Tomasz Sakiewicz w Las Vegas: W patriotyzmie jesteśmy podobni do Amerykanów

/ fot. Małgorzata Schulz

  

Polski patriotyzm to patriotyzm, który potrafił w I Rzeczypospolitej łączyć różne kultury zachowując swoją tożsamość. Mieszkały u nas narody, każdy z nich czuł się jak u siebie a jednocześnie potrafił być polskim patriotą. Jesteśmy w tym podobni do Amerykanów - mówił na spotkaniu z Polonią w Las Vegas redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.

W kościele Our Lady of Las Vegas, gdzie co niedzielę odprawiana jest Msza święta w języku polskim i gdzie działa także polska szkoła im. Jana Pawła II z amerykańską Polonią spotkał się redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.

Spotkanie zostało zorganizowane przez Polish American Social Club, z prezesem Iwoną Podzorski na czele, oraz Klub "Gazety Polskiej", a przybyli na nie tłumy naszych rodaków.

Polski patriotyzm to patriotyzm, który potrafił w I Rzeczypospolitej łączyć różne kultury zachowując swoją tożsamość. Mieszkały u nas narody takie jaki Rusini, Litwini, Żydzi, Ormianie czy Niemcy - każdy z nich czuł się u siebie a jednocześnie potrafił być polskim patriotą. Jesteśmy w tym podobni do Amerykanów

– mówił Tomasz Sakiewicz.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kaleta wstrząśnięty zachowaniem "zabawnego sędziego". "Obecni na sali mogli poczuć upokorzenie"

/ / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Wtorkowe decyzje Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego dot. uchyleń decyzji komisji weryfikacyjnej były jedynie preludium do wyskoków, jakich dopuścił się nieco później sędzia Dariusz Pirogowicz. Gdy wyraźnie oburzona przebiegiem rozprawy Magdalena Brzeska opuszczała salę, sędzia nie potrafił powstrzymać śmiechu. „Nagranie jest komentarzem samym w sobie” – mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl wiceminister sprawiedliwości, przewodniczący komisji ds. reprywatyzacji nieruchomości warszawskich Sebastian Kaleta.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił we wtorek decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała znana działaczka lokatorska Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach. Skargę na decyzję komisji złożył m.in. Marek M. - "handlarz roszczeniami".

Dziś wiceminister sprawiedliwości opublikował na Twitterze nagranie ukazujące moment wyjścia Magdaleny Brzeskiej - córki Jolanty Brzeskiej - z sali rozpraw. Ta, wyraźnie poruszona uzasadnieniem wyroku, rzuciła w kierunku sędziów: „mam nadzieję, że nie będziecie mogli państwo spać” czy „wstyd”.

[polecam:https://niezalezna.pl/294153-skandaliczna-postawa-sedziego-gdy-magdalena-brzeska-opuszcza-sale-tenhellip-parska-smiechem-wideo]

Gdy opuściła pomieszczenie, sędzia Dariusz Pirogowicz przez chwilę nie mógł powstrzymać się od śmiechu.

 

Forma ogłaszania uzasadnienia wyroku, komentarze wobec mieszkańców, sugerowanie, że mogą czegoś nie zrozumieć, że nie będzie szczegółowego uzasadnienia… Nagranie przeze mnie opublikowane jest komentarzem samym w sobie. Zachęcam wszystkich do obejrzenia i własnej oceny

- powiedział Kaleta w rozmowie z naszym portalem.

Poseł elekt podkreślił, że „sądy powinny budować zaufanie”. „Tego typu zachowania jedynie je podważają” – dodał.

Pani Brzeska oraz inni lokatorzy obecni na sali rozpraw mogli czuć się wręcz poniżeni takim zachowaniem sędziego. Niestety, może to pokazywać pewne podejście WSA do problemu reprywatyzacji

- ocenił polityk.

Na pytanie o inne „wybryki” sędziego Pirogowicza Kaleta odparł, że ten „kilkukrotnie orzekał negatywnie wobec decyzji komisji weryfikacyjnej”.

Grono sędziów wydających rozstrzygnięcia się zmienia, ale w gruncie rzeczy to kilkoro sędziów. To oni decydują o tym, czy była afera reprywatyzacyjna, czy nie

- wskazał.

Decyzję reprywatyzacyjną w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 w styczniu 2006 r. podpisał Mirosław Kochalski - ówczesny sekretarz m.st. Warszawy. Na jej mocy kamienicę - gdzie mieszkała m.in. działaczka lokatorska Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach - przekazano trojgu spadkobiercom dawnych właścicieli i znanemu "kupcowi roszczeń" Markowi M., który część praw miał nabyć za bezcen od innych spadkobierców.

Reprywatyzację nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 komisja weryfikacyjna uchyliła w grudniu 2017 r., nakazując jednocześnie Markowi M. zwrot ponad 2,9 mln zł.

Komisja argumentowała, że po reprywatyzacji sytuacja lokatorów kamienicy radykalnie się pogorszyła: podwyższono czynsze, co doprowadziło do powstania zaległości finansowych, a to z kolei skutkowało postępowaniami o zapłatę i eksmisjami. W konsekwencji niemal wszyscy lokatorzy opuścili swoje mieszkania.

Skargę na decyzję komisji w zakresie uzasadnienia złożyło m.st. Warszawa, zaskarżył ją także Marek M. We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował o jej uchyleniu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl