Terytorialsi na szkoleniu w Wędrzynie

/ 6. MBOT

  

Od 6 do 19 kwietnia żołnierze 6. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej szkolą się w Ośrodku Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Wędrzynie . Dziś doskonalili umiejętności na torze szkolenia wstępnego.

Terytorialsi wspólnie uczestniczą w szkoleniu zintegrowanym z żołnierzami OT z 61 batalionu lekkiej piechoty z Grójca oraz z 65 batalionu lekkiej piechoty z Pomiechówka. Dowódcą zgrupowania jest pułkownik Janusz Ostrowski - dowódca 61 blp, a jego zastępcą major Grzegorz Wilczewski - zastępca dowódcy 65 blp. Jest to dla nich już kolejne szkolenie w warunkach poligonowych.

 

Żołnierze w OSPWL w Wędrzynie spędzą nieprzerwanie dwa tygodnie. Każdy dzień wypełniony jest intensywnymi zajęciami trwającymi po 12 godzin. Zwieńczeniem będzie certyfikacja żołnierzy przed rozpoczynającym się w maju szkoleniem specjalistycznym. Podczas dzisiejszego szkolenia na torze szkolenia wstępnego Terytorialsi pokazali i udowodnili, że nawet najtrudniejsze przeszkody można pokonać współdziałając ze sobą.

 

Żołnierze przekonali się, że niektórych celów nie da się osiągnąć w pojedynkę, a do pokonania przeszkód nie wystarczy jedynie sprawność fizyczna i silny charakter. Potrzebny jest drugi żołnierz, który wyciągnie pomocną dłoń, gdy ten pierwszy będzie jej potrzebował. Wysokie mury, długie podziemne tunele, równoważnie czy liny nie stanowiły zagrożenia dla naszych Terytorialsów. Przy każdej możliwej okazji towarzyszył im duch współpracy, który przekładał się na konkretne rezultaty

– powiedział dowódca zgrupowania ppłk Ostrowski.

 

Zarówno żołnierze z 61 blp jak i 65 blp pokazują, że wspólnym i intensywnym treningiem można osiągnąć sukces.

 

Ciężka i mozolna praca, doskonalenie umiejętności i duch współdziałania w bratniej atmosferze mogą pokonać najcięższe przeciwności. Wpierw jednak należy pokonać samego siebie. Nie jest to możliwe bez pomocy ze strony drugiego żołnierza. Dzięki współdziałaniu następuje uzupełnienie zdolności i umiejętności, czego efektem jest zwycięstwo.

- dodał zastępca zgrupowania mjr Wilczewski. 

 

Szkolenia zintegrowane są podsumowaniem cyklu szkoleń w ramach etapu szkolenia indywidualnego. Każdy żołnierz OT przechodzi jedno takie szkolenie w roku, po cyklu szkolenia indywidualnego. Szkolenie zintegrowane to zamknięcie etapu wyszkolenia indywidualnego i weryfikacja umiejętności Terytorialsów przed kolejnym cyklem, jakim jest szkolenie specjalistyczne.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 6. MBOT

Wczytuję komentarze...

Sąd uniewinnił Piotra Najsztuba. Chodzi o wypadek z października 2017 r.

Piotr Najsztub / Sławek [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

77-letnia kobieta trafiła do szpitala po tym, jak na pasach w Konstancinie uderzył w nią rozpędzony samochód. Kierowcą, który poturbował staruszkę, okazał się znany dziennikarz Piotr Najsztub. Ale to nie wszystko: zatrzymano mu dowód rejestracyjny za brak aktualnych badań technicznych samochodu oraz brak polisy OC. Nie posiadał też uprawnień do kierowania. Tymczasem teraz okazuje się, że sąd drugiej instancji uznał go za niewinnego.

Do wypadku doszło wieczorem 5 października 2017 r. Staruszka przechodziła zgodnie z przepisami przez przejście dla pieszych. Niestety, uderzył w nią rozpędzony chevrolet, za którego kierownicą siedział 55-latek. Potrącona kobieta trafiła do szpitala. Miała m.in. złamaną kość pokrywy czaszki i wiele złamań żeber. [polecam:https://niezalezna.pl/229031-to-juz-nie-przelewki-piotr-najsztub-stanie-przed-sadem-grozi-mu-wiezienie]

Najsztub w momencie wypadku był trzeźwy. Mężczyźnie zatrzymano dowód rejestracyjny za brak aktualnych badań technicznych samochodu oraz brak polisy OC. Nie posiadał też uprawnień do kierowania. Policja oficjalnie potwierdziła, że prawo jazdy utracił w 2009 roku - powodem było przekroczenie punktów karnych. [polecam:https://niezalezna.pl/205554-tajemnica-prawa-jazdy-najsztuba-dlaczego-zatrzymali-mu-dokument-ale-nie-cofneli-uprawnien]

25 czerwca 2018 r. do Sądu Rejonowego w Piasecznie został skierowany akt oskarżenia przeciwko Najsztubowi, a prokuratura postawiła mu zarzut nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, za co zgodnie z art. 177 Kodeksu karnego grozi do 3 lat więzienia.

Sąd Rejonowy w Piasecznie pod koniec lipca w trybie zaocznym uznał Najsztuba za winnego. W wyroku nakazano dziennikarzowi. zapłatę 6 tys. zł grzywny, 10 tys. nawiązki dla poszkodowanej w wypadku oraz 5 942 zł kosztów postępowania.

Zbigniew Ziobro ocenił, że taka kara jest niewspółmierna do winy, i zapowiedział złożenie odwołania od wyroku. W efekcie jesienią ub.r. sprawa wróciła do sądu, a w trakcie procesu powołano biegłych. [polecam:https://niezalezna.pl/233248-piotr-n-nie-moze-spac-spokojnie-uniewazniono-skandalicznie-niski-wyrok]

Tymczasem teraz okazuje się, że sąd drugiej instancji w Piasecznie uznał, iż Piotr Najsztub jest niewinny spowodowania wypadku. Poinformował o tym sam na antenie „Dzień dobry TVN”. 

Sąd, kiedy rozstrzygał tę sprawę, nie ustalił ponad wszelką wątpliwość, z jaką prędkością ta pani weszła na pasy (...) Jechałem ok. 20 km/h, padał deszcz, pasy były niedoświetlone, nie miałem szans zahamować (...) Czuję teraz spokój. Oczywiście przejechanie kogokolwiek będzie czynnością dla kierowcy, którą będzie się długo pamiętać

- stwierdził Najsztub.

Najsztub poinformował też, że ponownie odbył kurs na prawo jazdy i zdał egzamin.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wirtualnemedia.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl