Po szybkim i bolesnym pożegnaniu Realu z Ligą Mistrzów, skład drużyny Królewskich ma zostać mocno przebudowany. Do prawdziwego renesansu klub z Madrytu będzie prowadzić Zinedine Zidane, który po blisko rocznej przerwie wrócił na ławkę trenerską. Pod rządami Francuza Real wygrał Ligę Mistrzów trzy razy z rzędu.

Real chce szybko wrócić na szczyt. Prezydent klubu Florentino Perez przyznał Zidane'owi budżet transferowy w wysokości 500 milionów euro. 400 mln euro powinno już być dostępne, a pozostałe 100 mln euro ma zostać wygenerowane poprzez sprzedaż Gareth Bale (29). Zakładając oczywiście, że jakiś klub zapłaci tyle za Walijczyka, który piłkarzem jest znakomitym, ale ostatnio formą nie imponował.

Najważniejszy cel transferowy Królewskich to Kylian Mbappé. Zidane jest wielkim fanem swojego młodszego rodaka. Mistrz świata ma umowę z PSG do 2022 roku, ale Real zakłada, że ​​280 milionów euro wystarczy, aby wykupić napastnika. Dzięki temu Mbappé będzie najdroższym graczem w historii. Do tej pory najwięcej kosztował jego kolega z drużyny - Neymar, który w 2017 roku za 222 mln euro przeszedł z FC Barcelony do Paryża.

Na liście życzeń Realu są także Eden Hazard, Paul Pogba z Manchesteru United i Sadio Mane z Liverpoolu. Pozyskanie ich wszystkich, nawet za pół miliarda Euro może być ciężkim zadaniem.