Kodziarze nie odpuścili nawet... uczniom na egzaminie. Urządzili im żenujący spektakl! WIDEO

Zdjęcie ilustracyjne / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

To co wydarzyło się przed jedną ze szkół w Gorzowie Wielkopolskim, zapisze się w niechlubnej historii strajku nauczycieli. Grupa aktywistów z Komitetu Obrony Demokracji postanowiła "wesprzeć" nauczycieli, organizując pikietę przed szkołą. Puszczali odgłosy świń i krów, skandowali hasła. Tymczasem młodzież pisała egzamin, nie mogąc się skupić. Zgadnijcie, po czyjej stronie stanęli strajkujący nauczyciele...

Grupa fanów Komitetu Obrony Demokracji postanowiła dziś wesprzeć strajkujących nauczycieli swoją obecnością przed szkołą. Oczywiście - zupełnie przypadkowo - wybrali termin, w którym aktualnie trwał egzamin gimnazjalny. Młodzież i tak miała sporo stresu związanego z egzaminem. Ale okazało się, że to nie wszystko.

"Proszę nie zakłócać egzaminu, w tamtym segmencie trwa egzamin"

- na filmie widzimy, jak kobieta upomina grupę osób przed jedną z gorzowskich szkół.

Tymczasem rozbawiony mężczyzna zza kamery nic sobie z tego nie robi.

"Ja tylko krówkę trochę włączę"

- odpowiada.

I rzeczywiście - z głośników lecą odgłosy krów i świń, nie zważając na to, że w murach szkoły uczniowie próbują się właśnie skupić na egzaminacyjnych zadaniach.

Jak zachowali się protestujący nauczyciele? Grupę zakłócającą egzamin przywitali... burzą braw. "Dziękujemy" - dało się słyszeć na filmie.

Ciekawe, jakie podziękowania grupa z KOD usłyszałaby od uczniów, zdających wtedy egzamin.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będzie komisarz UE ds. obrony?

/ Pexels

  

Szef CSU i jednocześnie premier Bawarii Markus Soeder opowiedział się za powstaniem armii europejskiej oraz zasugerował utworzenie stanowiska komisarza UE ds. obrony. Może być to odczytane jako ukłon pod adresem prezydenta Francji Emmanuela Macrona.

"Byłby to ważny sygnał, gdybyśmy w nadchodzących latach rzeczywiście utworzyli europejskie siły zbrojne. O naszym bezpieczeństwie możemy myśleć tylko w sposób ogólnoeuropejski"

- mówił Soeder w wywiadzie dla prawicowego dziennika z Duesseldorfu "Rheinische Post".

"Dlaczego europejska strategia obronna nie miałaby być kształtowana przez europejskiego komisarza ds. obrony? Nie powinniśmy się zadowalać półśrodkami, tylko dążyć do stworzenia samodzielnego europejskiego kontyngentu obronnego, brygady cybernetycznej i strategii obrony satelitarnej"

- postulował chadecki polityk.

Wypowiedź ta może być odczytana jako ukłon w stronę francuskiego prezydenta Macrona i próba przekonania go, by poparł kandydaturę partyjnego kolegi Soedera, Manfreda Webera, na stanowisko szefa Komisji Europejskiej. Weber jest czołowym kandydatem Europejskiej Partii Ludowej w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Macron nigdy nie ukrywał, że jest sceptyczny wobec koncepcji, zgodnie z którą czołowy kandydat zwycięskiej partii europejskiej ma obejmować funkcję szefa KE. Jego zdaniem nie będzie to miało demokratycznego uzasadnienia, dopóki nie wprowadzi się ogólnoeuropejskich list wyborczych. Soeder z kolei nie ukrywa, że wyjątkowo zależy mu na tym, by Weber został następcą Jean-Claude'a Junckera.

"To szansa dla Niemiec i także dla Bawarii. Mieliśmy już papieża, ale jeszcze nigdy szefa Komisji"

- żartował szef CSU, czyniąc jednocześnie wyraźną aluzję do różnicy zdań z Francją.

"Jestem zatroskany relacjami niemiecko-francuskimi. Podstawowa zasada, że UE funkcjonuje tylko wtedy, gdy Niemcy i Francja działają wspólnie, wydaje się być traktowana przez Paryż sceptycznie. Cieszyłbym się, gdybyśmy znów mieli ze sobą więcej wspólnego"

- podkreślił i wyraził nadzieję, że Macron jednak poprze Webera.

Markus Soeder znalazł też ciepłe słowa pod adresem mniejszych państw Unii, zabiegając o ich przychylność w nadchodzących po eurowyborach negocjacjach na temat najważniejszych urzędów w unijnych instytucjach.

"W UE nieraz brakuje szacunku dla mniejszych krajów członkowskich. My Niemcy nie powinniśmy wciąż pouczać mniejszych krajów, ale je przekonywać i rozumieć"

- powiedział.

Z sondażu przeprowadzonego w piątek na zlecenie telewizji publicznej ZDF wynika, że w wyścigu do Parlamentu Europejskiego prowadzi CDU/CSU (30 proc.). Na 19 proc. głosów mogą liczyć Zieloni, a socjaldemokratyczna SPD na 17 proc. Na Alternatywę dla Niemiec (AfD) chce głosować 12 proc. obywateli, a na Lewicę i liberalną FDP odpowiednio 7 proc. i 5 proc.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl