław Kaczyński w "Sygnałach dnia" w radiowej Jedynce pytany, czy spodziewał się takiego "krzyku" po zapowiedzi podwyższenia płacy minimalnej odparł:

"Troszkę się spodziewałem, ale nie spodziewałem się aż takich fake newsów jak te, którymi w tej chwili nasi przeciwnicy się posługują. Oni twierdzą, że to co ma być w interesie tych najmniejszych przedsiębiorców, tzn. płacą ZUS od dochodu, a nie ten zryczałtowany; czyli nie 1500 zł, tylko mniej, że to ma dotyczyć tych większych i w związku z tym ten ZUS będzie rósł. To jest po prostu nieprawda, to jest zwykłe oszustwo"

- podkreślił.

Szef PiS dodał, że "bezczelność tych, którzy bronią swoich interesów" będzie miarkowana.

"Jeszcze raz powtarzam: to, co robimy, jest w interesie milionów pracowników, jest w interesie tak naprawdę także przedsiębiorców, w każdym razie wszystkich dobrych przedsiębiorców, i takich którzy patrzą w przyszłość, jest w interesie polskiej gospodarki"

- mówił.

[polecam:https://niezalezna.pl/287573-plan-pis-zle-wplynie-na-gospodarke-kaczynski-az-takich-fake-newsow-sie-nie-spodziewalem]

Do kwestii podniesienia pensji minimalnej odniósł się w programie Katarzyny Gójskiej Michał Szczerba, który wykazywał, że "różnica między naszym programem a programem PO jest taka, że prezes Jarosław Kaczyński chciałby rządzić dekretami".

Wzrost pensji minimalnej, zdaniem Szczerby, obciąży pracodawcę.

Jak zapowiedział, PO przewiduje wzrost płac o około 600 zł, ale "nie będzie to podwyżka ich płac kosztem pracodawcy". 

Pan Prezes PiS, jak wiemy, jako znany biznesmen, niedoszły deweloper, twierdzi, że jeżeli kogoś nie stać na pensję dla swoich pracowników, to znaczy, że się nie nadaje do biznesu. Płaca musi się opłacać. W centrum naszej uwagi jest pracodawca oraz pracownik i stąd nasze propozycje

- mówił.

PiS chce podwyższać ZUS i tak naprawdę nie wiem, po co jest sesja po wyborach

- dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl