Spokojne demonstracje "żółtych kamizelek"

żółte kamizelki - Francja / / Thomas Bresson [CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0)]

  

Uczestnicy ruchu "żółtych kamizelek" po raz 21. protestowali na ulicach Paryża i innych francuskich miast przeciwko polityce gospodarczej prezydenta Emmanuela Macrona. Tym razem demonstracje przebiegały spokojnie.

Sobotnia manifestacja była pierwszą po uchyleniu w czwartek przez francuski Trybunał Konstytucyjny przepisu umożliwiającego zakazanie demonstracji każdemu, kto "stanowi szczególne zagrożenie dla porządku publicznego". Ustawa wprowadzająca taki przepis przyjęta została w odpowiedzi na zamieszki towarzyszące cotygodniowym manifestacjom "żółtych kamizelek".

W efekcie według danych ministerstwa spraw wewnętrznych sobotnie protesty były liczniejsze niż przed tygodniem - o godz. 14 w całej Francji demonstrowało ok. 6300 osób, z czego prawie połowa w Paryżu, podczas gdy w poprzednią sobotę liczbę uczestników szacowano na 5800, w tym w stolicy - ok. 1800. Niezależnie od tego, że zdaniem przedstawicieli "żółtych kamizelek" władze za każdym razem zaniżają frekwencję podczas protestów, to i tak są one znacznie skromniejsze niż w pierwszych tygodniach. W sobotę 17 listopada manifestowały - według władz - 282 tysiące osób.

Jak co tydzień uczestnicy domagali się rezygnacji prezydenta Macrona, a także ministra spraw wewnętrznych Christophe'a Castanera, którego obarczają winą za zbytnią brutalność policji podczas poprzednich manifestacji.

W przyszłym tygodniu francuski rząd ma przedstawić wnioski z "wielkiej debaty narodowej", którą prezydent Macron ogłosił w reakcji na protesty "żółtych kamizelek". W jej ramach odbyło się w całej Francji ok. 10 tysięcy spotkań przedstawicieli władz z mieszkańcami, którzy mieli okazję powiedzieć o trapiących ich problemach. Podsumowanie tej debaty liczy ok. 1500 stron.

Jednak według opublikowanego w czwartek sondażu ośrodka Elabe Francuzi nie mają wielkich nadziei w związku z tą debatą - 68 proc. ankietowanych uważa, że wyrażone przez nich opinie nie zostaną wzięte pod uwagę, a 79 proc. - że debata nie rozwiąże problemów społecznych w kraju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Warszawa: Śmierć na torach przy stacji Ursus-Niedźwiadek

/ By kolejarzwarszawki - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30608948

  

Dzisiaj ok. godz. 11 w okolicy stacji Warszawa Ursus Niedźwiadek pod pociąg PKP Intercity, relacji Gdynia Główna-Gliwice, wtargnęła osoba postronna. Zginęła na miejscu - poinformował Martyn Janduła z PKP PLK. - Ruch pociągów prowadzony jest po torach podmiejskich - dodał.

Jak wyjaśnił PAP Martyn Janduła z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A., do wypadku doszło poza przejściami, w okolicy stacji Ursus Niedźwiadek.

- Przyczyny zdarzenia ustali specjalna komisja

 - powiedział Janduła. Poinformował też, że na miejscu pracują służby ratownicze i policja.

Pociąg relacji Gdynia Główna-Gliwice został zatrzymany do wyjaśnienia przez służby przyczyn zdarzenia.

- Pasażerowie pociągu, jak również podróżni znajdujący się na peronach oraz w innych pociągach, są na bieżąco informowani o aktualnej sytuacji i ewentualnych zmianach w kursowaniu pociągów

 – poinformował Janduła. "Ruch pociągów w obu kierunkach prowadzony jest po torach podmiejskich" - dodał. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl