Inauguracja ekstraligi w Zielonej Górze nie przyniosła spodziewanych emocji. W meczu zespołów, które ubiegłorocznych rozgrywek nie mogły uznać za udane, pewne zwycięstwo odniósł Falubaz. W drużynie z Zielonej Góry świetnie zaprezentowali się pozyskani przed sezonem Duńczyk Nicki Pedersen i Słowak Martin Vaculik. Pierwszy z nich zdobył 14 punktów, a drugi - 11. Nie zawiedli też Patryk Dudek - 11 pkt i Piotr Protasiewicz - 9.

Stelmet Falubaz Zielona Góra - Get Well Toruń 53:37

W Częstochowie natomiast emocji nie brakowało. Włókniarz Częstochowa odniósł zasłużone zwycięstwo nad Stalą Gorzów, ale sukces gospodarzom zapewnił dopiero ostatni wyścig.

Przed biegami nominowanymi gospodarze prowadzili 43:35 i w 14. biegu trener Stali Stanisław Chomski skorzystał z podwójnej rezerwy taktycznej, Anders Thomsen i Bartosz Zmarzlik pokonali Mateja Zagara i Pawła Przedpełskiego.

W ostatnim biegu Thomsen i Zmarzlik musieli jeszcze wygrać z Leonem Madsenem i Fredrikiem Lindgrenem, a gorzowianie wywieźliby z Częstochowy cenny remis. Lindgrena udało się pokonać, ale Madsen był na mecie pierwszy, co oznaczało zwycięstwo Włókniarza.

Tylko Madsen w całym meczu zaprezentował równą, wysoką formę i tylko raz był na mecie drugi za Zmarzlikiem. Pozostali zawodnicy lepsze wyścigi przeplatali słabszymi występami i przegrywali z niżej notowanymi rywalami. Np. wicemistrz świata Zmarzlik przegrał z Przedpełskim, a Lindgren, drugi wicemistrz świata, z Rafałem Karczmarzem.

Z kolei Karczmarz w biegu juniorów uległ debiutującemu w ekstralidze Jakubowi Miśkowiakowi. W drużynie gości z dobrej strony zaprezentował się Thomsen, a poniżej oczekiwań pojechali Krzysztof Kasprzak i Peter Kildemand. W drużynie gospodarzy poza Madsenem nieźle spisywali się Lindgren oraz Zagar, a nieco zawiódł kibiców Adrian Miedziński.

forBET Włókniarz Częstochowa - truly.work Stal Gorzów 47:43