Nieoficjalnie wyniki wyborów na Słowacji

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Prawniczka Zuzana Czaputova wygrała w sobotę wybory prezydenckie na Słowacji. Słowacki Urząd Statystyczny podał, że przeliczone zostały głosy ze wszystkich lokali wyborczych, a Czaputova uzyskała 58,4 proc. poparcia.

Rywal Czaputovej w drugiej turze wyborów Marosz Szefczovicz, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, uzyskał 41,6 proc. głosów. Szefczovicz jeszcze przed zakończeniem liczenia wszystkich głosów uznał swoją porażkę i złożył telefonicznie gratulacje swojej rywalce.

45-letnia Czaputova wyraźnie wzruszona dziękowała wyborcom, nie tylko po słowacku, ale także w językach mniejszości narodowych.

"Dziękuję, że byliście ze mną, a ja obiecuję, że będę z Wami"

– powiedziała Czaputova i dodała, ze będzie także zabiegać o poparcie i zaufanie tych, którzy na nią nie głosowali. Jej zdaniem zwycięstwo pokazało, że można wygrać bez ataków na konkurentów. "Być może myśleliśmy, że przyzwoitość w polityce jest tylko oznaką słabości, ale dzisiaj zobaczyliśmy, że jest naszą siłą" - mówiła i apelowała, by poszukiwać tego, co łączy i by stawiać współpracę ponad interes osobisty.

Do sztabu, gdzie Czaputova świętowała zwycięstwo ze swoimi współpracownikami, przyjechał z kwiatami i gratulacjami ustępujący prezydent Andrej Kiska.

"Właśnie teraz potrzebujemy prezydenta, jakim jest pani Czaputova. Prezydenta, który powiedział, że sprzeciwi się złu i będzie promować sprawiedliwość. Musimy zwrócić obywatelom zaufanie do państwa. Jestem szczęśliwy, że Słowacy wybrali taką prezydent, która będzie bronić tych wartości" – powiedział Kiska dziennikarzom.

Szefczovicz powiedział dziennikarzom, że podkreślił stojąca przed Czaputovą odpowiedzialność. Zapowiedział wysłanie do sztabu konkurentki kwiatów, bo pierwsza w historii Słowacji kobieta prezydent zasługuje na to. Powiedział też, że pójdzie spać z czystym sumieniem i w pełni respektuje wyniki wyborów. Podkreślił, że po tak zwanym wyborczym urlopie od obowiązków w Komisji Europejskiej wraca do Brukseli, gdzie nadal będzie zabiegać o interesy kraju.

Dziennikarze obecni w sztabie Szefczovicza zwrócili uwagę na brak wśród gości polityków rządzącej partii Kierunek-Socjaldemokracja (Smer-SD), która wspierała organizacyjnie i finansowo kampanię Szefczovicza.

W sztabie Czaputovej oklaskami witano każdą nowa informację, potwierdzającą jej zwycięstwo. Były minister kultury, który wspierał Czaputovą w kampanii wyborczej, Ladislav Snopko, powiedział, że to, co się wydarzyło, pokazuje, że można poświecić się polityce w sposób prawdziwy i niekonfrontacyjny. "Można to robić bez wielkiego zaplecza marketingowego" – dodał. Podkreślił, że po wygranej Czaputova powinna zachować kontakt ze swoimi wyborcami. "Jest szansa, że będzie silną oponentką dla rządu nawet tam, gdzie nie ma silnych prerogatyw" - mówił.

Przewodniczący partii Postępowa Słowacja, której Czaputova do zakończenia pierwszej tury wyborów była wiceprzewodniczącą, Ivan Sztefunko powiedział, że jego partia ma wyraźnie proeuropejski charakter, a Czaputova właśnie akcentowała europejskość w swojej kampanii. "To pokazało, że na Słowacji jest przestrzeń dla niekonfrontacyjnej polityki oraz dla europejskości" - powiedział.

Prawniczka i działaczka obywatelska Czaputova stała się szerzej znana po zakończonej sukcesem 14-letniej walce przeciwko wysypisku śmieci w rodzinnej miejscowości Pezinok, położonej na przedmieściach Bratysławy. Współpracowała także ze stowarzyszeniem Via Iuris, które wspiera obywateli w obronie ich praw i we współdecydowaniu o sprawach publicznych.

W 2017 roku przystąpiła do liberalnej partii Postępowa Słowacja (PS). Została jej wiceprzewodniczącą, a z funkcji zrezygnowała po przejściu do drugiej tury wyborów prezydenckich. W kampanii wyborczej zwracano uwagę na jej poglądy, m.in. na gotowość przyzwolenia na rejestrowane partnerstwo osób tej samej płci i na adopcję dzieci przez takie pary.

W niedzielę w południe Państwowa Komisja Wyborcza ma przedstawić oficjalne wyniki wyborów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Napadli z nożem na taksówkarza. Usłyszeli zarzuty

zdjęcie ilustracyjne / policja.gov.pl

  

Policjanci zatrzymali 17-latka i 16-latkę, którzy napadli na taksówkarza w Pruszkowie. Oboje usłyszeli zarzuty dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia; grozi im do 12 lat więzienia - poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie.

Do napadu doszło w minioną środę na jednym z niestrzeżonych parkingów. Napad zarejestrowała kamera wewnątrz taksówki, a nagranie trafiło do mediów społecznościowych i na kanał YouTube. Udostępnił je m.in. Związek Zawodowy "Warszawski Taksówkarz", który apelował o pomoc w odnalezieniu napastnika i jego towarzyszki.

Na nagraniu widać dwoje młodych ludzi podróżujących taksówką; gdy zbliżają się do celu, taksówkarz podaje cenę za kurs. Wówczas nastolatek pyta kierowcę, czy będzie miał wydać ze stu złotych. Gdy kierowca sięga do portfela, chłopak chwyta go za gardło, przystawiając nóż. "Bierz pieniądze!" - krzyczy do dziewczyny. Następnie oboje uciekają.

W sobotę Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie poinformowała, że po dokonaniu napadu sprawcy udali się na dworzec PKP w Warszawie i wsiedli do pociągu w kierunku Katowic.

"Nie spodziewali się, że pruszkowscy policjanci błyskawicznie ustalili, gdzie się znajdują, i podjęli współpracę z funkcjonariuszami z Wydziału Kryminalnego w Opocznie. Już po dwóch godzinach od napadu, dzięki sprawnym działaniom policjantów, sprawcy zostali zatrzymani na stacji PKP w Opocznie"

- poinformowała policja.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie nastolatkom zarzutu dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

"Sąd Rejonowy w Pruszkowie na wniosek prokuratury zastosował wobec 17-latka środek zapobiegawczy w postaci aresztu na trzy miesiące. Sprawę nieletniej rozpatrzył Sąd Rejonowy w Warszawie"

- przekazała Komenda Powiatowa Policji w Pruszkowie. Jak dodała, 16-latka również najbliższe trzy miesiące spędzi w schronisku dla nieletnich.

Za dokonanie rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia nastolatkom grozi do 12 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl