Wisła Kraków zaskoczona w Sosnowcu

/ pixabay

  

Zagłębie Sosnowiec sprawiło wielką niespodziankę i pokonało na swoim stadionie krakowską Wisłę 4:3 w środowym meczu 28. olejki piłkarskiej ekstraklasy. Kibice obejrzeli szalone spotkanie, mnóstwo sytuacji podbramkowych, siedem goli i dwa rzuty karne.

Walczący o utrzymanie sosnowiecki beniaminek przystąpił do tego spotkania podbudowany pierwszą w sezonie wyjazdową wygraną (z Miedzią Legnica 2:0). Mająca 20 punktów więcej „Biała Gwiazda" przyjechała po wygranych derbach z Cracovią 3:2 i rozbiciu broniącej mistrzostwa Legii Warszawa 4:0. Uchodziła za faworyta, choć w jej składzie zabrakło kontuzjowanych Jakuba Błaszczykowskiego i Marcina Wasilewskiego. Do meczowej ekipy gospodarzy wrócił po karze za czerwoną kartkę napastnik Vamara Sanogo.

Pierwsza połowa musiała się podobać kibicom, bo oba zespoły grały otwarcie, ofensywnie, stwarzając sporo sytuacji podbramkowych. Pierwsi zaatakowali goście i Lukas Hrosso mógł się wykazać po uderzeniu Sławomira Peszko. Golem zakończyła się za to akcja Zagłębia – Szymon Pawłowski w polu karnym rywala zwiódł obrońców, mocno strzelił, a obronioną przez bramkarza piłkę do siatki skierował Zarko Udovicic.

Wiślacy ruszyli do przodu i nadziali się na kontrę gospodarza, zakończoną przez Giorgi Gabedawę. Entuzjazm miejscowych kibiców szybko ostudził Marko Kolar, kończąc z pięciu metrów akcję, w której kompletnie rozmontowana została sosnowiecka defensywa.

Po przerwie znów pierwsi bramce rywala zagrozili krakowianie. Peszko w dobrej sytuacji został zablokowany, a po główce Krzysztofa Drzazgi z bliska udanie interweniował Hrosso. Golem zakończyła się jednak kontra sosnowiczan, skończona przez Udovicica.

Ponownie jednak zespół trenera Valdasa Ivanauskasa dwubramkowym prowadzeniem cieszył się krótko, bo w zamieszaniu w polu karnym refleksem popisał się Łukasz Burliga i w 52. minucie było 3:2.

Później defensywa gospodarzy przeżywała ciężkie chwile. Efektem naporu Wisły było wyrównanie. Po faulu Georgiosa Mygasa na Peszce sędzia podyktował rzut karny, wykorzystany przez pochodzącego z Sosnowca Rafała Pietrzaka.

Zagłębie po tych ciosach walczyło jeszcze o komplet punktów. Gospodarze dopięli swego po rzucie karnym egzekwowanym przez Mateusza Możdżenia. Wcześniej Łukasz Burliga nieprzepisowo zatrzymał Udovicica. W doliczonych siedmiu minutach atakowały obie drużyny, ale mecz skończył się wynikiem 4:3.

Zagłębie Sosnowiec - Wisła Kraków 4:3 (2:1)

Bramki: 1:0 Zarko Udovicic (11), 2:0 Giorgi Gabedawa (24), 2:1 Marko Kolar (28), 3:1 Zarko Udovicic (50), 3:2 Łukasz Burliga (52), 3:3 Rafał Pietrzak (64-karny), 4:3 Mateusz Możdżeń (85-karny).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znamy szczegóły projektu dalszych zmian w sądach. Jednym z priorytetów - samorządy sędziowskie

zdjęcie ilustracyjne / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

W czwartek późnym wieczorem na stronach Sejmu zamieszczony został obszerny projekt nowelizacji przepisów o ustroju sądów i Sądzie Najwyższym, a także o sądach administracyjnych, wojskowych i prokuraturze przygotowany przez posłów PiS. Jednym z głównych założeń reformy mają być zmiany w organizacji samorządu sędziowskiego.

"Przedmiotem obrad kolegium i samorządu sędziowskiego nie mogą być sprawy polityczne, w szczególności zakazane jest podejmowanie uchwał wyrażających wrogość wobec innych władz Rzeczypospolitej Polskiej i jej konstytucyjnych organów, a także krytykę podstawowych zasad ustroju Rzeczypospolitej Polskiej"

- głosi jeden z dodawanych w projekcie zapisów do ustawy o ustroju sądów.

Generalnie - jak wskazano w uzasadnieniu projektu - "zaproponowana organizacja samorządu sędziowskiego stanowi powrót do tradycyjnych rozwiązań".

"Idea stworzenia jednego przedstawicielskiego organu, zgromadzenia ogólnego sędziów apelacji, łączącego całe środowisko sędziowskie danej apelacji poprzez udział w nim przedstawiciel sędziów wszystkich szczebli: rejonowych, okręgowych i apelacyjnych jest rozwiązaniem stosunkowo nowym, wprowadzonym do systemu prawnego w 2011 r. i nie sprawdziła się w praktyce"

- oceniono.

"W szczególności obecnie obowiązujący wzorzec samorządu nie jest reprezentatywny, mimo pozorów jego reprezentatywności, uniemożliwia udział w samorządzie sporej grupie sędziów, która nie podziela poglądów i idei prezentowanych przez główny nurt, dominujący obecnie w środkach masowego przekazu, w których odmienne stanowiska i oceny są praktycznie nieobecne"

- zaznaczono w uzasadnieniu projektu.

Jak wskazano, aktualnie "sędziowie z różnych sądów decydują o sprawach dotyczących innego sądu, bez elementarnej znajomości stanu rzeczy".

"O możliwości realnego udziału w samorządzie decydują wyłącznie powiązania rodzinno-towarzyskie oraz aktywność sędziego na innych polach"

- dodano.

[polecam:https://niezalezna.pl/301746-koniec-z-sedziowska-wolna-amerykanka-nowy-projekt-pis-ma-dyscyplinowac-niektorych-sedziow]

Obecnie zgromadzenie ogólne sędziów apelacji składało się z sędziów sądu apelacyjnego oraz przedstawicieli sądów okręgowych i rejonowych z tej apelacji. Zgromadzenie sędziów sadu okręgowego składa się zaś z sędziów SO i przedstawicieli sędziów rejonowych. Według projektu miałyby powstać zgromadzenia ogólne sądów apelacyjnych, okręgowych i rejonowych składające się ze wszystkich sędziów danych sądów.

"Takie rozwiązanie gwarantuje prawo każdego sędziego do wyrażenia opinii w kwestiach związanych z funkcjonowaniem sądu, w którym pracuje" - zaznaczono.

Jednocześnie zaproponowano zmiany w organizacji kolegiów sądów - odejście od samorządowego składu kolegium na rzecz kolegium stanowiącego realne forum do omawiania współpracy.

Obecnie kolegium sądu apelacyjnego składa się z pięciu członków, wybieranych przez zebranie sędziów sądu apelacyjnego spośród sędziów tego sądu, a także z prezesa sądu apelacyjnego. Kolegium sądu okręgowego składa się zaś z prezesa tego sądu, najstarszego wiceprezesa oraz wybranych przez zebrania sędziów przedstawicieli SO i sądów rejonowych.

W projekcie PiS przewidziano zaś, że kolegium sądu apelacyjnego będzie składać się z prezesa SA i prezesów sądów okręgowych z danej apelacji, natomiast kolegium sądu okręgowego będzie złożone z prezesa SO i prezesów sądów rejonowych z danego okręgu.

Jak uzasadniono, proponowane składy kolegiów gwarantują miarodajność i racjonalność wyrażanych opinii zarówno odnoszących się do organizacji pracy w sądzie, jak tez kwestii osobowych i etycznych rozpatrywanych na posiedzeniach kolegium. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl