Wisła nastrzelała Legii w ligowym klasyku

/ pixabay

  

W ostatnim meczu 27. kolejki Ekstraklasy piłkarze Wisły Kraków pokonali 4:0 Legię Warszawa. Dla "Białej Gwiazdy" było to pierwsze zwycięstwo nad stołecznym zespołem na własnym stadionie od 6 października 2013 roku. Dla Legii to 2. przypadek w XXI wieku, że przegrała w Ekstraklasie więcej niż trzema bramkami.

Mecz zaczął się dla gospodarzy idealnie, gdyż już w 5. minucie objęli prowadzenie. Jakub Błaszczykowski podał w pole karne z prawego skrzydła, tam strzał oddał Krzysztof Drzazga, lecz Radosław Cierzniak zdołał odbić piłkę. Dopadł do niej Słowomir Peszko i popisał się skuteczną dobitką. To był pierwszy gol wypożyczonego z Lechii Gdańsk skrzydłowego dla krakowskiego klubu.

Legia długo nie była w stanie przeprowadzić składnej akcji. Dopiero w 21. minucie Iuri Medeiros dostał dobre podanie i strzelił z kąta tuż obok słupka. Jeszcze lepszej okazji nie wykorzystał pięć minut później Carlitos. Hiszpan popisał się efektownym zwodem, strzelił z około 12 metrów, ale dobrze ustawiony Mateusz Lis nie dał się zaskoczyć.

Wisła odpowiedziała jeszcze przed końcem pierwszej połowy. Po rozegraniu rzutu rożnego Marcin Wasilewski, zgrywając piłkę, trafił w rękę Luisa Rochę i arbiter podyktował "jedenastkę". Jej pewnym egzekutorem okazał się Błaszczykowski, który zmylił Cierzniaka i posłał piłkę w przeciwny róg.

Jeszcze przed przerwą trener Legii Sa Pinto dokonał zmiany wprowadzając za prawego obrońcę Pawła Stolarskiego napastnika Sandra Kulenovica. Ta roszada nie zdała się na wiele. Po przerwie wprawdzie goście uzyskali lekką przewagę, ale nie byli w stanie wypracować sobie dobrych okazji strzeleckich.

Wiślacy grali uważnie, ale gdy była ku temu okazja, starali się wyprowadzać kontrataki. W 73. minucie wywalczyli rzut wolny przed polem karnym Legii. Do ustawionej piłki podszedł Rafał Pietrzak i pięknym strzałem w górny róg zaskoczył Cierzniaka.

Za moment mógł paść gol dla Legii. Kulenovic znalazł się w dobrej sytuacji, lecz został zablokowany i goście mieli tylko rzut rożny.

W 80. minucie Peszko wpadł w pole karne, lecz Cierzniak odpowiednio skrócił kąt i odbił nogą piłkę poza końcową linię. Na wiele się to jednak nie zdało. Bo już za moment Maciej Sadlok podał w pole karne do Marka Kolara, który huknął z woleja pod poprzeczkę.

To był nokautujący cios dla mistrzów Polski. Trener Sa Pinto jeszcze przed końcowym gwizdkiem podszedł do trenera Macieja Stolarczyka i pogratulował mu wygranej.

Wisła Kraków - Legia Warszawa 4:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Sławomir Peszko (5), 2:0 Jakub Błaszczykowski (40-karny), 3:0 Rafał Pietrzak (73-wolny), 4:0 Marko Kolar (82)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mosbacher chwali zakup F-35. "Zwiększą interoperacyjność Polski z siłami USA"

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

"Myśliwce F-35 zwiększą interoperacyjność Polski z siłami USA oraz nasze partnerstwo dla wspólnego bezpieczeństwa" - oświadczyła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher.

W tym tygodniu Minister Błaszczak podpisze umowę na zakup 32 amerykańskich F-35. Jestem dumna, że USA dzielą się najnowszą technologią obronną z kluczowymi sojusznikami. Myśliwce F-35 zwiększą interoperacyjność Polski z siłami USA oraz nasze partnerstwo dla wspólnego bezpieczeństwa

- napisała we wtorek na Twitterze Mosbacher.

W poniedziałek szef MON Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w piątek w Dęblinie podpisana zostanie umowa zakupu od USA 32 wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji F-35 dla sił powietrznych. Podał też kwotę, jaką Polska ma zapłacić za samoloty - 4,6 mld dolarów.

Sfinalizowanie umowy na F-35 do końca stycznia MON zadeklarowało pod koniec ubiegłego roku. W maju 2019 Polska wystosowała zapytanie ofertowe w sprawie 32 samolotów.

Według deklaracji złożonych w ubiegłym roku przez producenta F-35 – koncernu Lockheed Martin – pierwsze samoloty dla Polski mogłyby zostać dostarczone w 2024 r., pozostając początkowo w USA, gdzie służyłyby do szkolenia pilotów i personelu naziemnego. Dwa lata później F-35 miałyby wejść do służby w Polsce. Amerykański koncern zapowiadał obniżanie cen samolotów i kosztów jego eksploatacji; cena godziny lotu – obecnie ok. 44 tys. USD - ma zostać zredukowana do 25 tys. dolarów.

Plan modernizacji technicznej na lata 2021-35 oprócz zakupu samolotu bojowego piątej generacji (program Harpia) zakłada uzupełnienie go bezzałogowymi systemami wypełniającymi zadania rozpoznawcze i bojowe.

Jednym z ostatnich nabywców samolotu F-35 jest Belgia, która zamówiła 34 takie maszyny za kwotę 4,25 mld dolarów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts