Przypomnijmy, Zofia Klepacka znalazła się w ogniu krytyki środowisk LGBT. Gdy zadeklarowała, że nie zgadza się z podpisaniem przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. karty LGBT wylała się fala hejtu. Zarzucano jej homofobię, oskarżano o dzielenie społeczeństwa.

Siemanko, wszyscy moi hejterzy, którzy chcieliście odebrać mi medale, wywalić mnie z kadry olimpijskiej. Nie udało się Wam mnie zdyskredytować. Zrobiliście dobrą robotę. Wszyscy dowiedzieli się o tej karcie LGBT, którą chcieliście wprowadzić do szkół, by indoktrynować nasze dzieci. My jako rodzice nie pozwolimy na to

– mówi Zofia Klepacka.

Zaznaczyła, że można powiedzieć, że „te batalię wygraliśmy”. Zapytała o wiceprezydenta Warszawy Pawła Rabieja, który po udzielonym „Dziennikowi Gazeta Prawna” wywiadzie usunął się na bok.  Został sprowadzony na ziemię również przez Rafała Trzaskowskiego.

Paweł Rabiej na lodzie. Wiceprezydentowi oberwało się nawet od Trzaskowskiego


Paweł Rabiej na lodzie. Wiceprezydentowi oberwało się nawet od Trzaskowskiego

Gdzie jest Wasz lider Rabiej? Wyjechał na wakacje czy gdzieś się schował? – pyta.

Chcę podziękować wszystkim rodzicom, którzy zauważyli, co się dzieje. Kibicom, którzy zorganizowali ogólnopolską akcję, wszystkim stowarzyszeniom, które kategorycznie mówią „nie” dla karty LGBT+. Pozdrawiam Was serdecznie, niech Nas Bóg błogosławi

– powiedziała.

I dodała:
„Pamiętajcie o trzech wartościach w jakich wzrastaliśmy i będziemy wzrastać: Bóg, honor, ojczyzna”.

– LGBT może nam podskoczyć

– zakończyła.