Prezes ULC zapewnia: pracujemy nad regulacjami pod kątem rynku usług dronowych

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Urząd Lotnictwa Cywilnego pracuje nad regulacjami, z których pierwsze, już obowiązujące, przełożą się na rozwój rynku usług dronowych. Mówił o tym dziś w Katowicach prezes Urzędu Piotr Samson.

Docelowo rozwiązania prawno-organizacyjne będą wypracowywane m.in. w ramach programu Centralnoeuropejski Demonstrator Dronów (CEDD). ULC uczestniczy w nim wraz z Polską Agencją Żeglugi Powietrznej i Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią, przy zaangażowaniu Ministerstwa Infrastruktury.

Samson występował dziś na Międzynarodowej Konferencji #JARUS2019 w Katowicach. JARUS (Joint Authorities for Unmanned Systems) to międzynarodowe zrzeszenie władz lotniczych ds. tworzenia przepisów o systemach bezzałogowych. Jednym z punktów konferencji była debata U-Space - jak drony zmieniają naszą rzeczywistość.

Jak mówił w jej trakcie prezes ULC, instytucja ta dostrzega bardzo rozległe możliwości wykorzystania technologii dronowych. Jej rolą jest natomiast zagwarantowanie, aby system był bezpieczny – w oparciu o właściwe regulacje. Samson zapewnił, że procesowi wypracowywania tych regulacji przyświeca filozofia, aby przy zachowaniu bezpieczeństwa „nie ograniczać”, a także „nie przeregulować”.

„Tym bardziej, że mamy do czynienia z zupełnie nową sferą gospodarczą, gdzie jest miejsce dla ogromnej kreatywności. To jest sfera budowana nie przez duże korporacje, a przez startupy. Mówimy tu o nowej gospodarce”

- zaznaczył prezes ULC.

„Chcemy tak przygotować narzędzia prawne, aby młodzi przedsiębiorcy nie byli zbytnio ograniczeni w swoich pomysłach, do czego tych dronów można używać”

- wskazał.

Przypomniał m.in., że pod koniec stycznia weszło w życie rozporządzenie BVLOS (określające zasady wykonywania lotów poza zasięgiem wzroku operatora), które – jak ocenił – na gruncie europejskim jest dość nowatorskie. Dotąd bowiem, aby wykonać lot poza zasięgiem wzroku, trzeba było zgłaszać plan takiego lotu, pod kątem zabezpieczenia przestrzeni powietrznej przez Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, z trzymiesięcznym wyprzedzeniem.

„Z punktu widzenia biznesu było to nieakceptowalne”

- podkreślił Samson.

„Teraz ten okres trzech miesięcy skróciliśmy do 7 dni”

- wyjaśnił.

Spodziewanym w najbliższym czasie obszarem regulacji będą przygotowywane przez Komisję Europejską przepisy związane z rejestracją dronów.

„To ma służyć kwestiom bezpieczeństwa, abyśmy widząc drona – my, służby takie, jak policja - od razu wiedzieli, co to za dron, kto jest jego właścicielem i skąd dokąd wykonuje lot”

- wskazał prezes ULC.

Podkreślił jednocześnie, że systemowe przygotowanie do przyszłości, w której lotów dronów będzie coraz więcej, powinien zapewnić uruchomiony w ub. roku program CEDD. Zapewnienie bowiem bezpieczeństwa lotów dużej liczby rozproszonych dronów w przestrzeni powietrznej przy wykorzystaniu narzędzi takich, jak w „dużym lotnictwie”, gdzie ruchem sterują kontrolerzy, nie będzie możliwe.

Założeniem uruchomionego w drugiej połowie 2018 r. programu CEDD jest m.in. testowanie i rozwój kompleksowych rozwiązań związanych z technologiami dronowymi, służących poprawie jakości życia w mieście. Jednym z celów CEDD ma być umożliwienie w przyszłości poruszania się bezzałogowych statków powietrznych nad miastami w trybie automatycznym lub autonomicznym.

Pełnomocniczka ministra infrastruktury ds. bezzałogowych statków powietrznych (BSP) oraz programu CEDD Małgorzata Darowska zobrazowała w Katowicach, że chodzi o zbudowanie „prawa ruchu dronowego”, w ujęciu pewnej struktury administracyjnej.

„Możemy też w tym naszym laboratorium sprawdzić, jak warunki administracyjno-prawne będą funkcjonowały przy ruchu dronowym”

- wyjaśniła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znamy szczegóły zablokowania części zapisów szczytu UE. Premier: Zabezpieczyliśmy interesy Polaków

/ Twitter.com/@PremierRP

  

Zapisy wniosków końcowych ze szczytu, które mówiły o dojściu UE do neutralności klimatycznej do 2050 r., zostały zablokowane przez Polskę i kilka innych państw unijnych. - Zabezpieczyliśmy tym samym interesy polskich przedsiębiorców, interesy polskich obywateli - ocenił premier Mateusz Morawiecki. PAP, powołując się na źródła zbliżone do rządu informuje, że polski premier stał się obiektem ataków ze strony przedstawicieli Europy Zachodniej.

Według źródeł, przeciwko wyznaczaniu daty na neutralność węglową  były również, obok Polski - Czechy, Węgry i Estonia. Większość krajów członkowskich chciała, żeby szczyt UE zobowiązał Komisję Europejską i Radę UE do stworzenia ram mających określić, jak zapewnić transformację do neutralności klimatycznej UE do 2050 r., ale nie udało się do tego przekonać wszystkich. Wnioski ze szczytu przyjmowane są jednomyślnie.

- Wraz z Grupą Wyszehradzką, także Estonią, doprowadziliśmy do takiej sytuacji, że w konkluzjach nie został ujęty ten rok 2050 r. Przekładając to na język praktyczny, oznacza (to), że nie przyjęliśmy dzisiaj dodatkowych, jeszcze bardziej ambitnych celów klimatycznych. Zabezpieczyliśmy tym samym interesy polskich przedsiębiorców, interesy polskich obywateli, którzy ponosiliby ryzyko dodatkowego opodatkowania, dodatkowych kosztów

 – powiedział w przerwie obrad Mateusz Morawiecki.

- Nie mogliśmy się na to zgodzić, musimy mieć całą bardzo dokładną analizę, jak również konkrety na stole; co, jakie mechanizmy kompensacyjne, jakie dodatkowe środki mogą być przeznaczone dla Polski, dla polskich obywateli, polskich przedsiębiorców, tak, żebyśmy znowu nie zostali złapani w pułapkę ofsajdową, tak jak nasi poprzednicy

- dodał szef polskiego rządu.

[polecam:https://niezalezna.pl/276617-czesc-zapisow-koncowych-szczytu-ue-zablokowana-min-przez-polske-nie-mozemy-na-to-pozwolic]

Z przecieków ze szczytu wynika, że za przyjęciem tych zapisów bardzo mocno opowiadała się Francja. Dyskusja, w której brali udział m.in. premier Mateusz Morawiecki i prezydent Francji Emmanuel Macron - według źródeł - "była ostra".

Niemcy, które dopiero w ostatnim czasie dołączyły do rosnącej większości w UE, która chce neutralności klimatycznej do 2050 r., nie brały aktywnego udziału w tej debacie.

- Niemcy milczą, bo korzystają na tej sytuacji

 - oceniło źródło PAP. Politycy w Berlinie obawiają się, że cel neutralności klimatycznej będzie niekorzystny zwłaszcza z punktu widzenia ich przemysłu samochodowego.

PAP, powołując się na źródła zbliżone do rządu, informuje, że polski premier stał się obiektem ataków ze strony przedstawicieli Europy Zachodniej.

Strategia klimatyczna, nad którą od jakiegoś czasu pracuje UE, ma wyznaczać nowe cele dotyczące redukcji gazów cieplarnianych i zdecyduje o tym, jaki będzie kształt unijnej polityki w tym zakresie na najbliższe dekady. Scenariusz, który zakłada, że do 2050 roku unijna gospodarka będzie neutralna pod względem emisji CO2, oznacza, że będzie ona tyle samo pochłaniała, co emitowała gazów cieplarnianych.

[polecam:https://niezalezna.pl/276605-goraco-w-brukseli-polska-blokuje-decyzje-unijnego-szczytu-rozmowy-przedluzaja-sie]

Zamiast 2050 r., który został wykreślony z wniosków końcowych, zapisano w nich odniesienie do porozumienia paryskiego. W przypisie znalazło się jednak zdanie, że dla znaczącej większości krajów członkowskich 2050 r. ma być rokiem dojścia do neutralności klimatycznej.

Część państw UE chciała, aby szef Rady Europejskiej Donald Tusk przygotował deklarację dla ambitnych państw. Ten jednak miał powiedzieć: "To nie moja rola".

Komisja Europejska, która jesienią ubiegłego roku przedstawiła długoterminową wizję neutralnej dla klimatu gospodarki do 2050 r., wskazała, że jej realizacja będzie wymagać wspólnych działań w siedmiu obszarach. Chodzi o efektywność energetyczną; energię ze źródeł odnawialnych; czystą, bezpieczną i opartą na sieci mobilność; konkurencyjny przemysł i gospodarkę o obiegu zamkniętym; infrastrukturę i połączenia międzysystemowe; biogospodarkę i naturalne pochłaniacze dwutlenku węgla, a także wychwytywanie i składowanie CO2 w celu rozwiązania problemu pozostałych emisji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl