- Jest to sukces, ponieważ jednym z głównych naszych - oprócz płacowego - postulatów była zmiana systemu wynagradzania i to osiągnęliśmy. Można powiedzieć, że wszystkie cztery postulaty, które zgłosiliśmy do negocjacji, zostały przyjęte, stąd jesteśmy w miarę zadowoleni

 - powiedział Proksa przed podpisaniem porozumienia z wicepremier Beatą Szydło.

Proksa powiedział, że rozmowy były bardzo trudne i długie. "W wyniku tych rozmów sekcja w piątek dała sygnał, że jest zadowolona z konsensusu, który osiągnęliśmy z rządem i dała mi upoważnienie do podpisania porozumienia" - dodał.

[polecam:https://niezalezna.pl/266560-broniarz-oglasza-strajk-nauczycieli-bo-rzad-nie-zgodzil-sie-na-propozycje-znp]

Zaznaczył, ze porozumienie to będzie częścią porozumienia całościowego rządu z Solidarnością. Zaznaczył, że ma upoważnienie sztabu całego związku do podpisania tego porozumienia.

W najbliższym czasie Rada Krajowa podejmie decyzję, co do protestu członków Solidarności - w planach była ona zapowiedziana na 15 kwietnia.

Proksa zaznaczył, że rozmowy o zmianie pensum nauczycieli, która to propozycja rządu wzbudziła "zainteresowanie, ale i też zbulwersowała środowisko", była niespodzianką dla "S". Proksa powiedział, że w tych sprawach można porozmawiać wówczas, gdy zakończy się reformowanie edukacji i będziemy dokładnie znać wypracowane standardy. "Wtedy rzeczywiście można nad tą propozycją rzeczowo i racjonalnie porozmawiać" - zaznaczył.