Słynny wpis Kramka - męża wydalonej z Polski Ludmiły Kozłowskiej - zatytułowany był "Niech państwo stanie: wyłączmy rząd!". Zawierał instrukcje na temat tego, co należy robić, aby obalić polski rząd. 

We wstępie Kramek pisał:

Wzbraniając się przed porównaniami z Majdanem (na którym byliśmy wraz z grupą polskich parlamentarzystów obecni od samego początku), nie mogę - oddając wielki hołd pamięci ofiar Niebiańskiej Sotni - jednocześnie uciec od płynących z niego inspiracji. Pamiętajmy także, że ukraiński Majdan 2013/2014 składał się zasadniczo z dwóch faz, a jego faza pierwsza tzw. Euromajdan była oparta o pozytywne postulaty i obywatelską kreatywność, które łączyły się w stanowczy i mocny, lecz w pełni pokojowy protest przeciwko rządowi.  

Następnie przedstawiał kolejne etapy działania mającego na celu obalenie demokratycznie wybranej władzy. Warto przypomnieć sobie punkty 2 i 3 tego wpisu. Brzmią one następująco:

2. Skuteczność wymaga zmobilizowania szerokich mas społecznych, a zanim to nastąpi wielu środowisk, których opór może sparaliżować funkcjonowanie państwa; wymaga to rozmów prowadzonych przez opozycję i czołowych działaczy społecznych z centralami związków zawodowych (w szczególności ZNP) i przedstawicielami biznesu (Polska Rada Biznesu, Business Centre Club, Konfederacja Lewiatan). Konsekwencje braku niezależnego sądownictwa uderzają we wszystkich. Nauczyciele mają swój dodatkowy, partykularny i pilny interes - walkę z antyreformą systemu edukacji (i w konsekwencji - utratą wielu miejsc pracy). Zgoda może nie być łatwa, a środowiska podzielone, ale braku próby porozumienia historia nam nie wybaczy. 
3. Strajk generalny nauczycieli, czy też - w przypadku formalnie nie mogących strajkować sędziów sądów powszechnych i administracyjnych - szeroko zakrojony protest w formie przerw w pracy i powstrzymania się od wykonywania czynności służbowych. Powinno to wywołać poważne i szerokie zaniepokojenie społeczne, którego władze nie będą mogły ignorować; to już nie będzie walka o sądy, to będzie walka o Polskę. Oczywiście postulowany protest sędziów wymaga głębszej analizy tak, by nie narażać na niebezpieczeństwo ogółu społeczeństwa. Zasadny wydaje się jego szeroki, lecz jednak selektywny charakter; nadal konieczne będzie choćby podejmowanie decyzji o stosowaniu aresztu tymczasowego w celu izolowania jednostek niebezpiecznych). Co ze strajkiem studentów i nauczycieli akademickich? 

Skąd my to znamy? 

Bartosz Kramek wielokrotnie pojawiał się na manifestacjach Komitetu Obrony Demokracji, którego imprezy przyciągały również polityków PO-KO oraz Sławomira Broniarza, szefa ZNP. Teraz przyszedł plan na realizację planu męża Ludmiły Kozłowskiej.

Według Krajowej Administracji Skarbowej za finansowaniem fundacji małżeństwa stały m.in. wirtualne biura w Wielkiej Brytanii, spółki z Seszeli, Belize i Panamy.