Informacje o tym, że Prawo i Sprawiedliwość ogłosi nową propozycję programową, pojawiły się wczoraj w przestrzeni medialnej. Dziś rano "oliwy do ognia" dolał wicepremier Jarosław Gowin, który zdradził pierwsze kulisy propozycji, jaką miał ogłosić Jarosław Kaczyński.

„Mogę tylko powiedzieć, że tym razem nie będzie chodziło o kolejny transfer społeczny. To będzie propozycja z innego obszaru”

– powiedział w RMF FM wicepremier na pytanie o nową propozycję Prawa i Sprawiedliwości.

Dopytywany, czy propozycja będzie bezkosztowa, Gowin odpowiedział:

„Sądzę, że bezkosztowa"

Te słowa sprawiły, że wszyscy z jeszcze większą niecierpliwością oczekiwali godziny 11.00, kiedy to w Gdańsku rozpoczęła się konwencja regionalna partii rządzącej. W końcu padły długo oczekiwane słowa. Przemówienie prezesa PiS dotyczyło wolności

"Mówię o wolności nie tylko dlatego, że jesteśmy w Gdańsku, gdzie wszystko się zaczęło. Ostatnio zapadła poza Polską w Parlamencie Europejskim decyzja, która w wolność godzi, w wolność w internecie. Mówię o tzw. ACTA 2. Tu są dwa problemy. Po pierwsze, to ten o którym mówiłem - wiarygodność. Platforma Obywatelska mówiła "jesteśmy przeciwni". Część była za, część się wstrzymała, część wyjęła karty. W istocie była za! I sprawa druga: mamy dwa lata na implementację tych przepisów. Chciałem powiedzieć, że PiS dokona tego typu implementacji, że wolność będzie zachowana. Bo PiS jest partią wolności"

- mówił.

Jak podkreślił można mówić już nie tylko o "piątce PiS", ale o "piątce plus".

"Dobre prawo, równe dla wszystkich prawo plus sprawiedliwość równa się wolność. Dlatego od dziś nie będziemy o piątce PiS, będziemy mówili o "piątce plus". Plus to wolność! Powtarzam, Polska w dzisiejszym świecie pozostanie wyspą wolności. Dzięki Polakom i dzięki Prawu i Sprawiedliwości"

- zakończył.