MEN gotowe do egzaminów. Odbędą się bez incydentów? „Zamykanie szkół to łamanie prawa”

strajk nauczycieli / Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Od poniedziałku w wielu polskich szkołach trwa strajk. Dzisiaj rozpoczynają się egzaminy gimnazjalne. Według informacji strony rządowej powinny się one odbyć bez zakłóceń. – W tej chwili priorytetem dla rządu są egzaminy młodzieży – powiedziała wczoraj wicepremier Beata Szydło. Małopolska kurator oświaty Barbara Nowak podkreśliła, że zamykanie szkół to łamanie prawa.

Ministerstwo Edukacji poinformowało wczoraj, że osoby z kwalifikacjami pedagogicznymi czekają w gotowości do przydzielenia ich do konkretnych komisji egzaminacyjnych, jeśli dyrektorzy szkół będą mieli taką potrzebę.

Minister edukacji Anna Zalewska zapewniała w radiowej Jedynce, że już kilka tysięcy osób zgłosiło się do pomocy przy przeprowadzaniu egzaminów gimnazjalnych. Przypomniała, że zmieniono rozporządzenie, aby do komisji egzaminacyjnych powoływać nauczycieli z innych szkół, a także osoby mające kwalifikacje pedagogiczne.

Zapraszamy wszystkich nauczycieli z przygotowaniem pedagogicznym do tego, by na wszelki wypadek zgłosili się do kuratorium.
- mówiła.

O przygotowaniach do egzaminów wypowiadała się wczoraj wicepremier Beata Szydło.

Zrobimy wszystko, by te egzaminy przebiegły spokojnie, żeby młodzi ludzie mogli je napisać.
-zapewniała.

Ponowiła apel o podjęcie rozmów przez ZNP i FZZ. Obie centrale nie chciały porozumienia z rządem.

Będziemy chcieli przekonać stronę związkową, dwie pozostałe centrale związkowe, czyli ZNP i FZZ, by przystąpiły do porozumienia, które zostało już podpisane w niedzielę przez Solidarność.
- powiedziała wicepremier Szydło.

Zdaniem małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak bulwersujące jest zamykanie przedszkoli i szkół oraz niewpuszczanie do nich dzieci.

Nie ma na to naszej zgody. Powiedzieliśmy wyraźnie, że jest to złamanie prawa.
-  oceniła wczoraj kurator.

Małopolska kurator przypomniała, że kuratorium i MEN stoją na stanowisku, że strajk nie jest powodem, aby zamknąć szkołę i uniemożliwić zajęcia opiekuńcze, bo muszą się one odbywać.

Prezes ZNP Sławomir Broniarz zaproponował powołanie negocjatora w rozmowach związkowców z rządem. Wymienił rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara.

Nie jest to osoba niezależna, taka propozycja nie służy zawarciu porozumienia.
- ocenił kandydaturę dla „Codziennej” Dariusz Piontkowski, wiceszef sejmowej komisji edukacji.

Zaznaczył, że duża część nauczycieli dała się uwieść wizjom podwyżki o 1000 zł.

Jako strona rządowa będziemy się starali, aby egzaminy zostały przeprowadzone w jak największej liczbie szkół.
- powiedział poseł. Wojewódzcy kuratorzy informowali, że egzaminy się odbędą.

Wczoraj w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog” w Warszawie doszło do kolejnego spotkania przedstawicieli rządu i oświatowych związków zawodowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma informacji o polskich rannych w Albanii

zdjęcie ilustracyjne / Adam Jones CC BY-SA 2.0

  

Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii - podkreśliła dziś rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Dodała, że służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuację.

- Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii. Apelujemy by Polacy przebywający w Albanii nawiązali kontakt z rodzinami i bliskimi i dali im znać, że wszystko jest w porządku. Służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuacje - powiedziała Suwara.

Do 108 wzrosła liczba osób rannych w wyniku sobotniego trzęsienia ziemi w Albanii i towarzyszących mu wstrząsów wtórnych - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Po kryzysowym nocnym posiedzeniu rząd mówił o licznych uszkodzonych budynkach.

Jak wynika z informacji podanych przez władze, pierwszy wstrząs objął swym zasięgiem 600-tysięczną stołeczną Tiranę, a także 175-tysięczne Durres na wschodzie kraju - drugie co do wielkości miasto kraju i jego główny port, a także inne miasta w regionie.

Według ministerstwa obrony epicentrum pierwszego wstrząsu znajdowało się w okolicy przylądka Rodon, ok. 30 km na północ od Durres, głównego albańskiego portu. Jak podkreślono, było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w kraju „w ostatnich 20-30 latach”. Jak relacjonowały media, wstrząsy były odczuwalne w sąsiedniej Czarnogórze i Macedonii Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl