Świetna jazda Kwiatkowskiego w Kraju Basków

/ facebook.com/kwiato

  

Michał Kwiatkowski (Sky) zajął trzecie miejsce w rozpoczynającej wyścig kolarski Dookoła Kraju Basków jeździe indywidualnej na czas (11,3 km). Najszybszy na trasie wokół miejscowości Zumarraga był Niemiec Maximilian Schachmann (Bora-Hansgrohe) i został pierwszym liderem.

Poniedziałkowa czasówka, ze stromym podjazdem pod koniec trasy, była rozgrywana w chłodzie, na krętych i dość wąskich drogach.

Prezentujący wiosną dobrą dyspozycję Schachmann, który pod koniec marca wygrał jeden z etapów wyścigu Dookoła Katalonii, osiągnął w poniedziałek czas 17.10.

Dziewięć sekund stracił do niego Kolumbijczyk Daniel Felipe Martinez (Education First), a dziesięć Kwiatkowski.

W wyścigu startuje łącznie czterech Polaków. Paweł Poljański (Bora-Hansgrohe) zajął w poniedziałek 62. miejsce ze stratą 1.16, Tomasz Marczyński (Lotto-Soudal) był 81. - 1.32 za zwycięzcą, a Michał Gołaś (Sky) został sklasyfikowany na 145. miejscu, ze stratą 2.33.

Tegoroczny wyścig (59. edycja), który odbywa się pod nazwą Itzulia Basque Country, składa się z sześciu etapów i zakończy się w sobotę.

Wyniki 1. etapu, Zumarraga - Zumarraga (11,3 km):

  1. Maximilian Schachmann (Niemcy/Bora-Hansgrohe)        17.10
  2. Daniel Felipe Martinez (Kolumbia/Education First) strata 9 s
  3. Michał Kwiatkowski (Polska/Sky)                         10
  4. Julian Alaphilippe (Francja/Deceuninck-Quick-Step)      12
  5. Adam Yates (Wielka Brytania/Mitchelton-Scott)           16
  6. Patrick Konrad (Austria/Bora-Hansgrohe)                 19
...
62. Paweł Poljański (Polska/Bora-Hansgrohe)               1.16
81. Tomasz Marczyński (Polska/Lotto-Soudal)               1.32
145. Michał Gołaś (Polska/Sky)                             2.33        

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Fundamentalne znaczenie historii. „Wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę historyczną”

/ Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

- Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze oraz państwowotwórcze. Nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia - mówił prezydent Andrzej Duda w Lublinie podczas XX Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich.

"Historia ma fundamentalne znaczenie wspólnototwórcze, historia ma fundamentalne znaczenie państwowotwórcze"

- oświadczył prezydent podczas uroczystości.

W przekonaniu Andrzeja Dudy "nie byłoby takiej Polski, jaką mamy dzisiaj - dumnej, kroczącej pod biało-czerwonymi sztandarami w Marszu Niepodległości 11 listopada, w setną rocznicę jej odzyskania przez Polskę, gdyby nie wielkie państwa dzieło dokumentowania, uczenia, kształcenia".

"Kształcenia kolejnych także i pokoleń historyków na polskich uczelniach. Tych, którzy wykonują tą najbardziej fundamentalną pracę - idą do szkoły podstawowej czy liceum czy innej i uczą młodzież tego, co w naszej historii ważne, tego, co powinno być mocno zapamiętane po to, żeby wiedzieć, jaka ta historia była i po to, żeby wiedzieć, gdzie w tej historii można spokojnie ocenić, że np. popełniono błędy"

- mówił prezydent.

Andrzej Duda podkreślił, że z szacunkiem pochyla przed środowiskiem polskich historyków.

"Wykonujecie państwo wspaniałe dzieło, za które jestem ogromnie wdzięczny"

- dodał.

Prezydent zwrócił uwagę, że w jednym z dokumentów zjazdu jest mowa o e-historii.

">>To be i or not to be<< - bardzo dobre pytanie. Kto wie, czy nie należy go rozumieć szeroko - albo być >>i<<, albo w ogóle nie być. Kto wie, czy taka właśnie nie jest przyszłość"

- zastanawiał się prezydent.

"Jeżeli miałbym o tej kwestii dyskutować, powiedziałbym: tak, myślę, że internet i ta powszechność w związku z tym dostępu do informacji, która jest dzisiaj i która jest coraz szersza, jest właśnie jednym z elementów tego wielkiego sukcesu propagowania historii, także i czegoś, co nazywa się polityką historyczną, do której także mam tą niezwykłą możliwość, że mogę się przyczyniać"

- mówił.

Według prezydenta to jest właśnie przyszłość - "możliwość bardzo szerokiego dostępu do wiedzy".

"To jest także i ogromna szansa - pokazywania młodzieży, ale przede wszystkim także i pokazywania światu naszej historii światu takiej, jaka ona była. To jest wielka szansa, którą musimy wykorzystać dlatego, że stało się wiele złego, wyrządzono nam wiele złego, jeśli chodzi o nieprawdę historyczną" 

- przekonywał.

W tym kontekście przypomniał sformułowanie "polskie obozy śmierci" - jak ocenił - "dramatyczne" z punktu widzenia naszego kraju.

"Musimy z tym konsekwentnie walczyć, ale musimy także jak najszerzej propagować naszą prawdę. To jest wielkie państwa zadanie, myśleć o tej prawdzie, ale także zastanawiać się nad tym, w jaki sposób podawać ją, by była jak najbardziej przystępna, by w możliwie najlepszy sposób trafiała do adresatów, czyli do wszystkich"

- wskazywał.

Zaapelował, by właśnie te tematy stały się przedmiotem dyskusji podczas zjazdu.

"One są niezwykle ważne dla naszej przyszłości"

- zaznaczył.

Andrzej Duda podziękował historykom za wszystko, co czynią dla Polski.

"Jak wiecie: >>takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie<<. Mogę śmiało dzisiaj powiedzieć, że pod tym względem polscy historycy są jedną z najpiękniejszych naszych grup społecznych"

- zaznaczył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl