Marszałek z PO odpowiedział na apel o "edukoszmarze". I wymyślił, co będzie zamiast lekcji

Mieczysław Struk - marszałek woj. pomorskiego / Fot Fotomag/Gazeta Polska

  

Marszałek województwa pomorskiego zmobilizował instytucje kulturalne, by te przejęły opiekę nad dziećmi podczas strajku nauczycieli. Zrobił to na prośbę stowarzyszenia, które deklaruje działania na rzecz poprawy sytuacji w oświacie, a tymczasem... mocno zajmuje się polityką. Na stronie tej inicjatywy w mediach społecznościowych aż kipi od anty-PiS-owskich nastrojów.

Rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Michał Piotrowski poinformował, że z prośbą o poparcie protestu nauczycieli zwróciła się w ostatnich dniach Inicjatywa Rodziców Zatrzymać Edukoszmar, której członkowie – na swoim profilu w mediach społecznościowych zaapelowali do władz samorządowych o "wsparcie tego protestu i walkę o naprawę polskiej edukacji".

"Dzisiejszy stan edukacji, to #politycznaKatastrofaPiS" - czytamy na facebookowej stronie inicjatywy. Pojawia się tam wiele wpisów o tematyce politycznej. Na niektórych grafikach pojawiają się - oczywiście w negatywnym kontekście - zdjęcia polityków PiS (Jarosława Kaczyńskiego, Beaty Szydło, Anny Zalewskiej) czy nawet prezydenta RP Andrzeja Dudy. 

Rzecznik wyjaśnił, że w odpowiedzi na ten apel marszałek Mieczysław Struk z Platformy Obywatelskiej zwrócił się do podległych temu samorządowi instytucji kultury z prośbą o przygotowanie na czas strajku specjalnej oferty dla uczniów. I tak się stało...

Zamiast poszerzać swoją wiedzę na lekcjach i przygotowywać się do egzaminów, uczniowie pójdą do opery, filharmonii czy teatru. Oferta kulturalna jest dość bogata, ale czy powinna zastąpić lekcje matematyki czy języka polskiego? Tu można mieć wątpliwości.

Na apel marszałka odpowiedziały: Muzeum Archeologiczne w Gdańsku, Muzeum Kaszubski Park Etnograficzny im. Teodory i Izydora Gulgowskich we Wdzydzach Kiszewskich, Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku, Muzeum Zachodniokaszubskie w Bytowie, Opera Bałtycka w Gdańsku, Polska Filharmonia Bałtycka im. Fryderyka Chopina w Gdańsku, Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej w Gdyni, Teatr Wybrzeże w Gdańsku, Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku oraz wybrane filie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdańsku.

"Jeśli dojdzie do strajku uczniowie będą mogli nieodpłatnie skorzystać z oferty tych jednostek kulturalnych"

– poinformował rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego Michał Piotrowski .

Dodał też, że pomorski samorząd zaproponował także pomoc pracownikom Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego, którzy w czasie strajku nauczycieli nie będą mogli zapewnić opieki swoim pociechom.

"Pracownicy urzędu mogą zabrać dzieci ze sobą do pracy, gdzie zapewniona zostanie im opieka i wiele atrakcji, takich jak czytanie bajek, gry edukacyjne oraz zwiedzanie np. Muzeum Narodowego w Gdańsku"

– wyjaśnił Piotrowski.

Czyli nauczyciele do strajku, dzieci do... urzędu lub instytucji kulturalnych. Problem może pojawić się wtedy, gdy młodzi ludzie na egzaminie będą mieli poważne braki w wiedzy. Bo akurat tego dnia, zamiast się uczyć konkretów, mieli "inne zajęcia".

W Pomorskiem za strajkiem opowiedziało się 97 proc. placówek oświatowych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prawdziwy horror holenderskiej rodziny. Były członek sekty Moona więził ich przez 9 lat!

/ pasja1000

  

Holenderski sąd przedłużył o dwa tygodnie areszt mężczyźnie, który przez 9 lat przetrzymywał w zamknięciu na farmie w Holandii siedem osób. Jak podaje holenderska prasa, zatrzymany to 58-letni Austriak Josef B., prawdopodobnie były członek sekty Moona. Sześcioro rodzeństwa w wieku od 18 do 25 lat oraz ich schorowany ojciec, mieszkało w całkowitej izolacji. Młodzi ludzie zostali odnalezieni zamknięci w ukrytym pokoju w domu na farmie. Ojciec rodzeństwa najprawdopodobniej przeszedł udar.

Josef B. podejrzany jest o bezprawne pozbawienie wolności oraz szkodzenie zdrowiu swych ofiar. Agencja dpa poinformowała, że aresztowany także został 67-letni ojciec przetrzymywanej rodziny.

Według telewizji RTV Drenthe Josef B., z wykształcenia cieśla, mieszkał samotnie w Austrii do 2010 roku. Potem przeprowadził się do Holandii i osiadł w wiosce Ruinerwold, gdzie wydzierżawił farmę. To tam przez 9 lat przetrzymywał siedem osób - sześcioro rodzeństwa i ich schorowanego ojca.

Holenderska prasa podała, że Josef B. prawdopodobnie był członkiem tzw. Kościoła Zjednoczeniowego, powstałego w Korei Południowej, znanego też jako sekta Moona. Informacje te potwierdził w austriackiej gazecie "Kronen Zeitung" jego brat Franz B., który przyznał, że Josef B. należał do sekty, nie wymienił jednak jej nazwy.

Wiele wskazuje na to, że Josef B. i przetrzymywana przez niego rodzina znali się od pewnego czasu. Niektóre źródła twierdzą, że byli sąsiadami w pobliskim Hasselt i że najstarszy syn w rodzinie w przeszłości był pracownikiem Josefa B.

Holenderska agencja ANP przytacza słowa Wima Koetsiera, rzecznika Federacji Uniwersalnego Pokoju (UPF), który powiedział, że ojciec przetrzymywanej rodziny w latach 80. był członkiem sekty Moona, a następnie założył własną "grupę" z kimś innym.

Policja otrzymała informację w sprawie sytuacji na farmie w miniony weekend. Według lokalnych mediów jeden z synów z przetrzymywanej rodziny uciekł i poprosił o pomoc w pobliskiej kawiarni. Jej pracownik powiedział RTV Drenthe, że zaniedbany, zdezorientowany 25-latek przyszedł do kawiarni i powiedział, że nie był na zewnątrz od dziewięciu lat.

Widać było, że nie miał pojęcia, gdzie jest, ani co robić

- opowiadał szef lokalu Chris Westerbeek. 

Powiedział, że uciekł i pilnie potrzebuje pomocy.

Następnie wyszło na jaw, że sześcioro rodzeństwa w wieku od 18 do 25 lat oraz ich schorowany ojciec, mieszkało w całkowitej izolacji. Młodzi ludzie zostali odnalezieni zamknięci w ukrytym pokoju w domu na farmie. Ojciec rodzeństwa najprawdopodobniej przeszedł udar.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl