Podlegający ministerstwu bezpieczeństwa narodowego Urząd Celny i Ochrony Granicy (CBP) ogłosił już w zeszłym tygodniu rozmieszczenie dodatkowych 750 funkcjonariuszy, aby zapobiegać wzmożonemu napływowi imigrantów chcących przedostać się do USA. CBP ma kompetencje, aby zwiększyć tę liczbę powyżej 750, a jeśli planuje tam wysłać ponad 2000 osób, musi o tym poinformować Nielsen.

W wydanym oświadczeniu Nielsen poinformowała, że nakazała szefowi CBP Kevinowi McAleenanowi podjęcie nadzwyczajnych procedur i natychmiastowe przyspieszenie rozmieszczania funkcjonariuszy na granicę. Dodała też, że CBP niezwłocznie rozszerzy politykę odsyłania do Meksyku imigrantów z Ameryki Środkowej o "kilkuset migrantów dziennie w stosunku do obecnych poziomów".

Jak ocenia Reuters, byłby to radykalny wzrost, bo według informacji uzyskanych w zeszłym tygodniu przez tę agencję od przedstawiciela władz Meksyku, od stycznia, kiedy władze USA przyjęły stosowne rozporządzenie, do 26 marca odesłały one ok. 370 nielegalnych imigrantów.

W piątek prezydent USA Donald Trump zagroził, że zamknie granicę z Meksykiem, jeśli władze tego kraju nie zatrzymają fali imigrantów, głównie wywodzących się z trzech krajów Ameryki Środkowej - Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru. W sobotę z koeli Departament Stanu zapowiedział ograniczenie dla nich pomocy gospodarczej.