Kierowca autobusu zwrócił uwagę grupie mężczyzn. Chwilę później został pobity

/ policja.waw.pl

  

Grupa chuliganów pobiła kierowcę autobusu nocnego w Warszawie, gdy ten zwrócił im uwagę, że zanieczyścili pojazd. Dostało się też jednemu z pasażerów. Policja stara się ustalić personalia napastników i publikuje w sieci wizerunek osób, które mogą mieć związek z tym przestępstwem oraz film, na którym widać pobicie kierowcy autobusu

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu prowadzą postępowanie w sprawie pobicia kierowcy autobusu i jednego z pasażerów.

Do zdarzenia doszło 22 marca przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Podczas nocnego kursu pijany mężczyzna zwymiotował na przejście między fotelami pojazdu. Kiedy kierowca i pasażer zwrócili mu uwagę, zostali zaatakowani i pobici przez niego i jego kolegów.  

Całe zajście oraz wizerunek mężczyzn podejrzewanych o ten czyn zarejestrowały kamery.

Rozpoznajesz osoby przedstawione na filmie? Powiadom o tym policję, dzwoniąc na numer 22/ 603 91 59, 112 albo w formie elektronicznej pisząc na adres: krp1warszawa@policja.waw.pl

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: policja.waw.pl, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Remis w wyborach? W Izraelu trudno wskazać zwycięzcę

zdjęcie ilustracyjne / PublicDomainPictures; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z sondaży exit poll wynika, że partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu nie zdobyła większości w dzisiejszych wyborach parlamentarnych. Przyszłość szefa rządu stanęła pod znakiem zapytania - podała agencja Reutera. Jednak jak się okazuje, rezultaty exit poll zbyt wyrównane, by jednoznacznie można było już teraz ogłosić zwycięzcę.

Narodowo-liberalna partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu i szeroka koalicja Niebiesko-Białych pod wodzą byłego szefa sztabu generalnego Benny'ego Gantza uzyskały w dzisiejszych wyborach parlamentarnych porównywalną liczbę głosów - wynika z sondaży exit poll.

Z sondażu exit poll zrealizowanego dla izraelskiej telewizji wynika, że koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie.

Oznacza to, że minie wiele dni lub nawet tygodni, zanim wyłoniony zostanie kandydat na premiera.

- zauważa Reuters.


Trzy sondaże exit poll pokazują zbliżone prognozy dotyczące wyniku wyborów parlamentarnych w Izraelu.

Według badań dla telewizji Channel 12 i Channel 13 News zwycięża blok Niebiesko-Białych, a z sondażu dla Kan Public Broadcaster wynika, że Likud i Niebiesko-Biali mają po 32 mandaty.

W sondażu dla Channel 12 koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie; w badaniu zaś dla Channel 13 News Likud wywalczył 31 miejsc, a Niebiesko-Biali 33 mandaty - podał dziennik "Haarec".

Jak pisze Associated Press, wszystko wskazuje na to, że ani blok Niebiesko-Białych ani Likud nie będą w stanie stworzyć rządu, nie wchodząc w koalicję z partią Nasz Dom Izrael (Israel Beiteinu) Awigdora Liebermana. Według sondaży exit poll ugrupowanie Liebermana ma szanse na 8-10 miejsc w Knesecie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl