Finał w Miami nie dla Polaka. Łukasz Kubot i Marcelo Melo przegrywają po pięknej walce

Łukasz Kubot i Brazylijczyk Marcelo Melo, rozstawieni z numerem 1, przegrali z reprezentantami gospodarzy, braćmi Bobem i Mike'em Bryanami (numer 3) 6:7 (7-9), 7:6 (10-8), 12-14 w półfinale turnieju tenisowego ATP rangi Masters 1000 w Miami.

facebook.com/pg/Łukasz-Kubot

Mecz rozpoczął się w czwartek, ale ze względu na opady deszczu, z opóźnieniem. Po pierwszym gemie został przerwany, a po dwóch godzinach zawodnicy wrócili na kort. Jednak przy stanie 2:2 spotkanie zostało ponownie przerwane i podjęto decyzję, że zostanie dokończone w piątek.

Rywalizacja była wyrównana, ale głównie za sprawą wielu niewymuszonych błędów z obu stron. W drugim secie Amerykanie mieli dwie piłki meczowe. Jednak Bob Bryan przy swoim serwisie dwukrotnie trafił w siatkę, a później rywale wyszli obronną ręką przy serwisie Melo.

Polsko-brazylijska para źle rozpoczęła super tie-breaka, bo przegrywała już 2:5. Od tego momentu jednak Amerykanie zaczęli seryjnie tracić punkty, dzięki czemu rywale wyrównali i mieli piłkę meczową. Szansę na wygranie meczu zmarnował jednak Kubot, który dwukrotnie trafił w siatkę przy swoim serwisie.

Amerykanie natomiast wykorzystali szóstą piłkę meczową za sprawą ponownego podwójnego błędu serwisowego Polaka. Mecz trwał w sumie blisko dwie i pół godziny. Kubot i Melo zebrali wiele pozytywnych opinii. Mecz był bowiem bardzo emocjonujący i stał na wysokim poziomie. Do pełni szczęścia zabrakło nam tylko zwycięstwa Polaka...

Bob Bryan, Mike Bryan (USA, 3) - Łukasz Kubot, Marcelo Melo (Polska, Brazylia, 1) 7:6 (9-7), 6:7 (8-10), 14-12.

 

Źródło: PAP, niezależna.pl

#Łukasz Kubot #ATP Miami #Marcelo Melo

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo