170 kg kokainy w... Morzu Czarnym

zdjęcie ilustracyjne / stevepb CC0

  

Bułgarska policja graniczna wyłowiła z Morza Czarnego 169 kilogramów kokainy bardzo wysokiej czystości. Według wstępnych szacunków jej wartość wynosi 71 mln lewów (36 mln euro). Poinformował o tym na dzisiejszym posiedzeniu rządu szef MSW Mładen Marinow.

Kokaina w jednokilogramowych opakowaniach, zawiniętych w wodoszczelne torebki, była ukryta w kamizelkach ratunkowych. Takich dużych opakowań było sześć; znajdowały się na bułgarskich wodach terytorialnych niedaleko miasteczka Szabła na północ od Warny, w pobliżu granicy z Rumunią.

Obecnie trwa akcja poszukiwania dalszych ilości narkotyków, uczestniczą w niej oprócz kutrów straży przybrzeżnej także śmigłowce.

Bułgarska policja sygnał o narkotykach otrzymała od rumuńskich kolegów. 22 marca w delcie Dunaju znaleziono przewróconą łódź, a w jej podwójnym dnie znajdowała się prawie tona kokainy o wartości ok. 300 mln euro. Aresztowano wówczas dwóch Serbów, domniemanych właścicieli narkotyku.

Widocznie nie była to cała przemycana dostawa. W miniony weekend na rumuńskim wybrzeżu czarnomorskim w pobliżu Konstancy z wody wypłynęły opakowania z kokainą. Łącznie policja przejęła ich 150 kg. W ostatnich czterech dniach trwały dalsze poszukiwania narkotyku, w których wzięło udział 300 policjantów, 14 kutrów policji granicznej i śmigłowce.

Cytowani przez bułgarski portal Mediapool eksperci uważają, że przez Rumunię przechodzi obecnie główny szlak przemytu kokainy z Ameryki Łacińskiej do Europy.

Minister Marinow poinformował, że od wtorku wieczorem bułgarska i rumuńska policja oraz straż graniczna działają w ścisłej współpracy przy poszukiwaniu narkotyku. Według Marinowa opakowania są „bardzo interesujące, wszystkie są starannie oznakowane, mają kody”.

W ciągu ostatniej doby na przejściu Kałotina między Bułgarią a Serbią przejęto tonę marihuany.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie senatorów. Partia chce... sprawdzić ich wierność

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

  

Koalicja Obywatelska organizuje spotkanie z nowo wybranymi senatorami ze swojego komitetu. Jak się okazuje, spotkanie będzie poświęcone nie tylko integracji, ale również... sprawdzeniu wierności senatorów.

W rozmowach mają uczestniczyć też dotychczasowi, odchodzący senatorowie PO.

"Spotkanie ma charakter integracyjny i organizacyjny tak, aby się nawzajem poznać, zobaczyć kto będzie w nowym składzie, podziękować również - myślę - wszystkim tym senatorom, którzy kończą swoją pracę w tej kadencji Senatu"

- zapowiedział senator Sławomir Rybicki.

Jak dodał, spotkanie ma być także okazją do zapoznania przyszłych senatorów z tym, jak funkcjonuje izba wyższa parlamentu.

"Myślę, że to jest też taki dobry moment, żeby we własnym gronie porozmawiać o tym, czym jest Senat, również od kuchni, nie tylko mówić o regulaminie"

- podkreślił Rybicki.

[polecam:https://niezalezna.pl/293326-wystarczylo-kilka-dni-i-sa-pierwsze-spiecia-lewica-skarzy-sie-na-po-rozmawiamy-przez-media]

Obecny szef senackiego klubu PO Bogdan Klich dodał, że na spotkaniu pojawi się też temat ewentualnej współpracy nowych senatorów z PiS.

"Ważne jest to, żeby wszyscy mieli przekonanie, a właściwie, żeby mieli wdrukowane w pamięć, że ktokolwiek dałby się skusić jakimkolwiek namowom PiS-owskim, to miałby piętno tego, który zdradził demokrację, szacunek dla konstytucji, przestrzeganie praw obywatelskich i wszystko to, o co walczyliśmy, żeby było przestrzegane przez cztery ostatnie lata"

- powiedział lider klubu senatorów PO.

[polecam:https://niezalezna.pl/293206-psl-juz-sie-stawia-platformie-sawicki-zapowiada-ze-nie-popra-kandydatury-borusewicza]

Pytany, czy ma obawy co do lojalności senatorów-elektów Koalicji Obywatelskiej, Klich... postraszył senatorów.

"Co do tego nie mam wątpliwości, dlatego że każdy sobie zdaje z tego sprawę, że podręczniki historii pisałyby o nim, wymieniając go albo ją z imienia i nazwiska jako tego, czy tą, która polską demokrację i polską praworządność zdradziła"

- dodał Klich.

W Senacie dzięki tzw. paktowi senackiemu opozycji udało się zdobyć większość - 51 mandatów. "Pakt senacki" to porozumienie, które zawarły latem: Koalicja Obywatelska (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska, Zieloni), "Lewica" (SLD, Lewica Razem, Wiosna) i PSL - Koalicja Polska (m.in. PSL i Kukiz'15).

[polecam:https://niezalezna.pl/293324-tak-rewelacyjnego-wyniku-pis-jeszcze-nie-mialo-brudzinski-podsumowal-wybory-parlamentarne]

W ramach "Paktu" w zdecydowanej większości okręgów opozycja wystawiła przeciwko PiS tylko jednego kandydata na senatora. Nie wiadomo jednak, czy po wyborach wszystkie ugrupowania przystąpią do "anty-PiSowskiej koalicji".

Władysław Teofil Bartoszewski z PSL zapowiedział już, że "jeśli Schetyna zakłada, że będzie dyktował warunki w Senacie, to jest w błędzie", a dziś krytycznie o współpracy z PO wypowiadali się przedstawiciele Lewicy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl