Halo, tu Ziemia! Bełkot Wałęsy o kosmitach porównał do… chrześcijaństwa!

Andrzej Saramonowicz / fot. YouTube/mat.pras., Pixabay

  

Kilka dni temu Lech Wałęsa znowu dał o sobie znać, tym razem przekonując, że... nie jesteśmy sami we wszechświecie. Jego bełkot o kosmitach skomentował reżyser Andrzej Saramonowicz, który całkiem serio (!) porównał wypowiedź byłego prezydenta do... podstaw wiary chrześcijańskiej. "Każdy nosi w sobie fantasy, które uznaje za prawdę" - skwitował celebryta.

Myśleliśmy, że tego, co wygadywał kilka dni temu w trakcie spotkania Klubu Obywatelskiego Lech Wałęsa o kosmitach, nie da się obronić.

Na innych galaktykach są trzy poziomy rozwoju intelektualnego. My jesteśmy najniżej. Wyższa cywilizacja przyjeżdża i przygląda się, co oni tu wyprawiają. Jak zagrozimy destabilizacją, Putinem, oni nam przeszkodzą, przetną na pół, ziemia się zwinie, wszystkich nas zgniecie, przytrzymają nas 5 tys. lat. (…) Przyślą nam Adama i Ewę i od nowa będziemy budować. To też musimy brać pod uwagę.

- mówił Lech Wałęsa.

Okazało się, że znalazł się ktoś, kto całkiem poważnie podszedł do słów byłego prezydenta. I choć nawet Andrzej Saramonowicz sam nie wierzy w bzdury wygadywane przez Lecha Wałęsę, to podjął próbę obrony jego wypowiedzi, porównując ją do... podstaw chrześcijaństwa:

[...] przecież jest w tym tyle samo sensu, co w twierdzeniu, że Bóg zesłał na Ziemię zrodzonego z Dziewicy Syna, by ten zbawił ludzkość od grzechu (a było nim zjedzenie owocu z drzewa przez wspominanych przez Wałęsę Adama i Ewę), umierając na krzyżu i zmartwychwstając po trzech dniach. 

- emocjonuje się na Facebooku Saramonowicz.

Każdy nosi w sobie fantasy, które uznaje za prawdę.

- puentuje reżyser.

Nie wiemy, w jakie fantasy wierzy pan Andrzej Saramonowicz, ale zazdrościmy kreatywności! 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marzyło im się "świeckie państwo", ale... nie zebrali podpisów! "Być może był to zły moment"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

W maju głośno było o obywatelskim projekcie ustawy "Świeckie Państwo", który promowali lewicowi politycy. Choć Czarzasty, Zandberg czy Mieszkowski dwoili się i troili przed jedną ze stacji metra w Warszawie, to podpisów zebrać się nie udało. "Zabrakło niewiele" - przyznała dziś rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska.

Autorzy projektu chcieli, by Polska była "świeckim, neutralnym w sprawach religii i przekonań, urzeczywistniającym zasadę oddzielenia Kościołów i związków wyznaniowych od państwa przy zachowaniu wzajemnej autonomii i niezależności". Głównym punktem miał być zakaz finansowania z budżetu państwa Kościoła Katolickiego i innych związków wyznaniowych.

Obywatelski projekt ustawy "Świeckie państwo", oprócz partii takich jak SLD, Nowoczesna czy Razem, popierali m.in. Obywatele RP, wybrane oddziały Komitetu Obrony Demokracji, Partia Zieloni, Inicjatywa Feministyczna czy Ogólnopolski Strajk Kobiet. To oczywiście tylko część organizacji, które domagały się świeckiego państwa. Gorzej było ze zbiórką podpisów, choć w zbiórkę angażowali się osobiście m.in. Włodzimierz Czarzasty, Krzysztof Mieszkowski i Adrian Zandberg.

- Niestety nie udało się zebrać wystarczającej liczby podpisów pod tym projektem. Zabrakło niewiele, zbiórka toczyła się w trakcie kampanii wyborczej, być może był to zły moment, bo nie było mocy przerobowych ludzkich, żeby zaangażować w zbiórkę podpisów

- powiedziała dziś rzeczniczka SLD Anna Maria Żukowska w rozmowie z RMF FM.

Po czym dodała, że niewykluczone, że lewica pójdzie "na skróty" i złoży ten projekt, jako poselski.

- Możliwe, że taki projekt, albo część tej proponowanej ustawy złożymy, bo są to bardzo ważne kwestie dotyczące finansowania Kościoła Katolickiego i innych związków wyznaniowych w Polsce

- zaznaczyła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, RMF FM

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl