Przyjęto definicję seksizmu

zdjęcie ilustracyjne / Joenomias CC0

  

Komitet Ministrów Rady Europy przyjął rekomendację, zawierającą - jak podkreślono - pierwszą uzgodnioną na szczeblu międzynarodowym definicję seksizmu i prawny mechanizm w celu walki z tym zjawiskiem.

Seksizm został zdefiniowany jako „objawianie się historycznie nierównych relacji władzy między kobietami i mężczyznami, które prowadzi do dyskryminacji i uniemożliwia pełny rozwój kobiet w społeczeństwie” - poinformowano w wydanym komunikacie.

Podkreślono, że z uwagi na to, że seksizm jest „powszechny we wszystkich sektorach i społeczeństwach, a seksizm i seksistowskie zachowania biorą swój początek i wzmacniają stereotypy na temat płci”, w rekomendacji zawarto także prawny mechanizm do walki z tym zjawiskiem.

Chodzi o „wyczerpującą listę działań oraz dziedzin, w których seksizm się pojawia”, od reklamy i mediów, rynku pracy, sądownictwa po oświatę i sport, a także wskazanie konkretnych sposobów dla konkretnych podmiotów na identyfikowanie przejawów seksizmu i reagowanie na nie.

Wśród zalecanych działań są np. zmiany prawne definiujące i potępiające seksizm, przewidujące kary za seksistowską mowę nienawiści oraz metody pomocy dla ofiar seksistowskiego zachowania.

W przyjętym dokumencie Komitet Ministrów apeluje do władz państw członkowskich Rady Europy o zwiększanie świadomości społecznej na temat tego problemu i m.in. szybkie reagowanie na jego przejawy przez osoby publiczne, oraz wystrzeganie się przy tym języka, który mógłby utrwalać dotychczasowe stereotypowe myślenie na ten temat.

W rekomendacji państwa członkowskie proszone są o monitorowanie wdrażania tych zaleceń i informowania Komisji Równości Płci Rady Europy o podjętych działaniach i osiągniętych rezultatach.

Komitet Ministrów w przyjętym dokumencie wskazuje na związek między seksizmem a przemocą wobec kobiet i dziewcząt, tłumacząc, że codzienne przejawy seksizmu przyczyniają się do tworzenia „atmosfery zastraszania, strachu, dyskryminacji, wykluczenia i niepewności, która ogranicza możliwości i wolność”.

Komitet Ministrów która jest jedynym organem decyzyjnym złożonej z 47 państw Rady Europy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Resort sprawiedliwości interweniuje. Chce zawieszenia mecenasa z zarzutami

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Ministerstwo Sprawiedliwości zaskarżyło dziś postanowienie adwokackiego sądu dyscyplinarnego ws. uchylenia zawieszenia i przywrócenia do zawodu mec. Roberta N., na którym ciążą prokuratorskie zarzuty związane z aferą reprywatyzacyjną - poinformował ten resort. „Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego” – napisało ministerstwo.

„Pismo skierowane do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury przypomina, że zarówno karne, jak i dyscyplinarne zarzuty, stawiane adwokatowi Robertowi N. należą do najcięższej kategorii przewinień dyscyplinarnych. Zawierają bowiem jednocześnie znamiona przestępstw umyślnych, niweczących publiczne zaufanie do profesji adwokata” - wskazano w komunikacie MS.

Resort dodał, iż Sąd Dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Warszawie, uchylając w I instancji zawieszenie w czynnościach zawodowych mec. N. „nie zbadał aktualnego toku postępowania karnego, jak również zaniechał oceny zachowania mec. N. w trakcie posiedzeń komisji weryfikacyjnej”.

Według poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”, mec. Robert N. - jedna z głównych postaci afery reprywatyzacyjnej - od niedawna jest ponownie pełnoprawnym członkiem palestry, a w krajowym rejestrze adwokatów przy jego nazwisku widnieje informacja „wykonujący zawód”.[polecam:https://niezalezna.pl/288293-mecenas-od-reprywatyzacji-wrocil-do-palestry-ministerstwo-nie-zostawi-tego-bez-reakcji]

Jak informował „Rz” mec. Michał Fertak, rzecznik prasowy Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie, 29 lipca 2019 r. do Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej wpłynął wniosek obwinionego adwokata o uchylenie tymczasowego zawieszenia w związku z uchyleniem zastosowanego wobec niego tymczasowego aresztowania, a ponieważ zawieszenie miało związek z tym aresztem, sąd dyscyplinarny - zgodnie z przepisami - nie mógł wniosku nie uwzględnić.

Dziennik poinformował też, że rzecznik dyscyplinarny stołecznej adwokatury chce, aby „odwieszenie” N. trwało jak najkrócej. Jak dodała gazeta, w związku z tym rzecznik dyscyplinarny 9 sierpnia złożył wniosek o bezterminowe zawieszenie N. w czynnościach zawodowych - tym razem na podstawie innego przepisu. „W środę 11 września w stołecznym sądzie dyscyplinarnym rozpoczęło się posiedzenie w sprawie ponownego zawieszenia adwokata w czynnościach. Będzie kontynuowane 28 września” - napisała „Rz”.[polecam:https://niezalezna.pl/232479-robert-n-zaczal-sypac-mecenas-od-reprywatyzacji-opuszcza-areszt]

W poniedziałek odwołanie od uchylenia zawieszenia mec. N. zapowiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik. Jak poinformowano dziś w imieniu ministra sprawiedliwości zaskarżenie do Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury skierował wiceminister Sebastian Kaleta.

„Całemu środowisku zawodowemu powinno zależeć na tym, aby na czas trwania postępowania karnego zawiesić adwokatowi możliwość wykonywania zawodu zaufania publicznego. Nie można dopuszczać do stanu, w którym w odbiorze społecznym adwokat może łamać zasady, a środowisko zawodowe daje mu na to przyzwolenie”

– powiedział cytowany w komunikacie wiceminister Kaleta.

Jak zaznaczył „tylko restrykcyjne przestrzeganie reguł wynikających ze zbioru zasad etyki adwokackiej i godności tego zawodu zapewni klientom pełne przekonanie, że ich pełnomocnik będzie wobec nich lojalny i nie będzie kierował się wyłącznie ich interesem”. „Bez takiego przekonania, klient nie obdarzy adwokata zaufaniem i nie powierzy mu żadnej sprawy, ponieważ będzie się obawiał, że powierzone informacje obrócą się przeciwko niemu” - dodał.

Niedawno warszawski sąd okręgowy wyznaczył na 22 listopada br. rozpoczęcie drugiego z tzw. dużych procesów w sprawie stołecznej reprywatyzacji, w którym oskarżeni są m.in. mec. Robert N., a także b. wicedyrektor Biura Gospodarki Nieruchomościami w stołecznym magistracie Jakub R., jego rodzice i b. dziekan stołecznej palestry mec. Grzegorz M.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl