I oni chcą uczyć nasze dzieci? Strajkujący nauczyciele urządzili „ścieżkę zdrowia” swoim kolegom

Ogolnopolski strajk nauczycieli / Fot. Filip Blazejowski/Gazeta Polska

  

Od poniedziałku trwa zorganizowany przez ZNP i FZZ strajk w szkołach. Forma i skala protestu jest wyjątkowo dolegliwa dla uczniów i dla rodziców. Okazuje się, że swoiste represje nie ominęły także pedagogów, którzy zdecydowali się pomóc w przeprowadzeniu egzaminów gimnazjalnych. - "Szpaler ubranych na czarno nauczycieli powitał łamistrajków" - pisała wczoraj Wyborcza.pl. Jednak nie był to odosobniony przypadek agresywnego zachowania wobec pedagogów.

Wczoraj rozpoczął się trzydniowy egzamin gimnazjalny. Minister edukacji poinformowała, że w całej Polsce tylko w trzech szkołach doszło do nieprzewidzianych sytuacji. Mimo tego nie obyło się bez incydentów, lub skandalicznych zachowań niektórych nauczycieli i przedstawicieli totalnej opozycji, którzy sprzyjają akcji protestacyjnej.

W Gorzowie Wielkopolskim grupa aktywistów z Komitetu Obrony Demokracji postanowiła "wesprzeć" nauczycieli, organizując pikietę przed szkołą, podczas której puszczali odgłosy świń i krów.

Jedna z białostockich nauczycielek przed kamerami telewizji zapowiadała, że "za karę" uczniowie mogą nie otrzymać świadectw na zakończenie roku szkolnego.

Ale na tym nie koniec. W jednej ze szkół strajkujący nauczyciele urządzili pedagogom, którzy postanowili wesprzeć uczniów podczas egzaminów, żenujący spektakl.

Osoby wchodzące na sale egzaminacyjną przywitali obelgami i buczeniem. Forma tego skandalicznego wydarzenia nieodparcie przypominała tzw. ścieżki zdrowia, które w czasach PRL funkcjonariusze ZOMO fundowali opozycji.

Podobna sytuacja miała miejsce w Krakowie, o czym poinformowała małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.

Skandaliczne zachowanie protestujących belfrów żywiołowo komentowane jest w "sieci". Podawane są również inne podobne przykłady agresywnego zachowania wobec nauczycieli, którzy przyszli przeprowadzić egzaminy.

 

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. Biorą w nim też udział nauczyciele niezrzeszeni w związkach. Według ZNP, we wtorek w strajku uczestniczyło 74,29 proc. szkół i przedszkoli. W środę – według związkowców – skala protestu była na tym samym poziomie. Z kolei Ministerstwo Edukacji Narodowej podawało w poniedziałek, że protestuje 48,5 proc. szkół i placówek. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

Młodzi ludzie nie chodzą na Msze święte. Ten kraj pogrąża się w coraz większym kryzysie wiary

/ pixabay.com/CC0/Free-Photos

  

Według danych opublikowanych przez tygodnik „Le Point” Francja pogrąża się w coraz większym kryzysie wiary. Zdaniem autorów sondy francuskie społeczeństwo z religijnego staje się coraz bardziej zsekularyzowane. Z opinią tą nie zgadza się jednak ks. prałat dr Krystian Gawron, wicerektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji. Duchowny podkreśla m.in. znaczenie pokolenia Jana Pawła II oraz prężnie działających parafii w dużych aglomeracjach.

Według tygodnika „Le Point” tylko 7 proc. ankietowanych chodzi na Mszę św. przynajmniej raz w miesiącu, co jest spadkiem o 2 proc. w porównaniu z 2008 r. Ogółem w 2018 r. 32 proc. osób mieszkających we Francji określiło się mianem katolików, jednak 19 proc. z nich wskazało, że nie chodzi na msze św., nawet w tak ważne święta, jak Wielkanoc czy Boże Narodzenie. Warto przypomnieć, że w 1981 r. we Francji było 70 proc. katolików.

Jak zauważa w rozmowie z „Codzienną” ks. prałat dr Krystian Gawron, wicerektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji, na prowincji francuskiej rzeczywiście zauważalne jest mniejsze uczestnictwo w Mszach św.

 Jest to nadal związane ze skutkami Rewolucji Francuskiej. Wtedy większość spośród 40 tys. księży zginęło albo zostało wygnanych

– przypomina duchowny.

Dodaje, że obecnie we Francji służy ok. 14 tys. księży. Zdaniem wicerektora Polskiej Misji Katolickiej we Francji liczba ta nie jest wystarczająca, aby kapłani mający duże rejony duszpasterskie mogli odprawiać Msze św. w każdą niedzielę we wszystkich małych miejscowościach.

Jeśli zaś chodzi o uczestnictwo w niedzielnej eucharystii w Paryżu i innych wielkich aglomeracjach, to sytuacja jest całkowicie inna. W Paryżu parafie prężnie się rozwijają, a kościoły są zapełnione

– przekonuje ks. Gawron.

Autorzy raportu zwracają uwagę na znaczącą lukę pokoleniową związaną z uczestnictwem w Mszach św. Wśród osób w wieku 18–29 lat praktykujący katolicy stanowią mniej niż 3 proc. Dla porównania w grupie wiekowej +70 lat odsetek praktykujących wynosi 16 proc.  

Więcej w weekendowym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl