Rajdowe MŚ - Polacy na Korsyce

/ facebook.com/pg/pieniazekrally

  

W nadchodzący weekend zostanie rozegrany Rajd Korsyki, czwarta runda mistrzostw świata. W imprezie nazywanej „rajdem dziesięciu tysięcy zakrętów” pojedzie dwóch Polaków - Kajetan Kajetanowicz (VW Polo R5) i Łukasz Pieniążek (Ford Fiesta R5).

Dla Pieniążka będzie to już trzeci start w tegorocznych mistrzostwach świata, ale pierwszy na nawierzchni asfaltowej. Dwie pierwsze rundy - w Szwecji i Meksyku rozgrywane były po śniegu lub lodzie i na szutrze.

Łukasz, fabryczny kierowca brytyjskiego zespołu M-Sport Ford WRT, startuje na Korsyce po raz trzeci. Dwa lata temu debiutował w samochodzie z napędem na cztery koła, zajmując dziesiąte miejsce w klasie WRC 2. Rok temu pochodzący z Częstochowy kierowca uplasował się na piątej pozycji.

„Rajd jest naprawdę wymagający, słynie z bardzo krętej trasy. To jedna z najtrudniejszych imprez w kalendarzu WRC. Mówi się o nim: rajd dziesięciu tysięcy zakrętów. W tym roku bardzo ważne jest zapoznanie. W programie mamy 14 odcinków specjalnych o łącznej długości 347 km, ale około osiemdziesiąt procent trasy zostało całkowicie zmienione w porównaniu do poprzedniego sezonu. Chyba największym wyzwaniem będzie sobotni odcinek Castagniccia, który ma aż 47 kilometrów”

– powiedział Pieniążek.

Po czwartym miejscu w swojej klasie w Szwecji i pierwszym w Meksyku, Pieniążek zajmuje obecnie drugą pozycję w generalce klasy WRC 2 Pro.

Dla trzykrotnego mistrza Europy Kajetanowicza start na Korsyce będzie debiutem w tegorocznym sezonie. Podpisana pod koniec lutego umowa sponsorska z koncernem Lotos przewiduje start Kajetanowicza w siedmiu wymaganych rundach MŚ.

W tegorocznym kalendarzu cyklu jest 14 rund organizowanych na czterech kontynentach. Trzy - Monte Carlo, Szwecja i Meksyk - zostały już rozegrane. Z pozostałych 11 do startu wybranych zostanie siedem. Zgodnie z regulaminem, w końcowej klasyfikacji kategorii pod uwagę branych będzie sześć najlepszych wyników.

W tym roku "bronią" Polaka po raz pierwszy będzie Volkswagen Polo GTi R5. Kajetanowicz po pięciu latach korzystania z Forda Fiesty R5 przygotowywanego przez M-Sport (tym typem samochodu trzy razy z rzędu zdobył tytuł mistrza Europy) zdecydował się na zmianę auta. Obsługą Polo zajmie się profesjonalna austriacka firma BRR – Baumschlager Rallye&Racing, założona przez wielokrotnego mistrza kraju i uczestnika rund WRC Raimunda Baumschlagera.

Do startu na Korsyce zgłosiło się 96 załóg. Bardzo mocną ekipę wystawia Hyundai, w tym teamie pojedzie dziewięciokrotny mistrz świata Francuz Sebastien Loeb, Hiszpan Dani Sordo i Belg Thierry Neuville. W zespole Toyoty o zwycięstwo będzie walczył lider mistrzostw świata po trzech rundach Estończyk Ott Tanak, natomiast obrońca tytułu, pięciokrotny mistrz świata Francuz Sebastien Ogier w tym sezonie wrócił do „korzeni” i jest kierowcą fabrycznym Citroena.

Ceremonia startu odbędzie się w czwartek o godz. 19 w Porto Vecchio, pierwszy odcinek specjalny Bavella 1 rozpocznie się w piątek o 8.29. Start do ostatniej próby sportowej w niedzielę Calvi, która będzie Power Stage, przewidziano o 12.18.

Organizatorzy jeszcze przed startem mają problemy z pogodą. Silny wiatr poważnie uszkodził park serwisowy usytuowany na lotnisku Bastia-Poretta. Prognoza nadal przewiduje wiatr w porywach osiągający 100 km/h, zapowiadane są burze i wyładowania atmosferyczne. Na południu Korsyki ma padać deszcz, w wyższych partiach powyżej 1000 m - śnieg

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezależna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier przedstawił plan awaryjny w kwestii matur. Co ma do powiedzenia zastępca Broniarza? „Barbarzyństwo”

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Jan Środa/Gazeta Polska

  

Wczoraj premier Mateusz Morawiecki przedstawił plan awaryjny dotyczący tegorocznych maturzystów. W wielu szkołach nauczyciele bowiem już zapowiedzieli, że nie zbiorą się na radach pedagogicznych, które pozwolą na dopuszczenia uczniów do egzaminu dojrzałości. Rząd postanowił natychmiastowo działać. Tymczasem dzisiaj oceny projektu rządu podjął się wiceprezes ZNP, Krzysztof Baszczyński, który nazwał ją "barbarzyństwem systemowym".

Premier Mateusz Morawiecki poinformował w środę, że rząd zajmie się projektem ustawy przewidującej, że w szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, prawo takie będzie przysługiwać dyrektorowi szkoły, a w szczególnych przypadkach organowi prowadzącemu. Dzisiaj przed południem projektem ma się zająć Sejm, a wieczorem Senat. Po tych pracach ustawa ma trafić do Kancelarii Prezydenta.

[polecam:https://niezalezna.pl/268942-rzad-przyjal-projekt-noweli-prawa-oswiatowego-ws-matur-zajmie-sie-nim-jutro-sejm]

- Państwo polskie musi zagwarantować, że w każdej polskiej szkole każdy maturzysta będzie mógł przystąpić do egzaminu. Tego wymaga odpowiedzialność państwa polskiego

- mówił wczoraj Mateusz Morawiecki na posiedzeniu rządu.

[polecam:https://niezalezna.pl/268926-mimo-strajku-maturzysci-przystapia-do-egzaminu-znamy-zalozenia-nowelizacji-prawa-oswiatowego]

Dziś projekt rządu pozwalający uczniom wielu klas maturalnych zdawanie egzaminu dojrzałości i zwalniający ich z konieczności powtarzania roku, gdyby nauczyciele nie przeprowadzili klasyfikacji, postanowił ocenić wiceszef Związku Nauczycielstwa Polskiego, Krzysztof Baszczyński. 

- To jest po pierwsze kpina z procesu legislacyjnego. Tak się nie tworzy i nie przyjmuje prawa. Po drugie to jest dowód na to, że granatem chce się ugasić pożar, skutki będą bardzo bolesne dla wszystkich. Bo burzy się system oświaty, w tym system egzaminowania.(...) to jest rozwiązanie na pewno siłowe i to jest barbarzyństwo systemowe

- mówił w TOK FM Baszczyński.

Wiceprezes ZNP dodał też, że nastroje wśród protestujących nauczycieli są coraz gorsze.

- Jesteśmy coraz bardziej wkurzeni, coraz bardziej zniesmaczeni, bo te pomysły świadczą o tym, że tak naprawdę rząd nie ma żadnego pomysłu poza rozwiązaniami siłowymi

 - powiedział. [polecam:https://niezalezna.pl/268961-szalona-radosc-lodzkich-nauczycieli-bo-nie-sklasyfikuja-uczniow-zobacz-wideo]

Dopytywany o konsekwencje rządowych rozwiązań Baszczyński powiedział m.in., że "zamykają one uczniom możliwość odwołania się od oceny".

Nie obyło się bez paru słów na temat posłów-nauczycieli, którzy w parlamencie poprą rządowy projekt.

- Jeżeli podniosą rękę za takim rozwiązaniem to to jest hańba dla tych, którzy to zrobią. I mówię to z pełną odpowiedzialnością

- stwierdził Baszczyński.

Od 8 kwietnia trwa ogólnopolski strajk nauczycieli zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej Solidarności. [polecam:https://niezalezna.pl/268804-dramatyczny-apel-uczniow-do-nauczycieli-w-jednej-ze-szkol-my-tez-mamy-prawo-do-nauki]

Matury powinny się rozpocząć 6 maja. Rok szkolny dla uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych kończy się 26 kwietnia, czyli w najbliższy piątek. Tego dnia maturzyści powinni otrzymać świadectwa ukończenia szkoły, bo jej ukończenie jest warunkiem dopuszczenia do egzaminu maturalnego. Zakończenie roku szkolnego powinno zostać poprzedzone wystawieniem przez nauczycieli ocen i zatwierdzeniem ich przez rady pedagogiczne klasyfikacyjne. Nie odbyły się jednak one dotąd w części szkół ze względu na strajk nauczycieli. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl