Najliczniejszy jest klan Yamaguchi-gumi (9 500 członków). Sumiyoshi-kai ma ich 4,9 tys., a Inagawa-kai 3,7 tys. - wynika z policyjnych statystyk.

Przedmiotem policyjnych śledztw było w zeszłym roku 16 881 gangsterów i ludzi luźniej związanych z yakuzą - o 856 mniej niż rok wcześniej. Podejrzanych o naruszenie prawa regulującego obrót środkami pobudzającymi było ich 4 569, podejrzanych o spowodowanie obrażeń ciała - 2 042, a podejrzanych o oszustwa - 1 749.

"Coraz trudniej jest żyć jako członek przestępczego syndykatu, w warunkach akcji policyjnych i nasilającego się wykluczenia społecznego"

- cytuje agencja Kyodo anonimowego przedstawiciela Agencji Policyjnej.

Z ustaleń policji wynika, że yakuza odgrywa kluczową rolę w przypadkach tzw. specjalnych oszustw, takich jak okradanie starszych ludzi metodą "na wnuczka". W zeszłym roku spośród 2 747 osób podejrzanych o takie oszustwa 630 było członkami yakuzy. Takich oszustw zarejestrowano w ubiegłym roku ponad 16 tys., a łupem przestępców padło ponad 35 miliardów jenów (318 mln USD).